Budowlane Łódź od lat należą do czołówki Tauron Ligi i w sezonie 2024/2025 potwierdziły swoją klasę, kończąc rozgrywki na 3. miejscu. Drużyna prowadzona przez Macieja Biernata po raz kolejny zameldowała się na ligowym podium, a do tego pokazała, że potrafi rywalizować jak równy z równym z największymi faworytami ligi.
Końcowe miejsce: 3. w Tauron Lidze
Oczekiwania przed sezonem
Łódzki klub stawiał sobie za cel powrót do strefy medalowej i walkę o finał. Szeroka kadra z zawodniczkami o dużym doświadczeniu – jak Jelena Blagojević czy Dominika Sobolska-Tarasova – oraz wschodzącymi gwiazdami w ataku i przyjęciu pozwalała wierzyć w sukces.
Przebieg sezonu
Budowlane weszły w sezon z dużą energią. Przez całą rundę zasadniczą utrzymywały stabilny poziom i nie notowały poważniejszych wpadek, co pozwoliło im pewnie wejść do fazy play-off. W półfinale trafiły jednak na późniejsze wicemistrzynie Polski i musiały uznać ich wyższość. W serii o brąz pokazały jednak charakter i doświadczenie, wygrywając rywalizację i zapewniając sobie miejsce na podium.
Analiza gry
Mocne strony:
doświadczenie w kluczowych meczach (Blagojević, Sobolska-Tarasova),
zbilansowany atak, w którym punktowały zarówno atakujące, jak i przyjmujące,
solidny środek siatki (Planinšec, Różyńska),
pewna gra libero Justyny Łysiak, która utrzymywała wysoki poziom przyjęcia i obrony.
Słabe punkty:
nieregularność młodszych siatkarek,
momentami brak skuteczności w końcówkach setów z drużynami z czołówki,
problemy z utrzymaniem wysokiej jakości zagrywki,
zbyt duża zależność od formy Blagojević w kluczowych momentach.
Zawodniczki warte wyróżnienia
Jelena Blagojević – liderka zespołu, niezawodna w przyjęciu i ofensywie, filar mentalny drużyny.
Paulina Damaske – młoda przyjmująca potwierdziła swój ogromny potencjał, w wielu spotkaniach była jedną z najlepszych punktujących.
Saša Planinšec – stabilność na środku siatki, bardzo dobre występy w bloku i ataku.
Justyna Łysiak – czołowa libero ligi, pewne przyjęcie i skuteczna gra w obronie.
Zawodniczki, które zawiodły oczekiwania
Terry Enweonwu – nie spełniła pokładanych w niej nadziei, grała nierówno i często brakowało jej skuteczności w ataku.
Afedo Manyang – potencjał ogromny, ale debiutancki sezon w Tauron Lidze okazał się zbyt wymagający – brak stabilności i doświadczenia dały o sobie znać.
Alicja Grabka – po dobrym początku sezonu straciła miejsce w wyjściowym składzie i nie potrafiła odzyskać pewności w decydujących meczach.
Dlaczego 3. miejsce?
stabilna gra przez cały sezon,
doświadczenie w walce o medale,
przewaga w starciu o brąz nad rywalem z mniejszym doświadczeniem,
brak atutów pozwalających na przełamanie półfinałowego rywala, ale wystarczająca jakość, by zakończyć rozgrywki na podium.
Co dalej z Budowlanymi?
PGE Grot Budowlani Łódź kolejny raz potwierdzili, że należą do ścisłej czołówki Tauron Ligi. Jeśli klub utrzyma swoje liderki i wzmocni pozycję atakującej, w przyszłym sezonie może powalczyć o coś więcej niż tylko brąz. Rozwój młodszych zawodniczek, takich jak Drużkowska czy Damaske, to dodatkowy atut na przyszłość.
Sezon 2024/2025 był dla łodzianek udany – powrót na podium to dowód, że klub wciąż ma stabilne fundamenty i realne aspiracje medalowe.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna