Dramatyczny pięciosetowy bój w Gorzowie. Stilon znów bez zwycięstwa po thrillerze ze Ślepskiem

Cuprum Stilon Gorzów i Ślepsk Malow Suwałki stworzyły widowisko pełne emocji, zwrotów akcji i intensywnej walki na każdym metrze boiska. Gospodarze mieli swoje szanse na zdobycie kompletu punktów, prowadzili już 2:1, a w czwartej partii byli o krok od zamknięcia meczu. Ostatecznie jednak to bardziej doświadczeni i skuteczniejsi w końcówkach suwalczanie wygrali 3:2, a bohaterem spotkania został niezawodny Bartosz Filipiak.

Pierwsza partia toczyła się na wyrównanym poziomie, choć z czasem coraz wyraźniej zaczęły rysować się atuty Ślepska. Gorzowianie dobrze weszli w mecz, utrzymując stabilne przyjęcie i skuteczne akcje środkiem. Veloso rozrzucał grę z dużą precyzją, co pozwalało utrzymywać kontakt punktowy. Z czasem jednak goście zaczęli grać pewniej i agresywniej. Filipiak już od pierwszych wymian przejął odpowiedzialność za ofensywę Suwałk, kończąc zarówno komfortowe, jak i trudne piłki. Gorzów próbował odpowiadać, ale brakowało konkretu w kontratakach. Kluczowe okazały się błędy własne gospodarzy w końcówce. Suwałki wykorzystały wszystkie potknięcia Stilonu, zachowując zimną krew i wygrywając 25:21.

Druga odsłona to jeden z najlepszych fragmentów gry gospodarzy. Veloso świetnie wykorzystał poprawę przyjęcia i mocniej uruchomił środkowych, co dało Stilonowi wyraźny impuls. Kania i Niemiec punktowali, a gorzowska hala coraz głośniej wspierała swoją drużynę. Ślepsk próbował odrabiać straty dzięki Nowakowskiemu i Asparuhovowi, jednak gospodarze byli w tym secie niezwykle czujni w bloku. Kilka punktów zdobytych dzięki świetnemu ustawieniu linii blokującej pozwoliło Stilonowi utrzymać przewagę. W końcówce emocje były ogromne. Suwałki doprowadziły do remisu 22:22, ale kontratak Kwasowskiego oraz skuteczny atak Neves Atu przełamali impas. Ostatnia akcja zakończyła się udanym blokiem na Filipiaku i Stilon wyrównał stan meczu na 1:1.

Trzecia partia była najbardziej wyrównaną i dramatyczną odsłoną meczu. Oba zespoły grały na wysokiej intensywności, a każda akcja wymagała ogromnego wysiłku. Gregorowicz oraz Mariański momentami popisywali się obronami na poziomie reprezentacyjnym, utrzymując swoje drużyny w grze. Mecz w tej partii przypominał sinusoidę – raz jeden, raz drugi zespół obejmował prowadzenie, ale nikt nie był w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Decydujące momenty to świetna postawa Walińskiego, który zaryzykował zagrywką przy 26:26 i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po chwili Stilon wykorzystał długą, zaciętą wymianę, którą zakończył Neves Atu. Gospodarze wygrali 28:26 i objęli prowadzenie w meczu 2:1.

Czwarty set mógł zakończyć cały mecz na korzyść Gorzowa. Stilon grał swobodnie i pewnie, prowadząc momentami nawet dwoma punktami. Rozkręcił się Henno, a blok gospodarzy zatrzymał kilka ważnych akcji rywali. Jednak po osiągnięciu korzystnego wyniku 20:18 gra Stilonu nagle się załamała. Najpierw nieprzyjęty serwis Filipiaka, potem błąd w ataku i kolejne nieporozumienie w obronie sprawiły, że Suwałki błyskawicznie wróciły do gry. Honorato znalazł rytm, kończąc kluczowe akcje, a Jankiewicz umiejętnie rozrzucał piłki, unikając przewidywalności. W końcówce Stilon miał piłkę meczową, ale nie wykorzystał szansy. Suwałki, prowadzone zimną krwią Filipiaka, odwróciły losy końcówki i zwyciężyły 29:27, doprowadzając do tie-breaka.

Decydujący set zaczął się fatalnie dla gospodarzy. Błędy własne, problemy w przyjęciu i as serwisowy Filipiaka sprawiły, że Stilon przegrywał już 1:4. Suwałki kontrolowały przebieg tie-breaka i utrzymywały bezpieczny dystans. Po zmianie stron Gorzów ruszył do pościgu. Veloso przyspieszył rozegranie, Neves Atu trafił ważne piłki, a gospodarze zbliżyli się na 9:10, co wywołało ogromny entuzjazm kibiców. Jednak w kluczowym momencie Suwałki ponownie pokazały większą dojrzałość. Filipiak najpierw posłał kolejnego asa, a po chwili potężnym atakiem zakończył spotkanie. Ślepsk wygrał tie-break 15:13 i cały mecz 3:2.

Cuprum Stilon Gorzów vs Ślepsk Malow Suwałki 2:3

(21:25, 25:23, 28:26, 27:29, 13:15)

MVP: Bartosz Filipiak

Cuprum Stilon Gorzów: Waliński, Niemiec, Neves Atu, Henno, Kania, Veloso, Gregorowicz (libero), Więcławski, Kwasowski, Gąsior, Dembiec (libero).

Ślepsk Malow Suwałki: Honorato, Smith, Filipiak, Asparuhov, Nowakowski, Jankiewicz, Mariański (libero), Wierzbicki, Kwasigroch, Gallego.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik 

Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga