W przedostatnim meczu 1. kolejki TAURON Ligi kibice zobaczyli starcie pomiędzy Metalkas Pałac Bydgoszcz a MOYA Radomką Radom. Choć spotkanie zapowiadało się wyrównanie, to w praktyce przebiegało pod wyraźne dyktando drużyny z Mazowsza. Radomianki zwyciężyły 3:0, nie pozostawiając złudzeń co do swojej formy. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu otrzymała wracająca po kontuzji Weronika Szlagowska.
Od pierwszych akcji to Radomka przejęła inicjatywę. Skuteczny blok Kornelii Garity i precyzyjne ataki Moniki Gałkowskiej szybko dały prowadzenie 3:1. Po stronie Pałacu wyróżniała się nowa atakująca, Eleni Baka, której mocne uderzenia pozwoliły gospodyniom utrzymać kontakt z rywalkami. Dobre momenty miały również Dominika Witowska i Wiktoria Makarewicz, która zdobyła asa serwisowego przy stanie 8:8. W środkowej fazie seta gra toczyła się punkt za punkt, jednak z czasem przyjezdne zaczęły przejmować kontrolę. Sygnał do ataku dała Weronika Szlagowska, która imponowała pewnością i skutecznością na skrzydle. Bydgoszczanki próbowały ratować sytuację, ale przy stanie 16:14 musiały prosić o przerwę. Czas nie pomógł – radomianki przyspieszyły, a końcówka należała do nich. Po mocnym ataku Julie Lengweiler tablica wyników pokazała 25:20 dla Radomki.
Druga partia rozpoczęła się lepiej dla gospodyń – Dominika Witowska popisała się asem, a Pałac prowadził 2:0. Radość nie trwała jednak długo. Radomianki szybko odzyskały kontrolę dzięki serii Kornelii Garity na zagrywce (6:3). Mimo ambitnej gry Marty Łyczakowskiej, która dobrze rozrzucała piłki i sama zdobywała punkty serwisem, gospodynie nie potrafiły utrzymać tempa rywalek. Marta Pol próbowała ożywić grę ze środka, ale to wciąż radomianki były o krok przed. Dwa asy Moniki Gałkowskiej w jednym ustawieniu wyprowadziły Radomkę na prowadzenie 19:14, zmuszając trenera Martino Volpiniego do wzięcia czasu. Mimo prób odbudowy po stronie Pałacu i dobrej zmiany Moniki Głodzińskiej, radomianki nie pozwoliły sobie odebrać inicjatywy. Ostatecznie zakończyły seta wynikiem 25:21 i prowadziły już 2:0 w meczu.
W trzeciej partii gospodynie znów dobrze rozpoczęły, prowadząc 4:1 po serii zagrywek Makarewicz. Jednak przewaga szybko stopniała po serii błędów własnych – 4:4. Od tego momentu radomianki całkowicie przejęły kontrolę nad spotkaniem. Świetnie współpracowała para Monika Gałkowska – Weronika Szlagowska, a precyzyjne rozegranie Brigitty Petrenko pozwalało na różnorodność w ataku. Radomianki grały pewnie i konsekwentnie. W obronie błyszczała Nadiya Niemtseva, a w bloku dobrze funkcjonowała Julia Piotrowska. Po asie Kornelii Garity wynik brzmiał 17:12 i jasne było, że Radomka tego meczu już nie wypuści. Mimo prób zrywu ze strony bydgoszczanek, po ataku Julie Lengweiler z lewej flanki mecz dobiegł końca. MOYA Radomka Radom zwyciężyła 3:0, zapisując na swoim koncie pierwsze trzy punkty w nowym sezonie.
Metalkas Pałac Bydgoszcz vs MOYA Radomka Radom 0:3
(20:25, 21:25, 20:25)
MVP: Weronika Szlagowska
Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczakowska, Baka, Makarewicz, Foucher, Witowska, Ziółkowska (libero) oraz Jagła, Głodzińska, Sobalska.
MOYA Radomka Radom: Gałkowska, Piotrowska, Garita, Petrenko, Lengweiler, Szlagowska, Niemtseva (libero) oraz Dąbrowska.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. MOYA Radomka Radom