Memoriał Wagnera: Argentyna w wielkiej formie – efektowna wygrana z Serbią

Reprezentacja Argentyny potwierdza znakomitą dyspozycję podczas tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Po wcześniejszym triumfie nad Brazylią tym razem Albicelestes pewnie pokonali Serbię 3:0, prezentując siłę zespołu, świetną organizację gry i prawdziwy geniusz rozgrywającego Luciano De Cecco. Jeśli podopieczni Marcelo Méndeza utrzymają tak wysoką formę, mogą być jednym z najgroźniejszych rywali podczas zbliżających się mistrzostw świata.

Serbowie rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze, szybko wychodząc na prowadzenie 7:3 po skutecznych akcjach Petara Krsmanovicia. Jednak Argentyńczycy błyskawicznie odpowiedzieli – punktowe bloki Zerby i skuteczna gra Vincentina pozwoliły im odrobić straty. W końcówce pierwszej partii błysnął duet De Cecco–Martinez, a seta zakończył atakiem Zerba (25:20).

Druga odsłona przebiegała już niemal całkowicie pod dyktando Argentyńczyków. Po błyskawicznym prowadzeniu 8:3 trener Serbów Gheorghe Cretu musiał ratować się przerwą, ale jego zespół nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali. Vincentin i Martinez dokładali kolejne punkty, a szczelny blok skutecznie powstrzymywał serbskich atakujących. Set zakończył się pewnym zwycięstwem 25:18.

W trzecim secie obraz gry się nie zmienił. Argentyna szybko narzuciła swój rytm, a De Cecco niezmiennie imponował rozegraniem, uruchamiając środkowych i skrzydłowych. Manuel Armoa oraz Martinez skutecznie kończyli kolejne piłki, a as serwisowy weterana z Argentyny przypieczętował dominację Albicelestes. Mecz zamknął Martinez mocnym atakiem z lewej strony (25:17).

Serbia vs Argentyna 0:3

(20:25, 18:25, 17:25)

 

Serbia: Krsmanović, Kujundzić, Todorović, Vućićević, Kulpinać, Nedlejković, Negić (libero) oraz Brborić, Nikolić, Masulović, Stefanović. 

Argentyna: Martinez, Gallego, Gomez, DeCecco, Vincentin, Zerba, Danani (libero) oraz Giraudo, Armoa.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik 

Źródło: informacja własna, fot. Memoriał Wagnera