Trzeci dzień mistrzostw świata siatkarzy dostarczył kibicom wielu emocji. Na parkietach rozegrano siedem spotkań fazy grupowej. Były szybkie mecze zakończone w trzech setach, ale też widowiska pełne zwrotów akcji – z pięciosetowym thrillerem na otwarcie dnia.
Argentyna – Finlandia
Dzień rozpoczął się od niezwykle zaciętego starcia. Argentyńczycy prowadzili już 2:0, ale Finowie zdołali doprowadzić do tie-breaka. W decydującej partii więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy wygrali po ponad dwugodzinnym boju.
Wynik: 3:2 (25:20, 25:22, 23:25, 20:25, 15:12)
Iran – Egipt
Egipcjanie sprawili jedną z większych niespodzianek dnia. Zespół z Bliskiego Wschodu przegrał tylko pierwszego seta, by w kolejnych trzech wyraźnie przejąć inicjatywę. Egipt zagrał odważnie w ataku i pewnie triumfował.
Wynik: 1:3 (25:21, 20:25, 18:25, 19:25)
Ukraina – Belgia
Reprezentacja Belgii nie dała większych szans Ukraińcom. Spotkanie było jednostronne – „Czerwone Smoki” od początku dominowały w każdym elemencie i zamknęły mecz w trzech setach.
Wynik: 0:3 (17:25, 19:25, 18:25)
Serbia – Czechy
To był prawdziwy szok dla kibiców. Czesi rozegrali fenomenalny mecz i sensacyjnie pokonali Serbię w trzech setach. Faworyci z Bałkanów byli bezradni wobec skutecznej gry rywali.
Wynik: 0:3 (22:25, 23:25, 21:25)
Francja – Korea Południowa
Obrońcy tytułu nie zawiedli. Francuzi bez problemu poradzili sobie z Koreą Południową, kończąc spotkanie w nieco ponad godzinę. Różnica klas była widoczna od pierwszej piłki.
Wynik: 3:0 (25:17, 25:16, 25:14)
Brazylia – Chiny
Brazylijczycy rozpoczęli mecz pewnie, ale w trzecim secie pozwolili Chińczykom na nawiązanie walki. Canarinhos szybko odzyskali jednak kontrolę i przypieczętowali zwycięstwo w czterech setach.
Wynik: 3:1 (25:18, 25:19, 22:25, 25:20)
Włochy – Algieria
Na zakończenie dnia Włosi odnieśli spodziewane, pewne zwycięstwo. Algierczycy starali się walczyć ambitnie, ale różnica poziomów była zbyt duża.
Wynik: 3:0 (25:13, 25:18, 25:14)
Co dalej?
Mistrzostwa świata siatkarzy 2025 rozgrywane są na Filipinach i potrwają do 28 września. 32 reprezentacje walczą o miejsca w 1/8 finału – awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Niedzielne mecze pokazały, że w turnieju nie brakuje niespodzianek, a rywalizacja dopiero się rozkręca.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna