Trwający w Lublinie Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza 2025 dostarczył kibicom wielu emocji, ale dla zespołu JSW Jastrzębski Węgiel sobotni półfinał zakończył się wyjątkowo pechowo. Choć jastrzębianie stoczyli zacięty, pięciosetowy bój z Bogdanką LUK Lublin, przegrywając po tie-breaku, to wynik sportowy okazał się nie najgorszym zmartwieniem. W trakcie meczu poważnej kontuzji doznał Maksymilian Granieczny, libero drużyny i reprezentant Polski.
Pechowy półfinał i dramat zawodnika
Spotkanie pomiędzy LUK-iem a Jastrzębskim Węglem było jednym z najciekawszych sparingów kończącego się okresu przygotowawczego. Obie ekipy zagrały na wysokim poziomie, testując formę przed startem sezonu PlusLigi. Ostatecznie to gospodarze turnieju zwyciężyli po emocjonującym meczu 3:2.
Dla Jastrzębian przegrana nie była jednak największym ciosem. W jednej z akcji drugiego seta urazu doznał Maksymilian Granieczny, który niefortunnie upadł na dłoń. Libero natychmiast opuścił boisko i został przewieziony na badania.
Jak poinformował klub w niedzielnym komunikacie, pierwsze diagnozy wykazały złamanie kości śródręcza. Po powrocie na Śląsk zawodnik przejdzie kolejne szczegółowe badania, które pozwolą określić dokładny charakter urazu oraz przewidywaną długość przerwy w grze.
Zmartwienie przed ligą
Do startu nowego sezonu PlusLigi pozostał już nieco ponad tydzień. Jastrzębski Węgiel kończy ostatnią fazę przygotowań, w których biorą udział już wszyscy reprezentanci powracający po mistrzostwach świata. Kontuzja Graniecznego na tym etapie to duży problem dla sztabu szkoleniowego.
W kadrze Jastrzębian na sezon 2025/2026 znajduje się trzech zawodników na pozycji libero — oprócz kontuzjowanego Maksymiliana Graniecznego, są to Jakub Jurczyk oraz Paweł Gemborys. To właśnie któryś z nich prawdopodobnie przejmie obowiązki podstawowego libero w pierwszych meczach ligowych.
Nadzieja na szybki powrót
Zawodnik, który w ostatnich miesiącach regularnie występował także w reprezentacji Polski, cieszy się dużym zaufaniem sztabu i kibiców. W mediach społecznościowych pojawiły się już liczne słowa wsparcia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.
Jastrzębianie rozpoczną ligowe zmagania w środę, 22 października, meczem wyjazdowym z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Klub na razie nie podaje, jak długo potrwa przerwa Graniecznego, ale jego absencja na początku sezonu wydaje się niemal pewna.
Turniej w Lublinie trwa
Bogdanka Volley Cup tradycyjnie gromadzi czołowe zespoły z Polski i Europy. W drugim sobotnim półfinale PGE Projekt Warszawa nie dał szans włoskiej Cisternie Volley, meldując się w finale, gdzie zmierzy się z gospodarzem – Bogdanką LUK Lublin.
Choć dla jastrzębian sobotni wieczór zakończył się z dużą dozą sportowego pecha, to zespół ma nadzieję, że uraz ich libero nie okaże się poważny, a sam Granieczny szybko wróci na parkiet, by wspierać drużynę w walce o najwyższe cele w PlusLidze.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna/fac. JSW Jastrzębski Węgiel