Nowy sezon TAURON Ligi zbliża się wielkimi krokami, a zawodniczki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała już intensywnie przygotowują się do walki o ligowe punkty i dobre występy w europejskich pucharach. O emocjach związanych ze startem rozgrywek, atmosferze w drużynie oraz celach indywidualnych i zespołowych opowiedziała nam środkowa Nikola Abramajtys.
Zuzanna Żeleźnik: Nikola, już za chwilę start nowego sezonu. Z jakimi emocjami wchodzisz w kolejne rozgrywki w barwach BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała?
Nikola Abramajtys: Na pewno jest to ekscytacja, delikatna adrenalinka, ale też duża radość. Bardzo się cieszę, że nadal mogę reprezentować bialski klub.
Jakie cele indywidualne stawiasz sobie na nadchodzący sezon?
Takim moim małym celem będzie pokonywanie własnych granic i wyzwań. Dodatkowo jak najlepiej pokazać się na ligowych parkietach i w pucharze CEV.
Czego oczekujesz od drużyny w nowych rozgrywkach TAURON Ligi?
Zaangażowania i walki do ostatniej piłki, z czego zawsze słynęła drużyna BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała.
Na jakich elementach gry chciałabyś się szczególnie skupić w tym sezonie?
Nie mam takiego jednego elementu. Skupiam się na każdym elemencie tak samo mocno. Cały czas chce się rozwijać technicznie.
BKS po raz kolejny będzie chciał namieszać w ligowej czołówce – co, Twoim zdaniem, może być największą siłą zespołu?
Mieszanka młodości i doświadczenia. Dobrze się czujemy ze sobą na treningach i poza nimi, to bardzo dobry prognostyk.
Jak czujesz się w roli jednej z bardziej doświadczonych środkowych w drużynie?
Mamy mocną rywalizację na środku siatki. Każda z nas ma swoje mocne strony i myślę, że możemy się super uzupełniać nawzajem.
Rywalizacja w TAURON Lidze jest coraz mocniejsza. Na które rywalki będziesz czekała w tym sezonie z największą sportową niecierpliwością?
Nie mam takiego jednego zespołu. Ale jest kilka drużyn, które stworzyły ciekawe zespoły.
Jak oceniasz atmosferę w drużynie podczas przygotowań do nowego sezonu?
Bardzo dobrze. Zaczynałyśmy okres przygotowawczy w 6 osób, plus okrojony sztab trenerski. Teraz brakuje już tylko Oli i drugiego trenera. Połowa zespołu to nowe twarze, ale mimo tego mam wrażenie, że szybko się dotarłyśmy i każda wie, po co jest w tej drużynie. Atmosferę oceniam bardzo pozytywnie, na plus.
Co chciałabyś przekazać kibicom BKS-u przed nadchodzącymi rozgrywkami?
Bądźcie z nami w tym sezonie, tak jak w zeszłym. Zapewniam, że będziemy zawsze walczyć do końca. Do zobaczenia na hali im. Zbigniewa Pietrzykowskiego.
Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała