VW Beach Pro Tour Futures Warsaw by ORLEN Termika: Polki meldują się w ćwierćfinale

Piątek na Plaży Wilanów przyniósł kibicom mnóstwo emocji. Rozpoczęła się główna drabinka turnieju VW Beach Pro Tour Futures Warsaw by ORLEN Termika, w której udział biorą cztery polskie pary. Trzy z nich odniosły zwycięstwa w pierwszych spotkaniach, a dwie – Marta Łodej i Julia Kielak oraz Urszula Łunio i Natalia Okła – już zapewniły sobie miejsce w ćwierćfinale.

Łodej i Kielak bezbłędne na starcie

Świeżo upieczone wicemistrzynie Polski rozpoczęły turniej od pewnego zwycięstwa z duetem ze Stanów Zjednoczonych. Początek meczu był jeszcze wyrównany, ale w końcówkach obu partii kontrolę przejęły Polki, które skutecznie grały na kontrach i unikały błędów własnych. Znakomita zagrywka oraz czujność w bloku pozwoliły im zamknąć spotkanie w dwóch setach.

Łodej/Kielak (POL) – Kramer/Schaffer (USA) 2:0 

(21:18, 21:17)

W drugim meczu grupowym ich rywalkami były Finki. Ten pojedynek również toczył się pod dyktando Polek, które zagrały bardzo skoncentrowanie. Dobrze funkcjonowały akcje taktyczne, a w ataku Marta Łodej i Julia Kielak podejmowały odważne decyzje, nie dając przeciwniczkom pola do kontrataku. Zwycięstwo dało im bezpośredni awans do ćwierćfinału.

Łodej/Kielak (POL) – Parkkinen/Prihti (FIN) 2:0 

(21:16, 21:18)

Liderki pokazują siłę

Z „jedynką” rozstawione były Urszula Łunio i Natalia Okła i już w pierwszym starciu udowodniły, że nie znalazły się w tej roli przypadkiem. Polki od samego początku narzuciły własne tempo gry i pewnie kontrolowały przebieg meczu ze Szwajcarkami. Kluczowe były mocne serwisy, które skutecznie utrudniały rywalkom przyjęcie i budowanie akcji ofensywnych. Włoski duet był bezradny wobec konsekwentnej gry gospodyń, które zapisały na swoim koncie przekonujące zwycięstwo.

Łunio/Okła (POL) – Abbuhl/Stolz (SUI) 2:0 

(21:12, 21:15)

Rapczyńska i Panek ze zmiennym szczęściem

Dobrze rozpoczęły również Zuzanna Rapczyńska i Amelia Panek, które w pierwszym meczu grupowym spotkały się z Chilijkami. Choć na początku musiały gonić wynik, z czasem odzyskały rytm i zaczęły dominować. W drugim secie rywalizacja była bardzo zacięta i dopiero gra na przewagi przesądziła o sukcesie Polek.

Rapczyńska/Panek (POL) – Ohlsson/Santander (CHI) 2:0

(21:17, 26:24)

W drugim pojedynku biało-czerwone zmierzyły się z Litwinkami. Ten mecz od początku nie układał się po ich myśli. Rywalki skutecznie czytały grę Polek, wygrywały większość długich wymian i były skuteczniejsze w ataku. Rapczyńska i Panek nie zdołały znaleźć recepty na dobrze zorganizowaną defensywę przeciwniczek i musiały uznać ich wyższość.

Rapczyńska/Panek (POL) – Andriukaityte/Grudzinskaite (LTU) 0:2 

(17:21, 15:21)

Łukaszewska i Zdon z trudnym początkiem

Jedyną polską parą, której nie udało się wygrać pierwszego meczu, były Justyna Łukaszewska i Aleksandra Zdon. W rywalizacji z duetem z Węgier biało-czerwone od początku miały spore problemy w ataku. Rywalki grały agresywnie w polu zagrywki i dobrze ustawione w obronie nie pozwalały Polkom rozwijać skrzydeł. Brak skuteczności sprawił, że to Węgierki w obu partiach były zdecydowanie lepsze.

Łukaszewska/Zdon (POL) – Kun/Villam (HUN) 0:2 

(11:21, 16:21)

Polki wciąż w grze

Na Plaży Wilanów emocji nie brakuje. Dwie polskie pary – Łodej/Kielak i Łunio/Okła – już są w ćwierćfinale. Rapczyńska i Panek spróbują do nich dołączyć w sobotnich barażach, a Łukaszewska i Zdon walczą o przedłużenie swojego udziału w turnieju.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. BPT Futures