Małgorzata Ciężkowska i Urszula Łunio zdobyły brązowe medale mistrzostw Europy U-22 w siatkówce plażowej. Turniej w niedzielę przyniósł wiele emocji, a biało-czerwone musiały przełknąć gorycz porażki w półfinale, by kilka godzin później stanąć na podium po trzysetowym boju ze Szwajcarkami. Złoto wywalczył ukraiński duet Serdiuk/Romaniuk.
Polski półfinał i czeska zapora
Polki już w ćwierćfinale trafiły na swoje rodaczki – duet Kielak/Okła. Po dwóch setach Ciężkowska i Łunio zameldowały się w najlepszej czwórce turnieju. W półfinale ich rywalkami były Czeszki, Katerina i Anna Pavelkove. Rywalki od samego początku zdominowały grę zagrywką, zdobywając punkty seriami. Mimo ambitnej postawy i prób odrabiania strat, biało-czerwone nie zdołały przełamać rywalek. Półfinał zakończył się wynikiem 0:2 (14:21, 17:21).
Walka o brąz na przewagi
W meczu o trzecie miejsce Ciężkowska i Łunio zmierzyły się ze znanym już rywalem – szwajcarskim duetem Bossart/Kernen. Początek nie ułożył się po myśli Polek, które w końcówce pierwszego seta goniły wynik, lecz minimalnie przegrały 21:23.
Druga partia to już lepsza gra biało-czerwonych. Po mocnych zagrywkach Łunio i lepszej skuteczności w ataku udało się doprowadzić do wyrównania (22:20). Decydujący set był pełen emocji, a przewaga zmieniała się kilkukrotnie. W końcówce kluczowe punkty zdobyła Ciężkowska – najpierw asem serwisowym, a potem w ataku. Ostatecznie Polki wygrały 15:13 i mogły cieszyć się z historycznego brązu.
Bossart/Kernen (SUI) vs Ciężkowska/Łunio (POL) 1:2
(23:21, 20:22, 13:15)
Złoto dla Ukrainek
Finał był już zdecydowanie bardziej jednostronny. Ukrainki – Daria Romaniuk i Anhelina Serdiuk – pewnie pokonały czeski duet Pavelkovych 2:0 (21:16, 21:18). Rywalki starały się nawiązać walkę w drugim secie, ale błędy w końcówce pozbawiły je szans na złoto.
Podsumowanie
Brązowy medal Małgorzaty Ciężkowskiej i Urszuli Łunio to duży sukces polskiej siatkówki plażowej młodego pokolenia. Polki udowodniły ogromną determinację i umiejętność gry w trudnych momentach, wytrzymując presję decydującego meczu. W Ustce, gdzie przed kilkoma dniami emocjonowaliśmy się Grand Prix PGE, tym razem emocje zapewniły młodzieżowe reprezentantki Polski, pokazując, że przyszłość siatkówki plażowej nad Wisłą wygląda obiecująco.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka