Michał Bryl i Bartosz Łosiak rozpoczęli zmagania w turnieju Beach Pro Tour Elite16 w João Pessoa od zwycięstwa. Jedyny polski duet w Brazylii pokonał przed własną publicznością parę gospodarzy – Andre Loyola Stein / Renato Andrew Lima de Carvalho – 2:0 (21:13, 27:25).
Polacy od pierwszej piłki narzucili swoje warunki gry. Kapitalna zagrywka i skuteczna gra w bloku pozwoliły szybko objąć prowadzenie 3:0. Brazylijczycy mieli problem z przyjęciem, a Bryl na siatce dominował nad rywalami. Biało-Czerwoni powiększali przewagę z akcji na akcję – najpierw 8:2, potem 12:5, aż w końcu 17:10 po asie serwisowym Łosiaka. Gospodarze nie znaleźli sposobu na zatrzymanie rozpędzonych Polaków i premierowy set zakończył się pewnym zwycięstwem 21:13.
Druga partia była zupełnie inną historią. Brazylijczycy, niesieni dopingiem kibiców, poprawili zagrywkę i wreszcie zdobyli pierwsze punkty blokiem. Po chwili to oni prowadzili 4:3, a na tablicy wyników po raz pierwszy pojawiła się przewaga Canarinhos. Bryl i Łosiak nie pozwolili jednak na dłuższy kryzys – świetne kontry i celne ataki dały Polakom prowadzenie 9:5, a potem 14:9. Gospodarze nie odpuszczali i w końcówce seta doprowadzili do remisu 17:17. Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa wojna nerwów. Obie pary wymieniały się skutecznymi atakami i obronami, a gra na przewagi ciągnęła się do stanu 24:24. W kluczowych momentach to Polacy zachowali więcej zimnej krwi – najpierw skuteczny blok Bryla, a następnie techniczny atak Łosiaka zakończyły seta wynikiem 27:25 i całe spotkanie 2:0.
Zwycięski początek turnieju
Dzięki wygranej Bryl i Łosiak rozpoczęli rywalizację w João Pessoa w najlepszy możliwy sposób. Kolejnym rywalem polskiej pary będzie holenderski duet Steven Van de Velde / Alexander Brouwer, jeden z faworytów całego turnieju.
Bryl / Łosiak (POL) – Andre Loyola Stein / Renato Andrew Lima de Carvalho (BRA) 2:0
(21:13, 27:25)
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Polska Siatkówka