Chemik Police nokautuje Volley Wrocław. Jednostronny mecz zamknął 6. kolejkę TAURON Ligi

W ostatnim meczu 6. kolejki TAURON Ligi siatkarki LOTTO Chemika Police nie pozostawiły złudzeń ekipie #VolleyWrocław. Gospodynie zdominowały rywalki w każdym secie, od początku do końca kontrolując przebieg spotkania. Wrocławianki tylko w premierowej partii były w stanie nawiązać walkę – później przewaga policzanek była już wyraźna. Wygrana 3:0 pozwoliła Chemikowi awansować na 8. miejsce w tabeli.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry. Po skutecznym ataku Aimee Lemiere było 4:4. Chwilę później Chemik zaczął jednak przejmować inicjatywę. Kontra w wykonaniu Weroniki Gierszewskiej oraz pewne ataki Natalii Mędrzyk dały gospodyniom kilkupunktową przewagę (8:5). Policzanki imponowały zarówno stabilnym przyjęciem, jak i konsekwencją na zagrywce. Volley Wrocław miał z kolei ogromne problemy w tym elemencie, ale gdy w polu serwisowym pojawiła się Sara Wąsiakowska, przyjezdne odrobiły część strat (13:12). Była to jednak tylko chwilowa przerwa w dominacji gospodyń. Kolejna seria punktowa Chemika — tym razem przy zagrywce Gierszewskiej — ponownie uspokoiła sytuację (18:14). Gospodynie kontrolowały grę do samego końca, a seta zamknęły efektownym blokiem na Lemiere – 25:20.

Drugi set zaczął się od szturmu policzanek. Katarzyna Partyka znakomicie rozgrywała piłkę, uwalniając swoje skrzydłowe, które atakowały z ogromną swobodą (4:1). Chemik grał bardzo dojrzale — dokładne przyjęcie umożliwiało prowadzenie szybkiej, różnorodnej gry. Volley próbował odpowiadać blokiem, ale brakowało regularności. Mędrzyk i Gierszewska raz po raz punktowały, a gdy ta druga dołożyła asa, przewaga urosła do ośmiu oczek (16:8). Przyjezdne miały zbyt mało siły rażenia, żeby odwrócić losy odsłony. Gierszewska ponownie postraszyła zagrywką (21:13), a Mędrzyk zakończyła seta sprytnym atakiem z trudnej piłki – 25:15.

W trzeciej partii policzanki wyraźnie poczuły się bardzo pewnie. Dwa asy Katarzyny Partyki otworzyły seta (3:0), a młoda środkowa Maja Koput imponowała w bloku i ataku (6:3). Volley Wrocław nie mógł znaleźć sposobu na przedarcie się przez blok Chemika. Zatrzymana została między innymi Lemiere (9:4), a liczne błędy zagrywki przyjezdnych tylko ułatwiały zadanie gospodyniom. Chemik grał lekko, kombinacyjnie i z ogromnym spokojem. Koput z każdą akcją wyglądała pewniej, w pełni wykorzystując szybkie wystawy Partyki (14:7). Wrocławianki próbowały jeszcze ratować sytuację blokiem (21:14), ale przewaga Chemika była poza zasięgiem. Pierwszą piłkę meczową dała gospodyniom Mędrzyk, a spotkanie chwilę później zamknęła Gierszewska — oczywiście mocnym atakiem (25:16).

LOTTO Chemik Police vs #VolleyWrocław 3:0

(25:20, 25:15, 25:16)

MVP: Katarzyna Partyka

LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Koput, Nowak (libero) oraz Ropela-Puzdrowska (libero).

#Volley Wrocław: Łazowska, Lemiere, Kaczmarzyk, Frenkiewicz, Dróżdż, Wąsiakowska, Wysoczańska (libero) oraz Garncarz.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. LOTTO Chemik Police