Bogdanka LUK Lublin lepsza po tie-breaku! ZAKSA bez punktu mimo walki do końca

W jednym z najciekawszych spotkań 3. kolejki PlusLigi Bogdanka LUK Lublin po niezwykle zaciętym pojedynku pokonała Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:2. Choć mistrzowie Polski zdołali doprowadzić do tie-breaka po emocjonującej końcówce czwartego seta, to w decydującej partii gospodarze zachowali więcej chłodnej głowy i sięgnęli po cenne zwycięstwo przed własną publicznością.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia ZAKSY. W polu serwisowym świetnie spisywał się Karol Urbanowicz, a jego as serwisowy dał gościom prowadzenie 3:0. Obie drużyny popełniały jednak sporo błędów, zwłaszcza w polu zagrywki. Kędzierzynianie utrzymywali kilka punktów przewagi, którą powiększył Kamil Rychlicki po skutecznym kontrataku (8:4). Lublinianie odpowiedzieli serią punktową – po asie Fynniana McCarthy’ego doprowadzili do remisu 8:8. Mecz był bardzo falujący – chwilę później Igor Grobelny odpłacił się asem, a skuteczna gra w kontrze pozwoliła ZAKSIE odzyskać prowadzenie (12:10). Gospodarze zaczęli jednak tracić punkty przez błędy własne, a mistrzowie Polski kontrolowali końcówkę. Z czteropunktową przewagą ZAKSA wygrała pierwszą odsłonę 25:21.

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry i serii błędów w polu serwisowym po obu stronach (3:3, 5:5). Lublinianie długo nie potrafili przejąć inicjatywy – nieskuteczny był Wilfredo Leon, a kolejne pomyłki w zagrywce nie ułatwiały zadania. Kędzierzynianie, prowadzeni przez trenera Andreę Gianiego, odskoczyli na trzy punkty (14:10). Zespół z Lublina potrzebował impulsu i znalazł go w postaci dobrej gry Jacksona Younga oraz McCarthy’ego, który ponownie trafił z pola serwisowego. Po jego asie gospodarze zbliżyli się na 16:17. Chwilę później po błędach ZAKSY lublinianie doprowadzili do wyrównania. W końcówce kluczową rolę odegrał rozgrywający Marcin Komenda, który popisał się blokiem na 23:21. LUK zachował spokój i zamknął seta 25:23, doprowadzając do remisu 1:1.

Trzeci set rozpoczął się lepiej dla gości. Po nieudanym ataku Younga ZAKSA prowadziła 3:1. Gospodarze jednak błyskawicznie odpowiedzieli, a Szymon Jakubiszak został zatrzymany blokiem (4:4). Przez dłuższy czas gra toczyła się punkt za punkt (8:8), aż ponownie Urbanowicz popisał się skuteczną zagrywką, dając kędzierzynianom prowadzenie. Radość gości nie trwała długo – Young odpowiedział asem, a lublinianie złapali rytm. Po środku skuteczny był Kewin Sasak, a na tablicy widniał remis 15:15. ZAKSĘ ciągnął Rychlicki, ale gospodarze zagrali bardzo dojrzale. McCarthy imponował pewnością w ataku, a Leon wreszcie odnalazł skuteczność. LUK wykorzystał moment słabości rywali, zdobywając cztery punkty z rzędu (22:18). Po zatrzymaniu Grobelnego set zakończył się zwycięstwem Lublina 25:20.

Czwarta odsłona zaczęła się od udanych akcji LUK-u. Po bloku na Grobelnym i asie Komendy gospodarze prowadzili 4:2. Young dołożył kolejny punkt serwisowy, a ich przewaga wzrosła do 9:6. Zespół z Kędzierzyna nie zamierzał się jednak poddać – niezawodny Rychlicki napędzał atak gości, a po jego skutecznych uderzeniach doszło do remisu. Mecz ponownie nabrał dramaturgii. Obie ekipy ryzykowały zagrywką, co skutkowało serią błędów, ale też ciekawymi wymianami. Po asie Rafała Szymury wynik brzmiał 12:12. Do samego końca trwała walka punkt za punkt (20:20). W kluczowych akcjach to ZAKSA była bardziej skuteczna – lepiej zorganizowana w bloku i obronie, wykorzystała błędy rywali, zwyciężając 25:23 i doprowadzając do tie-breaka.

Decydująca partia rozpoczęła się od wymiany błędów, ale to LUK pierwszy złapał rytm. Gospodarze zbudowali przewagę dzięki skutecznemu blokowi na Rychlickim oraz Mateuszu Rećko (5:2). Lublinianie poszli za ciosem – Aleks Grozdanow posłał asa serwisowego, a przewaga wzrosła do pięciu punktów. System blok–obrona gospodarzy działał perfekcyjnie, a Marcin Komenda skutecznie rozdzielał piłki między Sasaka, Leona i McCarthy’ego. ZAKSA próbowała się bronić, ale lublinianie nie oddali inicjatywy do końca. Ostatni punkt zdobył Grozdanow atakiem ze środka, a Bogdanka LUK Lublin mogła cieszyć się z triumfu 15:10 w tie-breaku i zwycięstwa 3:2 w całym meczu.

Bogdanka LUK Lublin vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2

(21:25, 25:23, 25:20, 23:25, 15:10)

MVP: Marcin Komenda

 

Bogdanka LUK Lublin: Henno, Komenda, Leon, Grozdanow, McCarthy, Sasak, Thales (libero) oraz Malinowski, Wachnik, Young.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Isaacson, Grobelny, Rychlicki, Szymura, Urbanowicz, Jakubiszak, Czunkiewicz (libero) oraz Rećko, Szymański, Krawiecki.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Bogdanka LUK Lublin