Drugi dzień mistrzostw świata siatkarzy przyniósł kibicom ogromną dawkę emocji. Na boiskach w Pasay i Quezon rozegrano aż osiem spotkań fazy grupowej. Były szybkie mecze zakończone w trzech setach, ale też widowiska pełne zwrotów akcji i niespodziewanych rezultatów.
USA – Kolumbia
Amerykanie rozpoczęli turniej zgodnie z oczekiwaniami. Kolumbijczycy próbowali walczyć, ale różnica jakości była widoczna – szczególnie w trzecim secie, który zakończył się wyraźną przewagą USA.
Wynik: 3:0 (25:20, 25:21, 25:14)
Kanada – Libia
Początek meczu należał do Libiijczyków, którzy sensacyjnie wygrali premierową partię. Później inicjatywę przejęli Kanadyjczycy, a trzeci set był wręcz jednostronny. Ostatecznie o losach spotkania zadecydował czwarty set, zakończony emocjonującą grą na przewagi.
Wynik: 3:1 (22:25, 25:20, 25:12, 29:27)
Kuba – Portugalia
To spotkanie zakończyło się sporą niespodzianką. Kuba świetnie rozpoczęła mecz, ale później kompletnie oddała inicjatywę. Portugalczycy poprawili zagrywkę i obronę, co pozwoliło im wygrać trzy kolejne partie i cały mecz.
Wynik: 1:3 (25:20, 22:25, 19:25, 19:25)
Japonia – Turcja
Turcja od początku narzuciła swój rytm i nie dała Japończykom większych szans. Drugi set był najbardziej zacięty i rozstrzygał się na przewagi, ale i w nim skuteczniejsi okazali się Turcy.
Wynik: 0:3 (19:25, 23:25, 19:25)
Niemcy – Bułgaria
Pierwszy set tego meczu był prawdziwym maratonem – Bułgarzy wygrali po emocjonującej grze na przewagi 40:38! Niemcy nie podnieśli się już po tym ciosie, a rywale z Bałkanów kontrolowali przebieg kolejnych dwóch setów.
Wynik: 0:3 (38:40, 22:25, 20:25)
Holandia – Katar
Holendrzy byli faworytami i wywiązali się z tej roli, choć Katar zdołał urwać jednego seta po świetnej końcówce trzeciej partii. „Pomarańczowi” dominowali jednak w ataku i ostatecznie zamknęli spotkanie w czterech setach.
Wynik: 3:1 (25:18, 25:23, 26:28, 25:23)
Słowenia – Chile
Słoweńcy nie mieli najmniejszych problemów, pokazując swoją klasę od początku do końca meczu. Chilijczycy walczyli ambitnie, ale w każdym secie różnica była wyraźna.
Wynik: 3:0 (25:19, 25:20, 25:16)
Polska – Rumunia
Polacy rozpoczęli mistrzostwa od zwycięstwa, choć pierwszy set kosztował ich sporo nerwów. Rumuni mieli nawet piłkę setową, ale biało-czerwoni wygrali 34:32. W dwóch kolejnych partiach podopieczni Nikoli Grbicia zagrali już zdecydowanie pewniej i zamknęli mecz w trzech setach.
Wynik: 3:0 (34:32, 25:15, 25:19)
Co dalej?
Mistrzostwa świata siatkarzy 2025 rozgrywane są na Filipinach i potrwają do 28 września. 32 reprezentacje walczą o miejsca w 1/8 finału – awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Przed kibicami jeszcze wiele emocji, a sobotnie spotkania pokazały, że w turnieju nie brakuje niespodzianek.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna