W meczu 3. kolejki TAURON Ligi siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała pokonały na wyjeździe LOTTO Chemika Police 3:1. Dla drużyny z Polic była to pierwsza porażka w nowym sezonie, natomiast bielszczanki odniosły drugie zwycięstwo, pokazując solidną i konsekwentną grę. Najlepszą zawodniczką spotkania została atakująca Kertu Laak, która poprowadziła swój zespół do triumfu.
Mecz w Szczecinie lepiej rozpoczęły policzanki. Skuteczne ataki Natalii Mędrzyk i Weroniki Gierszewskiej pozwoliły im szybko objąć prowadzenie 3:0. Bielszczanki jednak nie zamierzały pozostawać w tyle – uporządkowały grę i po chwili zbliżyły się na jedno „oczko” (4:5). Od tego momentu rozpoczęła się zacięta wymiana punkt za punkt, ale po skutecznym bloku BKS-u na Julii Orzoł to przyjezdne wyszły na prowadzenie 10:8. Bielszczanki poprawiły zagrywkę – Martyna Borowczak posłała asa serwisowego, a przewaga wzrosła do czterech punktów (13:9). Chemik zaczął tracić skuteczność w ataku, a po kolejnym asie – tym razem Kertu Laak – dystans wzrósł do ośmiu „oczek” (19:11). Zespół z Polic nie potrafił znaleźć rytmu gry, a przerwa na żądanie trenera Dawida Michora niewiele zmieniła. BKS kontrolował przebieg seta, a po autowym ataku rywalek zdobył piłkę setową. Partię zakończyła pewnym atakiem po prostej Laak – 25:17 dla gości.
Drugi set rozpoczął się obiecująco dla Chemika. Po kilku skutecznych akcjach gospodynie prowadziły 6:4. Bielszczanki zaczęły popełniać błędy własne, a Mędrzyk dołożyła dwa asy serwisowe, co pozwoliło Policzankom odskoczyć na 11:5. Trener Piekarczyk próbował rotować składem, ale wprowadzone zmiany nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – doszło nawet do błędu ustawienia przy zagrywce. Zespół z Bielska wyglądał na zagubiony, a Chemik zdominował seta w każdym elemencie. W defensywie błyszczała Agata Nowak, a w ofensywie nie do zatrzymania była Mędrzyk (15:7). Policzanki grały koncertowo – wszystko im wychodziło, a przeciwniczki nie potrafiły się przeciwstawić. Po asie serwisowym Wiktorii Przybyło, który spadł tuż za siatkę, gospodynie miały piłkę setową, a ostatni punkt zdobyła Julia Orzoł, kończąc atak po bloku – 25:15.
Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki (4:4). Wtedy jednak na parkiecie błysnęła ponownie Laak, która swoimi atakami rozmontowała blok rywalek. Po chwili BKS prowadził już 10:5, a policzanki stanęły w jednym ustawieniu. Przy zagrywce Wiktorii Szewczyk gospodynie straciły aż dziesięć punktów z rzędu (6:15). BKS grał pewnie, mądrze i skutecznie w bloku – szczególnie Marta Orzyłowska i Aleksandra Gryka zatrzymywały rywalki raz po raz. Po bloku na Mędrzyk przewaga bielszczanek wzrosła do 10 punktów (18:8). Chemik próbował jeszcze odrabiać straty, zdobywając kilka punktów przy zagrywce Adrianny Rybak-Czyrniańskiej (20:24), ale to Laak zakończyła seta mocnym atakiem z prawego skrzydła – 25:20 dla przyjezdnych.
Czwarta partia rozpoczęła się od wymiany punktów (4:4). Kluczowa okazała się seria zagrywek Aleksandry Gryki, która dwukrotnie zaserwowała asa i pozwoliła BKS-owi odskoczyć na 8:5. Chemik tracił precyzję w ataku, a bielszczanki prezentowały dużą stabilność w każdym elemencie. Świetnie w obronie spisywała się Adriana Adamek, a Laak coraz częściej kończyła ataki. Po jej skutecznym bloku przewaga wzrosła do 12:8. Gospodynie próbowały jeszcze walczyć – punktowały Gierszewska i Różyńska, ale różnica punktowa się nie zmniejszała. W końcówce Gryka efektownie skończyła piłkę z obejścia (21:16), a cały mecz zakończył atak Laak po przekątnej (25:20).
LOTTO Chemik Police vs BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 1:3
(17:25, 25:15, 20:25, 20:25)
MVP: Kertu Laak
LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Koput, Rybak-Czyrniańska, Hewelt, Przybyło, Grabowska, Nowak (libero).
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Bozóki-Szedmak, Szewczyk, Laak, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska, Podlaska, Michalewicz, Suska (libero).
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga