W Chemiku Police doszło do niespodziewanej, ale szybciej niż planowano koniecznej zmiany na pozycji rozgrywającej. Klub ogłosił, że na początku sezonu TAURON Ligi drużynę tymczasowo wesprze Ewelina Wilińska. To doświadczona zawodniczka, doskonale znana kibicom z wcześniejszych występów w barwach Chemika.
Są rzeczy ważniejsze niż siatkówka
Powodem zmian w składzie jest absencja Katarzyny Partyki, która zdecydowała się na niezwykle ważny krok życiowy. Siatkarka, kierując się rodziną i sercem, postanowiła zostać dawcą szpiku dla swojego brata, walczącego z białaczką.
– Jeśli chodzi o sportową absencję Kasi, która jest dla nas bardzo ważną siatkarką, to wymyślimy rozwiązanie, które pozwoli nam funkcjonować na starcie rozgrywek. Mamy już pomysł, jak zapewnić Chemikowi odpowiedni poziom sportowy podczas treningów i pierwszych meczów – mówił kilka dni temu Radosław Anioł, prezes klubu.
Władze Chemika zareagowały błyskawicznie, sięgając po sprawdzone nazwisko.
„Szybka piłka” i szybka decyzja
Nową-staro rozgrywającą zespołu została Ewelina Wilińska, wcześniej występująca w Chemiku pod panieńskim nazwiskiem Polak. Zawodniczka została zgłoszona do rozgrywek i znajdzie się w składzie meczowym na sobotnią inaugurację TAURON Ligi w Netto Arenie.
– Czasu na przygotowanie jest mało, ale liczę, że pomoże mi doświadczenie. Trenujemy intensywnie, bo za kilka dni rusza liga. Chemik to klub, który bardzo dobrze wspominam. Poza tym… chcę obalić mit, że z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciu – uśmiecha się Wilińska.
Jej powrót ma symboliczny wymiar – to właśnie w Policach Ewelina debiutowała w barwach Chemika w sezonie 2019/2020, gdy zespół sięgał po kolejne trofea.
Powrót po przerwie
Po ostatnim sezonie siatkarka postanowiła zrobić sobie przerwę od grania, kończąc okres gry w Grot Budowlanych Łódź, gdzie występowała od 2022 roku. To właśnie łódzki klub jako pierwszy po sezonie pożegnał doświadczoną rozgrywającą, dziękując jej za wkład i profesjonalizm.
Teraz Wilińska wraca do gry w dobrze sobie znanym otoczeniu, by pomóc Chemikowi w pierwszych tygodniach sezonu, gdy drużyna będzie musiała poradzić sobie bez Katarzyny Partyki.
Chemik z doświadczeniem i wsparciem serca
Sytuacja w Policach pokazuje, że siatkówka to nie tylko sport, ale też ludzkie historie – o odwadze, solidarności i wzajemnym wsparciu. Katarzyna Partyka toczy najważniejszy mecz w życiu, a Ewelina Wilińska wraca na parkiet, by pomóc koleżankom i klubowi, który zawsze traktowała jak drugi dom.
Chemik Police może więc liczyć nie tylko na doświadczenie, ale też na ogromne serce – zarówno na boisku, jak i poza nim.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna / LOTTO Chemik Police