Rywalizacja w fazie pucharowej mistrzostw świata trwa w najlepsze. Poniedziałek, 22 września, przyniósł kibicom dwa mecze 1/8 finału. Bułgarzy pewnie zameldowali się w ćwierćfinale po zwycięstwie nad Portugalią, a Stany Zjednoczone po czterosetowym pojedynku odprawiły Słoweńców.
Bułgaria – Portugalia 3:0 (25:19, 25:23, 25:13)
Bułgarzy od początku narzucili rywalom swój rytm gry. Portugalczycy próbowali postawić się w drugim secie, gdzie walka toczyła się punkt za punkt, ale końcówka należała do reprezentacji z Bałkanów. Trzecia partia to już dominacja Bułgarów i pewne zwycięstwo bez straty seta.
USA – Słowenia 3:1 (19:25, 25:22, 25:17, 25:20)
Spotkanie Amerykanów ze Słoweńcami zapowiadało się na hit i nie zawiodło. Słoweńcy świetnie rozpoczęli mecz, wygrywając pierwszą partię. Od drugiego seta coraz lepiej radziła sobie jednak drużyna USA – mocna zagrywka, skuteczny blok i konsekwentna gra w ataku pozwoliły im odwrócić losy rywalizacji i wygrać w czterech setach.
Co dalej?
Turniej wchodzi w decydującą fazę. W 1/8 finału zostało jeszcze kilka spotkań, które rozstrzygną, kto znajdzie się w najlepszej ósemce. Mecze ćwierćfinałowe zaplanowano na 24–25 września, półfinały na 27 września, a finał odbędzie się w niedzielę, 28 września w Pasay City.
Mistrzostwa już teraz obfitują w niespodzianki – z gry odpadły m.in. Japonia i Francja – a każdy kolejny mecz może przynieść kolejne sensacje. Kibice mogą być pewni jednego: emocji nie zabraknie aż do samego finału.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna