DREAM TEAM – 5. kolejka PlusLigi

Piąta kolejka PlusLigi przyniosła wszystko, co najlepsze w ligowej siatkówce: sensacje, tie-breaki, jednostronne widowiska i wysokiej klasy indywidualne popisy. Bogdanka LUK zdemolowała Jastrzębski Węgiel na jego terenie, Resovia poniosła pierwszą porażkę w sezonie, ZAKSA wróciła do wielkiej gry, a Energa Trefl i Cuprum zgotowały kibicom thriller na pełen dystans. Oto siódemka gwiazd, które najmocniej świeciły w 5. serii gier.

Rozgrywający: Marcin Komenda (BOGDANKA LUK Lublin)

Zagrał jeden z najlepszych meczów w ostatnich sezonach. Perfekcyjnie dyrygował ofensywą LUK-u, świetnie czytał blok rywala i konsekwentnie wykorzystywał środek. Jastrzębianie mieli ogromny problem, by przewidzieć jego decyzje.

👉 Kreatywność, pewność i absolutna kontrola tempa gry.

Atakujący: Remigiusz Kapica (InPost ChKS Chełm)

Lider beniaminka, który poprowadził Chełm do niezwykle ważnej wygranej. Odważny, skuteczny i niezawodny w końcówkach. Błyszczał zarówno w kontrataku, jak i na zagrywce.

👉 Energia, jakość i zimna krew – atakujący z charakterem.

Przyjmujący:

  • Moritz Karlitzek (Indykpol AZS Olsztyn)

Indykpol wygrał pewnie 3:0, a Karlitzek był absolutnym liderem zespołu. Skuteczność w ataku, serwisie i pewne przyjęcie sprawiły, że Suwałki nie miały żadnych argumentów.

👉 Motor napędowy i gwarancja wysokiego poziomu.

  • Igor Grobelny (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Bohater hitu kolejki na Podpromiu. Najlepszy mecz Grobelnego w barwach ZAKSY: świetne decyzje w ataku, ważne punkty w tie-breaku i stabilność w przyjęciu.

👉 Dojrzałość, odwaga i klasa – lider w najtrudniejszych momentach.

Środkowi:

  • Karol Urbanowicz (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Jeden z architektów zwycięstwa nad Resovią. Kapitalna zagrywka, świetne czytanie gry, skuteczne krótkie i pewność w bloku. Zdominował środek sieci.

👉 Dynamika, technika i skuteczność – środkowy kompletny.

  • Fynnian McCarthy (BOGDANKA LUK Lublin)

Ogromny wkład w sensacyjne zwycięstwo w Jastrzębiu. Był wszędzie – blok, atak, zagrywka. Ustawiał grę obronną i dawał lublinianom przewagę w najważniejszych akcjach.

👉 Siła, zasięg i inteligencja boiskowa.

Libero: Thales Hoss (BOGDANKA LUK Lublin)

Był nie do przejścia w obronie, fenomenalny w asekuracji i niezachwiany w przyjęciu. To dzięki niemu Komenda mógł prowadzić grę z taką płynnością.

👉 Refleks, spokój i absolutna skuteczność – liga światowa.

MVP 5. kolejki: Marcin Komenda (BOGDANKA LUK Lublin)

Ikona tej serii gier. Rozbił system mistrzów Polski, prowadząc jeden z najlepszych meczów w swojej karierze. LUK dzięki niemu odzyskał wiarę, a reszta ligi – respekt.

👉 Lider, wizjoner, architekt zwycięstwa.

Ławka rezerwowych – wyróżnienia:

Jan Hadrava (Indykpol AZS Olsztyn) – pewny punkt AZS-u, wysoka skuteczność.

Aleksiej Nasevich (Energa Trefl Gdańsk) – bohater tie-breaka, 18:16 jego dzieło.

Kewin Sasak (Bogdanka LUK Lublin) – siła ognia i zimna krew na skrzydle.

Mateusz Poręba (Asseco Resovia Rzeszów) – bardzo dobry mecz mimo porażki.

Aaron Russell (Aluron CMC Warta Zawiercie) – ważne momenty i stabilne przyjęcie.

Podsumowanie kolejki

Piąta kolejka PlusLigi dostarczyła kibicom ogromu emocji i kilku wyraźnych zwrotów w układzie sił. Bogdanka LUK, pewnie pokonała na wyjeździe Jastrzębski Węgiel i pokazała mistrzowską jakość gry. Resovia po raz pierwszy w sezonie musiała uznać wyższość przeciwnika, ulegając odradzającej się ZAKSIE w pięciosetowym thrillerze. Z kolei Indykpol Olsztyn nie dał żadnych szans Suwałkom, a Energa Trefl i Cuprum stworzyły kapitalne widowisko zakończone dramatycznym tie-breakiem 18:16. To była kolejka popisów indywidualnych, wielkich powrotów i mocnych sygnałów, że tabela zaczyna się układać zupełnie na nowo.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna