Szósta kolejka TAURON Ligi przyniosła kibicom wiele emocji – od jednostronnych dominacji, przez zacięte końcówki, aż po kompletne sensacje. Faworyci w większości potwierdzili swoją siłę, choć nie obyło się bez niespodzianek. Coraz wyraźniej widać, kto łapie rytm, a kto wciąż szuka formy.
KS DevelopRes Rzeszów – EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:0
(25:14, 25:21, 25:20)
MVP: Dominika Pierzchała
KS Developres Rzeszów: Pierzchała, Heyrman, Jasper, Piasecka, Wenerska, Bannister, Kubas (libero) oraz Sieradzka, Jansen, Chmielewska, Jankowska.
EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Zakościelna, Ejsmont, Garrison, Stachowiak, Kowalczyk, Budnik, Ziemińska (libero) oraz Reiter, Piszcz, Sklepik.
Rzeszowianki zrobiły to, czego od nich oczekiwano – pewnie pokonały beniaminka z Nowego Dworu Mazowieckiego. Mecz od początku był jednostronny, a dominacja mistrzyń Polski widoczna w każdym elemencie gry. LOS walczył, lecz różnica poziomów była zbyt duża, by myśleć choćby o secie.
ITA TOOLS STAL Mielec – ŁKS Commercecon Łódź 1:3
(21:25, 25:23, 17:25, 29:31)
MVP: Anna Obiała
ITA TOOLS Stal Mielec: Adamczyk, Moszyńska, Calkins, Kazała, Ponikowska, Bińczycka, Mazur (libero) oraz Bączyńska, Nesimović, Walczak.
ŁKS Commercecon Łódź: Obiała, Gajer, Brambilla, Stefanik, Szczyrba, Bidias, Pawłowska (libero) oraz Kowalczyk, Cechetto
To był jeden z najbardziej emocjonujących meczów kolejki. Stal postawiła się faworytkom i doprowadziła do zaciętej, długiej końcówki czwartego seta. ŁKS jednak zachował więcej zimnej krwi, a świetna dyspozycja Anny Obiałej i Darii Szczyrby przesądziła o zwycięstwie. Mielczanki – mimo walki – odnotowują kolejną porażkę.
PGE Budowlani Łódź – Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:0
(25:12, 25:14, 25:13)
MVP: Maja Storck
PGE Budowlani Łódź: Lelonkiewicz, Planinsec, Buterez, Storck, Siuda, Damaske, Łysiak (libero) oraz Wenerska, Milewska.
Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczkowska, Nowakowska, Baka, Foucher, Witowska, Ziółkowska (libero) oraz Adamczewska, Głodzińska, Sobalska, Dębowska.
Jeden z najbardziej jednostronnych meczów sezonu. Łodzianki nie dały Pałacowi żadnych szans, grając szybko, agresywnie i pewnie. Dominacja od pierwszej do ostatniej piłki, a prym wiodła niezawodna Maja Storck. Bydgoszczanki nie potrafiły znaleźć sposobu na rywalek i ponoszą kolejną bolesną porażkę.
LOTTO Chemik Police – #VolleyWrocław 3:0
(25:20, 25:15, 25:16)
MVP: Katarzyna Partyka
LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Koput, Nowak (libero) oraz Ropela-Puzdrowska (libero).
#Volley Wrocław: Łazowska, Lemiere, Kaczmarzyk, Frenkiewicz, Dróżdż, Wąsiakowska, Wysoczańska (libero) oraz Garncarz.
Policzanki pokazały w końcu siatkówkę, której od nich oczekiwano. Stabilne przyjęcie, mocny serwis i pewne skrzydła – to był wieczór Chemika. Wrocławianki poza początkiem pierwszego seta nie miały praktycznie argumentów. Świetna dyspozycja Katarzyny Partyki pociągnęła zespół do pewnej wygranej.
Sokół & Hagric Mogilno – MOYA Radomka Radom 3:1
(25:15, 18:25, 25:23, 25:21)
MVP: Aleksandra Cygan
Sokół & Hagric Mogilno: Priante, Stronias, Nowak, Tsitsigianni, Cygan, Kowalska, Pancewicz (libero) oraz Świętoń, Stachowicz, Cur-Słomka.
MOYA Radomka Radom: Piotrowska, Szumera, Garita, Petrenko, Lengweiler, Szlagowska, Niemcewa (libero) oraz Molczanowa, Plaga, Gałkowska, Marszałkowicz, Dąbrowska.
Siatkarki z Mogilna robią wrażenie coraz bardziej. Sokół zagrał dojrzale, odważnie i konsekwentnie, a Aleksandra Cygan ponownie była liderką zespołu. Radomka miała swoje momenty, ale błędy w kluczowych fragmentach przesądziły o wyniku. Mogilno zdobywa niezwykle cenne punkty, umacniając się w środku tabeli.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – UNI Opole 0:3
(15:25, 20:25, 15:25)
MVP: Uxue Guereca
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała: Bozoki-Szedmak, Borowczak, Szewczyk, Gryka, Orzyłowska, Laak, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska, Podlaska, Abramajtys, Michalewicz, Suska (libero).
UNI Opole: Mulka, Kecher, Guereca, Połeć, Hellvig, Zaroślińska-Król, Łyduch (libero) oraz McCall.
Jedno z największych zaskoczeń kolejki. BKS miał świętować 1500. mecz w ekstraklasie, a skończyło się bolesną lekcją od rozpędzonego UNI Opole. Drużyna z Bielska była bezradna wobec świetnie grających opolanek, a Uxue Guereca zdominowała ofensywę. Kolejne zwycięstwo UNI to nie przypadek — forma rośnie.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna