KS DevelopRes Rzeszów bez litości dla beniaminka

Mistrzynie Polski nie zatrzymują się nawet na moment. W meczu 6. kolejki TAURON Ligi siatkarki KS DevelopResu Rzeszów podejmowały na Podpromiu beniaminka – EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Choć drużyna gości na parkiet wychodziła z nadzieją na pokazanie się z dobrej strony, rzeczywistość okazała się brutalna. Rzeszowianki zdominowały rywalki w każdym elemencie i bez większych problemów wygrały 3:0.

Od pierwszego gwizdka było jasne, kto będzie rozdawał karty w tym spotkaniu. DevelopRes wszedł w mecz agresywnie, skutecznie i z pełną kontrolą. Dwa szybkie bloki Dominiki Pierzchały otworzyły wynik na 4:1, a za chwilę asem popisała się Julita Piasecka. Kolejny punkt blokiem dołożyła Taylor Bannister, a przewaga mistrzyń rosła z każdą akcją. Losy pierwszego seta ważyły się krótko. Gościnnie próbowały się bronić – Barbara Zakościelna kończyła pojedyncze ataki, a Malwina Stachowiak walczyła na siatce – jednak było tego zdecydowanie za mało, by zagrozić gospodyniom. Szczególnie trudne do przyjęcia były zagrywki Katarzyny Wenerskiej, które kompletnie rozbiły system przyjęcia LOS-u. Po serii punktów rzeszowianek zrobiło się 17:9, a ostatnie akcje jedynie dopełniły formalności. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:14.

Drugi set miał nieco bardziej wyrównany początek, bo pojedyncze błędy DevelopResu pozwoliły beniaminkowi złapać minimalny rytm. LOS Nowy Dwór Mazowiecki po bloku Marty Budnik nawet objął prowadzenie 9:8. Trwało to jednak bardzo krótko. Dominika Pierzchała znów pokazała, że na tej pozycji czuje się jak ryba w wodzie – jej seria zagrywek sprawiła, że wynik szybko odjechał na 17:13. Rzeszowianki kontrolowały tempo meczu, nie musząc grać na najwyższych obrotach. Choć wejście Pauliny Reiter dodało gościom odrobinę energii, końcówka należała do obrończyń tytułu. Po ataku w aut Barbary Zakościelnej set zakończył się wynikiem 25:21 i na tablicy pojawiło się pewne 2:0 dla Rysic.

Trzecia partia była już tylko formalnością. Rzeszowianki ponownie zaczęły od mocnego uderzenia – blok Marrit Jasper dał im przewagę 4:1, a Garrison po drugiej stronie siatki miała coraz większe problemy z kończeniem akcji. Znakomita gra blokiem – Wenerskiej, Heyrman, a później Pierzchały – skutecznie utrudniała życie przyjezdnym. W ofensywie nie do zatrzymania była Piasecka, która konsekwentnie rozbijała obronę LOS-u. Nowodworzanki próbowały ratować się pojedynczymi akcjami, ale nie były w stanie realnie zagrozić mistrzyniom Polski. Przy stanie 13:19 było jasne, że mecz zmierza ku szybkiemu zakończeniu. Ostatecznie ostatnie akcje należały do rzeszowskiej ławki – na boisko weszła Oliwia Sieradzka, która postawiła kropkę nad „i”, kończąc spotkanie atakiem na 25:20.

KS DevelopRes Rzeszów vs EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:0

(25:14, 25:21, 25:20)

MVP: Dominika Pierzchała

 

KS Developres Rzeszów: Pierzchała, Heyrman, Jasper, Piasecka, Wenerska, Bannister, Kubas (libero) oraz Sieradzka, Jansen, Chmielewska, Jankowska.

EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Zakościelna, Ejsmont, Garrison, Stachowiak, Kowalczyk, Budnik, Ziemińska (libero) oraz Reiter, Piszcz, Sklepik.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. KS Developres Rzeszów