Derby regionu pełne emocji! Pałac Bydgoszcz po 3-godzinnej batalii zwycięża w tie-breaku

W sobotni wieczór kibice zgromadzeni w bydgoskiej hali byli świadkami prawdziwego siatkarskiego maratonu. W ramach 3. kolejki TAURON Ligi Metalkas Pałac Bydgoszcz podejmował beniaminka rozgrywek – Sokół&Hagric Mogilno. Spotkanie obfitowało w emocje, długie wymiany i zwroty akcji. Choć przyjezdne miały swoje szanse w dwóch pierwszych setach, nie potrafiły ich wykorzystać, a o wyniku ostatecznie zadecydował dramatyczny tie-break, w którym więcej spokoju zachowały gospodynie.

Derby regionu rozpoczęły się z wysokiego C – po stronie Mogilna od początku widać było determinację, a po błędzie Victorii Foucher przyjezdne prowadziły już 5:1. Bydgoszczanki z czasem złapały rytm, głównie dzięki skutecznej grze Marty Pol, która popisała się blokiem (5:7, 10:11). Po stronie Sokoła wyróżniała się Agnieszka Cur-Słomka, nie zwalniająca ręki w ataku. Jednak od stanu 11:11 gospodynie przejęły inicjatywę i dzięki serii punktów odskoczyły na 14:11. Trener Mateusz Grabda próbował reagować, ale jego zespół dopadła zadyszka (13:18). Dominika Witowska świetnie prezentowała się w grze na środku, dokładając skuteczne bloki. Końcówka seta przyniosła jeszcze emocje – po ataku Pauliny Brzoski było 23:23, ale to Pałac zachował więcej zimnej krwi i po walce na przewagi wygrał 27:25.

Druga partia okazała się jeszcze bardziej zacięta i przyniosła widowiskową walkę punkt za punkt. Lepiej rozpoczęły ją siatkarki z Mogilna, które po odważnych decyzjach rozgrywającej Aleksandry  Stachowicz i skutecznej grze Aleksandry Cygan objęły prowadzenie 4:2. Gospodynie jednak szybko odrobiły straty (7:7). Problemy w przyjęciu miała Maria Tsitsigianni, ale z czasem Greczynka zaczęła punktować, a po jej skutecznym ataku bydgoszczanki prowadziły 10:7. W trudnym momencie na parkiecie pojawiła się Pola Nowakowska, która mimo wcześniejszych problemów zdrowotnych pomogła zespołowi zarówno w przyjęciu, jak i w ataku (15:15). Po asie Marty Pol gospodynie odskoczyły na 19:16, ale Mogilno ponownie wróciło do gry po ataku Wiktorii Kowalskiej (20:20). W końcówce oba zespoły grały z ogromnym poświęceniem. Świetnie prezentowały się Elena Baka i Kinga Stronias, a Marta Łyczakowska dołożyła asa serwisowego. Mimo że Sokół miał swoje szanse, to po długiej i wyczerpującej walce to Pałac zwyciężył 33:31, obejmując prowadzenie 2:0.

Trzeci set rozpoczął się po myśli przyjezdnych. Na boisku pojawiła się Emilia Pinczewska, która od razu dodała energii drużynie z Mogilna. Bydgoszczanki zaczęły popełniać liczne błędy, a po skutecznym ataku Tsitsigianni zrobiło się 8:2. Pałac zdołał jednak szybko odrobić straty – punktowały Baka, Pol i Głodzińska (8:8). Wydawało się, że gospodynie przejmują kontrolę, ale przyjezdne nie odpuszczały. Świetną zmianę dała Kowalska, a w końcówce dominowała Cygan, która znakomicie łączyła skuteczność w ataku i bloku. To właśnie ona zakończyła partię uderzeniem po prostej, dając swojej drużynie wygraną 25:18 i nadzieję na odwrócenie losów spotkania.

Czwarty set był prawdziwą huśtawką emocji. Z początku zespoły wymieniały się punktami, a świetny fragment zaliczyła Wiktoria Makarewicz. Jednak Victoria Foucher, która wcześniej była mocnym punktem Pałacu, zaczęła się mylić. Po stronie Mogilna coraz pewniej grała Cur-Słomka, a jej współpraca z Tsitsigianni dawała efekty (15:12). Bydgoszczanki próbowały się bronić – Łyczakowska zaskoczyła rywalki kiwką, a ciężar gry wzięła na siebie Eleni Baka. W końcówce jednak ponownie błyszczała Kowalska, która poprowadziła swoją drużynę do zwycięstwa 25:23, doprowadzając do tie-breaka.

Decydujący set był kwintesencją całego meczu – pełen emocji, nerwów i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Pałac rozpoczął lepiej (4:2), ale po ataku Brzoski to Mogilno prowadziło 6:4. Żaden z zespołów nie był w stanie zbudować bezpiecznej przewagi – wynik oscylował wokół remisu (10:10, 13:13). W końcówce trener Martino Volpini otrzymał żółtą kartkę za protesty, ale jego zespół nie stracił koncentracji. Marta Pol zdobyła kluczowy punkt, dając Pałacowi pierwszą piłkę meczową (14:13). Mimo prób wyrównania przez rywalki, Maria Tsitsigianni uderzyła w aut i to bydgoszczanki mogły cieszyć się ze zwycięstwa 16:14 i w całym meczu 3:2.

Metalkas Pałac Bydgoszcz vs Sokół&Hagric Mogilno 3:2

(27:25, 33:31, 18:25, 23:25, 16:14)

MVP: Elena Baka

 

Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczakowska, Baka, Makarewicz, Foucher, Witowska, Ziółkowska (libero) oraz Głodzińska, Nowakowska, Sobalska.

Sokół&Hagric Mogilno: Stronias, Tsitsigianni, Cygan, Stachowicz, Brzoska, Cur-Słomka, Pancewicz (libero) oraz Priante, Pinczewska, Kowalska, Świętoń.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga