ZAKSA przerwała zwycięską serię Resovii!

W meczu kończącym 5. kolejkę PlusLigi kibice w hali Podpromie mogli zobaczyć prawdziwy siatkarski spektakl. Asseco Resovia Rzeszów, dotąd niepokonana, prowadziła 1:0, ale ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przejęła inicjatywę i wygrała dwie kolejne odsłony. Rzeszowianie w czwartej partii uciekli spod topora, doprowadzając do tie-breaka, jednak decydujący fragment meczu należał już zdecydowanie do przyjezdnych. ZAKSA wygrała 3:2, a MVP wybrano Igora Grobelnego.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego wejścia Resovii. Gospodarze po punktach Mateusza Poręby i precyzyjnych rozprowadzeniach Marcina Janusza szybko osiągnęli prowadzenie 4:2. Rzeszowianie bardzo dobrze funkcjonowali w pierwszej akcji – Demyanenko punktował środkiem, Szalpuk pewnie kończył skrzydło, a Resovia odskoczyła na 8:4. ZAKSA próbowała trzymać kontakt głównie dzięki akcjom Rafała Szymury, jednak liczba błędów własnych przyjezdnych rosła z każdą akcją. Gdy Szalpuk skończył kontrę i zrobiło się 19:13, stało się jasne, że gospodarze mają pełną kontrolę nad przebiegiem seta. Kędzierzynianie próbowali odpowiedzieć serwisem, lecz pomyłki tylko pogarszały ich sytuację. Partię zakończył błąd z zagrywki Konrada Stajera – 25:21.

Drugi set miał podobny początek – gra punkt za punkt, remis 4:4 i 7:7. Jednak chwilę później inicjatywa przeszła na stronę gości. Dwa błędy Karola Butryna sprawiły, że ZAKSA wyszła na 13:10. Rozgrywający zaczął konsekwentnie angażować środkowych, a Karol Urbanowicz rozkręcał się z każdą akcją. Urbanowicz najpierw kończył krótkie, potem dołożył asa serwisowego i przy jego zagrywce ZAKSA odjechała na 19:13. Resovia zaczęła tracić cierpliwość, pojawiały się błędy, a Louati został zmieniony po dotknięciu siatki. ZAKSA natomiast grała pewnie, prosto i skutecznie. Kiwka Grobelnego w środek boiska przypieczętowała wygraną gości 25:15.

Trzecia odsłona długo była kopią poprzednich – wymiana ciosów, remisy 3:3 i 8:8. Blok Urbanowicza i kolejne jego asy dały ZAKSIE przewagę 10:8, ale Resovia natychmiast odpowiedziała – Demyanenko zapunktował zagrywką i było 12:12. W tym secie obie drużyny imponowały skutecznością w pierwszej akcji. Jednak w decydujących momentach przewaga była po stronie ZAKSY. Szymura najpierw zamknął kontrę, potem poprawił kolejnym mocnym atakiem i goście odskoczyli na 19:17. Resovia próbowała shake’ować skład, ale nie potrafiła zatrzymać rozpędzonych rywali. Urbanowicz zdobywał punkty seriami, a Grobelny świetnym blokiem na Szalpuku zakończył seta – 25:20.

W czwartej partii gospodarze wrócili na boisko z zupełnie inną energią. Klemen Cebulj zanotował serię trzech asów z rzędu, dając Resovii prowadzenie 4:0. ZAKSA była wyraźnie rozbita – błędy w przyjęciu, nieporozumienia i brak skuteczności pozwoliły rzeszowianom odskoczyć na 6:2. Goście odzyskali rytm dopiero przy 10:8 po kapitalnej obronie i wymianie na granicy ryzyka. Jednak Resovia nie oddawała pola – nadal świetnie funkcjonowali Poręba i Szalpuk, a przewaga rosła do 15:11. W końcówce w szeregi gospodarzy wkradła się nerwowość i błędy zagrywki. Wejście Mateusza Rećko obudziło ZAKSĘ, a blok na Szalpuku dał gościom kontakt – 21:20. Resovia jednak wytrzymała presję. Bucki zapewnił piłkę setową i zakończył partię mocnym atakiem – 25:22. Tie-break stał się faktem.

Decydująca partia rozpoczęła się od wyrównanej gry – 3:3. Jednak im dalej, tym większe kłopoty miała Resovia. Ataki gospodarzy przestały dochodzić celu, a ZAKSA znakomicie wykorzystywała kontry. Grobelny i Rećko rozbijali blok rzeszowian, a po błędzie Poręby zrobiło się 6:4. Seria Urbanowicza przy zagrywce pozwoliła gościom odskoczyć aż na 8:4. Resovia próbowała odrabiać, ale każda dobra akcja była natychmiast kontrowana przez ZAKSĘ. W końcówce błąd Buckiego dał gościom piłkę meczową (14:10), a ostatni punkt przyszedł po autowej zagrywce atakującego rzeszowian. Tie-break i cały mecz należał do ZAKSY – 15:12.

Asseco Resovia Rzeszów vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3

(25:21, 15:25, 20:25, 25:22, 12:15)

MVP: Igor Grobelny

 

Asseco Resovia Rzeszów: Louati, Butryn, Demyanenko, Szalpuk, Poręba, Janusz, Shoji (libero) oraz Zatorski, Cebulj, Nowak, Sapiński, Potera (libero).

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Grobelny, Szymura, Urbanowicz, Rychlicki, Stajer, Isaacson, Czunkiewicz (libero) oraz  Rećko, Krawiecki.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga