Antoni Kwasigroch: Mój cel to jak najwięcej przebywać na boisku

Antoni Kwasigroch, młody przyjmujący zespołu z Podlasia, to jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia w polskiej siatkówce. Choć za nim już pierwszy sezon w elicie, to sam przyznaje, że nadal traktuje każdy trening i mecz jako szansę na rozwój. O swoich doświadczeniach z debiutanckiego sezonu, przygotowaniach do nowych rozgrywek, atmosferze w Suwałkach i tym, co robi poza boiskiem, opowiedział w rozmowie z nami.

Zuzanna Żeleźnik: Co najbardziej przekonało Cię do dołączenia do Ślepska Malow?

Antoni Kwasigroch: Możliwość gry w PlusLidze, którą od dziecka oglądałem w telewizji.

 

Jak oceniasz poziom PlusLigi i rywalizację, jaka Cię tu czeka?

Mój cel to jak najwięcej przebywać na boisku i stawać się lepszym siatkarzem z treningu na trening.

 

Masz już wyznaczone osobiste cele na ten sezon?

Chciałbym popracować nad przyjęciem, aby było ono zawsze perfekcyjne.

 

Który element gry uważasz za swój największy atut, a nad czym chciałbyś najbardziej popracować?

Bardzo lubię zagrywać, czasami z lepszym lub gorszym skutkiem, ale lubię to robić. 

 

Masz jakieś rytuały lub przesądy przedmeczowe?

Dobrze zjeść i posłuchać muzyki którą lubię.

 

Jak spędzasz wolny czas poza boiskiem – książki, gry, sport?

Lubię pograć w Counter-Strike, czasem obejrzę serial. Obejrzałem ostatnio całą Grę o Tron, więc zajęło mi to dużo czasu, ale polecam! Oglądam też bardzo dużo wszelkiego sportu, nie tylko siatkówki.

 

Jakiej muzyki słuchasz przed meczem, żeby się zmotywować?

Elektroniczna, house, itp, np. Boris Brejcha lub Paul Kalkbrenner 

 

Gdybyś nie grał w siatkówkę, to czym chciałbyś się zajmować?

Marzeniem byłoby zostać zawodowym tenisistą, ale generalnie na pewno coś związanego ze sportem.

 

Jaka była Twoja pierwsza sportowa inspiracja albo idol z dzieciństwa?

Siatkarsko zawsze podziwiałem Earvina Ngapetha, Juantorene i oczywiście Bartka Kurka, a spoza siatkówki Rafael Nadal, Novak Djokovic, Roger Federer i Cristiano Ronaldo 🙂 

 

Czy jest coś, co szczególnie Cię zaskoczyło w Suwałkach albo w klubie?

Najbardziej zaskoczyła mnie świetna atmosfera podczas meczów PlusLigi i wysoka frekwencja na każdym spotkaniu 🙂 

 

Kto w drużynie ma najlepsze poczucie humoru?

Myślę, że każdy doklada cegiełkę do atmosfery w szatni, często jest bardzo śmiesznie.

 

Jakie trzy słowa najlepiej opisują Twoją osobowość na boisku i poza nim?

Spokój opanowanie i  nieprzewidywalność

 

Rozmawiała: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Ślepsk Malow Suwałki