Sparingowy dreszczowiec w Lublinie — Bogdanka LUK lepsza od Resovii po tie-breaku

Zespoły PlusLigi są już na ostatniej prostej przygotowań do sezonu 2025/2026. W czwartek w Lublinie odbył się mecz towarzyski pomiędzy mistrzem Polski, Bogdanką LUK Lublin, a Asseco Resovią Rzeszów, która poprzedni sezon zakończyła na 6. miejscu w tabeli. Choć spotkanie lepiej rozpoczęli rzeszowianie, ostatecznie to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa po tie-breaku – 3:2.

Forma rośnie – udane turnieje za obiema drużynami

Oba zespoły mają za sobą intensywny okres sparingowy. Rzeszowianie z powodzeniem wystąpili w VII Memoriale Janusza Sikorskiego w Częstochowie, gdzie bez straty seta pokonali zarówno Steam Hemarpol Norwid Częstochowa, jak i ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Lubelska drużyna natomiast przed własną publicznością triumfowała w Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza, pokonując w emocjonujących meczach JSW Jastrzębski Węgiel oraz PGE Projekt Warszawa.

Czwartkowy sparing był więc dla obu ekip ostatnim testem przed ligową inauguracją — i nie zawiódł pod względem emocji.

Pierwsze dwa sety padły łupem rzeszowian, którzy wykorzystali swoje doświadczenie i lepsze przyjęcie. Massimo Botti, nowy trener Resovii, dobrze ustawił blok i zagrywkę, dzięki czemu jego podopieczni prowadzili już 2:0 (27:25, 25:21).

Od trzeciej partii do głosu doszli jednak mistrzowie Polski. Hilir Henno, nowy przyjmujący LUK-u, rozkręcił się na dobre, a lublinianie zaczęli dominować w ofensywie. Skutecznie wspierali go Aleks Grozdanow i Kewin Sasak, co przełożyło się na dwie wygrane partie 25:21. W tie-breaku Bogdanka LUK utrzymała koncentrację i po emocjonującej końcówce triumfowała 15:12.

Najwięcej punktów zdobyli Hilir Henno (17) dla LUK-u i Artur Szalpuk (również 17) dla Resovii. Obaj liderzy pokazali, że są gotowi do nowego sezonu. U gospodarzy błyszczał też Marcin Komenda, który pewnie kierował grą, a w rzeszowskich barwach dobrze spisywał się Stephen Boyer (lub inny atakujący — tu wstaw właściwe nazwisko, jeśli znane po oficjalnych składach).

Bogdanka LUK Lublin vs Asseco Resovia Rzeszów 3:2

(25:27, 21:25, 25:21, 25:21, 15:12)

 

Bogdanka LUK Lublin: Gyimah, Henno, Wachnik, Grozdanow, Sasak, Komenda, Hoss (libero) oraz Malinowski, Young, McCarthy.

 

Asseco Resovia Rzeszów: Poręba, Demyanenko, Szalpuk, Cebulj, Butryn, Janusz, Shoji (libero) oraz Nowak, Louati, Graham, Zatorski, Sapiński, Łysoń, Potera (libero).

 

Mecz był znakomitym przetarciem przed startem sezonu, który zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Asseco Resovia Rzeszów, po rozczarowującym szóstym miejscu w ubiegłych rozgrywkach, chce wrócić do ligowej czołówki, natomiast Bogdanka LUK Lublin zamierza potwierdzić, że zeszłoroczny tytuł mistrzowski nie był dziełem przypadku. Obie drużyny rozpoczną nowy sezon 20–21 października, a ich pierwsze mecze będą jednymi z najciekawszych inauguracji PlusLigi.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Bogdanka LUK Lublin