Bogdanka Volley Cup 2025: Mistrzowie Polski najlepsi w Lublinie! Tie-breakowy weekend pełen emocji

Turniej Bogdanka Volley Cup dostarczył kibicom mnóstwa emocji i siatkarskich zwrotów akcji. Zarówno w meczu o trzecie miejsce, jak i w wielkim finale o wszystkim decydował tie-break. Po dwóch dniach rywalizacji triumfowali gospodarze – Bogdanka LUK Lublin, którzy w pasjonującym pięciosetowym pojedynku pokonali PGE Projekt Warszawę. Z kolei JSW Jastrzębski Węgiel zakończył zmagania na czwartym miejscu, przegrywając z Cisterną Volley 2:3.

Jastrzębski Węgiel bez zwycięstwa – Cisterna lepsza w tie-breaku

W meczu o trzecie miejsce trener Andrzej Kowal postawił na zupełnie inny skład niż w półfinale. Zabrakło między innymi Maksymiliana Graniecznego, który dzień wcześniej doznał kontuzji dłoni.

Początek spotkania należał do Jastrzębskiego Węgla. Po skutecznych zagrywkach Mirana Kujundzicia zespół wyszedł na prowadzenie 12:8, a po bloku Mateusza Kufki pewnie wygrał pierwszego seta 25:19.

Druga odsłona miała podobny przebieg – jastrzębianie długo kontrolowali wynik, jednak końcówka należała do Cisterny. Włoska drużyna, napędzana świetną grą Filippo Lanzy i Tommaso Guzzo, odrobiła straty i zwyciężyła 25:23.

Trzeci set to popis zagrywki Fabiana Plaka. Cisterna wykorzystała problemy Polaków w przyjęciu i po skutecznym bloku Daniela Mazzone objęła prowadzenie 2:1 w meczu. W czwartej partii role się odwróciły – tym razem to JSW zdominował grę, prowadząc 21:17 i doprowadzając do tie-breaka.

Decydująca partia była bardzo wyrównana do stanu 7:7. W końcówce ponownie dał o sobie znać Fabian Plak, posyłając asa serwisowego (13:10). Włosi utrzymali prowadzenie do końca, zwyciężając 15:12 i sięgając po trzecie miejsce w turnieju.

JSW Jastrzębski Węgiel vs Cisterna Volley 2:3

(25:19, 23:25, 22:25, 25:22, 12:15)

Mistrzowie Polski wygrywają po thrillerze! Lublin triumfuje przed własną publicznością

W wielkim finale turnieju naprzeciw siebie stanęły dwa zespoły z czołówki PlusLigi – Bogdanka LUK Lublin i PGE Projekt Warszawa. Obie ekipy zaprezentowały siatkówkę na najwyższym poziomie, a o końcowym triumfie zadecydowały detale.

Pierwszego seta lepiej rozpoczęli warszawianie. Kevin Tillie i Kewin Sasak byli nie do zatrzymania w ataku, a po skutecznym bloku Karola Kłosa Projekt wygrał 25:21.

W drugiej partii gospodarze odzyskali rytm. Skuteczność w ataku odzyskał Mateusz Malinowski, a jego mocne serwisy przyniosły punkty w kluczowym momencie. Lublinianie zwyciężyli 25:22 i doprowadzili do remisu.

Trzeci set był prawdziwym pokazem siatkarskiej walki. Zespoły szły punkt za punkt, a po grze na przewagi Lublin wygrał 28:26. Projekt odpowiedział w czwartym secie – skuteczny Linus Weber i precyzyjne rozegranie Janka Firszta pozwoliły doprowadzić do tie-breaka (25:22).

Decydujący set to kulminacja emocji całego turnieju. Walka punkt za punkt trwała niemal do samego końca (10:10, 13:13). Warszawianie pierwsi mieli piłkę meczową, ale gospodarze pokazali charakter – Jackson Young wykorzystał piłkę przechodzącą, a po błędzie Linusa Webera Bogdanka LUK Lublin mogła rozpocząć świętowanie triumfu.

Bogdanka LUK Lublin vs PGE Projekt Warszawa 3:2

(21:25, 25:22, 28:26, 22:25, 19:17)

Podsumowanie turnieju

Tegoroczny Bogdanka Volley Cup stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Wszystkie mecze kończyły się dopiero po tie-breakach, co pokazuje, jak wyrównana była rywalizacja.

🥇 Bogdanka LUK Lublin – mistrzowie Polski pokazali charakter, wygrywając oba spotkania po dramatycznych końcówkach.

🥈 PGE Projekt Warszawa – mocny skład, świetna organizacja gry, ale minimalnie zabrakło skuteczności w decydujących momentach.

🥉 Cisterna Volley – włoski zespół imponował zagrywką i blokiem, zostawiając po sobie dobre wrażenie.

🏐 JSW Jastrzębski Węgiel – dwa tie-breaki i dwa minimalne potknięcia, ale cenne przetarcie przed startem PlusLigi.

Dla wszystkich drużyn Bogdanka Volley Cup był ostatnim sprawdzianem przed inauguracją sezonu PlusLigi. Lublinianie potwierdzili, że w nadchodzących rozgrywkach będą jednym z głównych kandydatów do tytułu, a Jastrzębski Węgiel mimo porażek pokazał szeroki skład i duży potencjał. Turniej w Lublinie ponownie potwierdził, że polska siatkówka ma się znakomicie – zarówno na parkiecie, jak i na trybunach. Kibice mogą już odliczać dni do pierwszej ligowej kolejki.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Bogdanka LUK Lublin