Emocjonujące starcie pomiędzy Jastrzębskim Węglem a drużyną z Chełma dostarczyło kibicom wielu zwrotów akcji, efektownych zagrań i zaciętej walki o każdy punkt. Mecz, w którym oba zespoły prezentowały wysoki poziom i nieustępliwość, obfitował w długie wymiany, serię bloków oraz skuteczne kontrataki. Choć początek rywalizacji należał do przyjezdnych, gospodarze stopniowo przejmowali inicjatywę, imponując determinacją i konsekwencją w kluczowych momentach. Ostatecznie to jastrzębianie okazali się lepsi, zamykając spotkanie mocnym akcentem i potwierdzając swoją dominację w ostatnim secie.
Wynik spotkania otworzył Miran Kujundzić, popisując się atakiem z lewego skrzydła (1:0). Już w chwilę później goście wyrównali stan seta, ale jastrzębianie odskoczyli po bloku Łukasza Kaczmarka (3:1). Następne akcje przyniosły punkty ekipie z Chełma, która szybko wyrównała wynik. Dalsza część seta okazała się walką punkt za punkt, a wynik był bliski remisowi. Po wygranej kontrze przyjezdni odskoczyli na dwa oczka (5:7). Tym razem miejscowi dogonili wynik, ponownie doprowadzając do zaciętej walki. Dalsza część tej odsłony także była wyrównana. Wynik był bliski remisowi, a obydwie drużyny popisywały się udanymi akcjami. Były też pomyłki (19:20). W decydującej części seta goście objęli prowadzenie. Jastrzębianie popełniali więcej błędów. Podopieczni Andrzeja Kowala próbowali doprowadzić do remisu, ale kropkę nad „i” postawił Esfandiar (23:25).
Po krótkiej przerwie obydwie drużyny rozpoczęły od walki punkt za punkt, jednak po asie serwisowym Marcyniaka i wygranej kontrze to goście odskoczyli na dwa punkty (2:4). Jastrzębianie bardzo szybko wyrównali stan seta a po udanym zagrywkach Kujundzicia to oni cieszyli się z prowadzenia (6:4). W kolejnych minutach gry goście ponownie doprowadzili do wyrównanej walki, ale to miejscowi mieli prowadzenie po swojej stronie. Po udanym bloku Kapicy to goście cieszyli się z przewagi, ale i tym razem ekipa ze Śląska doprowadziła do remisu. Kolejna część seta przyniosła wyrównaną walkę. W zespole gospodarzy dobrze spisywał się Michał Gierżot. Swoje punkty dołożył również Lorenc (18:15). Na chwilę przed końcówką goście zdołali wyrównać, ale to jastrzębianie cieszyli się z piłki setowej po ataku Lorenca (24:22). Przyjezdnym udało się jeszcze obronić, ale popełnili błąd w polu serwisowym (25:23).
Tym razem pierwsze akcje należały do gości (0:2). Ich serię przerwał Gierżot, z kolei po ataku Lorenca na tablicy wyświetlił się remis (3:3). Dalsza część seta okazała się walką punkt za punkt, a prowadzenie zmieniało się na korzyść każdego z zespołów. Dzięki punktowej zagrywce Touanigi jastrzębianie zdołali odskoczyć, a już w chwilę później o przerwę poprosił trener gości (11:8). Po powrocie na boisko ekipa z Chełma zdołała odrobić straty i złapać kontakt punktowy, ale po błędzie Kapicy jastrzębianie mieli w zapasie dwa oczka (16:14). Na chwilę przed końcówką seta to właśnie Kapica dał gościom wyrównanie i możliwość walki punkt za punkt (18:18). Autowy atak Lorenca przyniósł punkt przyjezdnym, którzy w decydującym momencie byli bliżej zwycięstwa. Również tym razem podopieczni Andrzeja Kowala wyrównali stan seta, a blok na Piotrowskim dał przewagę w całym meczu (25:23).
Podobnie, jak w poprzednich setach, również na początku czwartej odsłony doszło do walki punkt za punkt. Nieznacznym prowadzeniem (2:3) cieszyli się goście, ale po dwóch błędach z ich strony jastrzębianie odwrócili sytuację (5:3). Już w chwilę później gospodarze odskoczyli, zmuszając ekipę z Chełma do odrabiania strat. Przyjezdni utrzymywali kontakt punktowy, ale to jastrzębianie dyktowali warunki. W ich zespole dobrze spisywał się amerykański rozgrywający, przypomniał też o sobie Kujundzić. Z akcji na akcję gra jastrzębian wyglądała coraz pewniej, a ich przewaga wzrosła do pięciu oczek (20:15). W końcówce seta gościom było ciężko zdobyć punkty, ale przerwali serię miejscowych po błędzie Usowicza (23:18). W chwilę później Lorenc uderzył po bloku, dając piłkę meczową, a blok Zaleszczyka zakończył mecz.
JSW Jastrzębski Węgiel – InPost ChKS Chełm 3:1
(23:25, 25:23, 25:23, 25:18)
MVP: Adam Lorenc
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Zaleszczyk, Gierżot, Kujundzić, Staszewski (libero) oraz Granieczny, Kufka, Lorenc, Tuaniga, Jurczyk
InPost ChKS Chełm: Kapica, Blankenau, Marcyniak, Turski, Piotrowski, Esfandiar, Sonae (libero) oraz Fasteland, Ostaszewski (libero), Goss, Rusin
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna, fot. własne