Po sezonie 2023/2024 zakończonym na 5. miejscu, w Rzeszowie liczono na powrót do walki o medale PlusLigi. Asseco Resovia dysponowała szerokim składem z wieloma utytułowanymi zawodnikami, jednak ostatecznie drużyna zakończyła rozgrywki na 6. miejscu, co dla klubu o tak wysokich aspiracjach jest wynikiem poniżej oczekiwań.
Końcowe miejsce: 6. w Plus Lidze
Oczekiwania przed sezonem
Celem było miejsce w czołowej czwórce i walka o medal. Zespół został wzmocniony m.in. przez powrót Bartosza Bednorza, przyjście Klemena Cebulja oraz Łukasza Kozuba. Utrzymano solidny trzon zespołu z Karolem Kłosem, Pawłem Zatorskim i Stephenem Boyerem na czele. Na papierze była to jedna z najsilniejszych drużyn w lidze.
Przebieg sezonu
Rzeszowianie rozpoczęli rozgrywki w dobrym stylu, jednak szybko pojawiły się problemy z ustabilizowaniem formy. W meczach z czołówką brakowało skuteczności w ataku oraz zimnej krwi w końcówkach setów. Dobre spotkania przeplatano słabszymi występami, a drużyna zbyt często traciła punkty z niżej notowanymi rywalami. W fazie play-off Resovia odpadła z walki o medale, przegrywając w ćwierćfinale, a w meczach o miejsca 5–6 musiała uznać wyższość rywali.
Analiza gry
Mocne strony:
wysoka jakość na przyjęciu dzięki duetowi Bednorz – Cebulj,
doświadczenie i umiejętność gry pod presją w ważnych momentach u liderów,
solidny blok na środku siatki (Kłos, Rejno, Niemiec),
szeroka kadra pozwalająca na rotacje.
Słabe punkty:
brak regularności w ataku, szczególnie w meczach z zespołami z TOP 4,
problemy w końcówkach setów przy wysokiej presji rywali,
niewystarczające wykorzystanie potencjału ofensywnego Boyera,
nierówna gra na pozycji drugiego rozgrywającego.
Zawodnicy warci wyróżnienia
Bartosz Bednorz – lider ofensywy, jeden z najskuteczniejszych przyjmujących w lidze, wielokrotnie ratował drużynę w trudnych momentach.
Klemen Cebulj – stabilny w przyjęciu, potrafił odciążyć Bednorza w ataku i wnosił dużo spokoju do gry zespołu.
Karol Kłos – filar bloku, bardzo dobra gra na środku siatki zarówno w ofensywie, jak i defensywie.
Paweł Zatorski – pewny punkt w obronie i przyjęciu, utrzymywał wysoki poziom przez cały sezon.
Zawodnicy, którzy zawiedli oczekiwania
Stephen Boyer – mimo dużych oczekiwań nie stał się pewnym liderem ataku; brakowało regularności i skuteczności w najważniejszych spotkaniach.
Jakub Bucki – w roli zmiennika nie dawał takiego wsparcia, jakiego oczekiwano; brak wpływu na wynik w kluczowych momentach.
Lukas Vasina – nie zdołał wywalczyć sobie pewnego miejsca w składzie, grał nierówno i poniżej możliwości.
Dlaczego 6. miejsce?
brak stabilnej formy przez cały sezon,
słabsze występy w starciach z czołówką tabeli,
niewystarczająca skuteczność ataku na pozycji atakującego,
zbyt duża liczba błędów własnych w decydujących momentach.
Co dalej z Asseco Resovią Rzeszów?
Aby wrócić do walki o medale, drużyna musi:
wzmocnić pozycję atakującego,
poprawić regularność gry w całym sezonie,
lepiej wykorzystywać szeroki skład i rotacje,
wzmocnić sferę mentalną, aby wygrywać końcówki setów z czołówką.
Sezon 2024/2025 w wykonaniu Resovii można uznać za rozczarowujący. Zespół miał potencjał na podium, jednak brak regularności i skuteczności w ataku sprawił, że zakończył rozgrywki dopiero na 6. miejscu.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna