Puchar CEV: Radomka z przytupem otwiera europejskie puchary! Dominacja nad VK OP Olomouc i pewne 3:0

MOYA Radomka Radom idealnie rozpoczęła swoją przygodę w tegorocznym Pucharze CEV. Drużyna Jakuba Głuszaka pokonała VK OP Olomouc 3:0 i zapisała na swoim koncie bardzo ważne zwycięstwo w pierwszym meczu 1/16 finału. Choć rywalki w pewnych fragmentach mocniej naciskały, Radomka przez większość spotkania konsekwentnie kontrolowała sytuację, błyszcząc szczególnie w polu zagrywki i bloku. MVP meczu została rozgrywająca Brigitta Petrenko, która świetnie prowadziła grę swojej drużyny.

Spotkanie rozpoczęło się od dobrej gry gospodyń z Ołomuńca, które szybko zbudowały przewagę 4:1 i wykorzystywały problemy Radomki w ustawieniu. Polki jednak błyskawicznie złapały rytm — kilka udanych akcji Weroniki Szlagowskiej i Wiktorii Szumery dało remis 6:6. Od tego momentu trwała walka punkt za punkt, ale Radomka cierpliwie czekała na swój moment. Przyszedł on przy zagrywce Kornelii Garity — jej mocne floty kompletnie rozbiły przyjęcie rywalek, a gospodynie odskoczyły na 15:11. Blok działał bez zarzutu, a Czeszki coraz częściej myliły się w ataku. W końcówce Radomka grała już z pełną kontrolą — Lengweiler i Szumera dorzuciły ważne punkty, a ostatnie słowo należało do bloku Garity na Prchalovej. 25:19, prowadzenie 1:0.

Druga partia rozpoczęła się identycznie jak pierwsza — od wymiany ciosów. Ołomouc odpowiadał dzięki duetowi Diatkova–Gajdova, ale Radomka trzymała równy poziom i nie pozwalała rywalkom na choćby minimalne odskoczenie. Znowu klucz okazał się serwis — tym razem asa posłała Julie Lengweiler, a gospodynie wyszły na 11:8. Czeszki zaczęły tracić skuteczność, a radomianki odwrotnie — nabierały coraz więcej pewności siebie. Po bloku i zagrywkach Smolkovej rywalki zbliżyły się do stanu 17:16, ale Polki od razu odpowiedziały — wygrały długą wymianę i przejęły inicjatywę. W końcówce świetnie spisywała się Martyna Piotrowska, która dała pierwszą piłkę setową. Zakończyła ją Szlagowska mocnym atakiem po prostej. Znów 25:19. Radomka prowadzi 2:0.

Trzecia odsłona zaczęła się idealnie dla Radomki — blok na Smolkovej i prowadzenie 3:0. Jednak po chwili wszystko się odwróciło. Zagrywka Smolkovej kompletnie rozbiła przyjęcie radomianek. Nikola Jęcek nie radziła sobie z serwisem, a Ołomouc zdobył… 7 punktów z rzędu (7:3). Gospodynie stanęły, rywalki złapały wiatr w żagle i prowadziły już 13:9. Wtedy sygnał do odrabiania dała Weronika Szlagowska. Jej odważna gra w ataku oraz kilka bloków Radomki pozwoliły zbliżyć się do rywalek (15:17). Gdy Garita posłała asa — był remis 17:17. A później na parkiecie rozpoczęło się „Piotrowska Block Show”. Środkowa Radomki była wszędzie — zatrzymywała rywalki raz za razem, napędzając swój zespół. Po jej kolejnym punktowym bloku Radomka prowadziła 21:17 i nie wypuściła już kontroli z rąk. Piotrowska dołożyła atak z obiegnięcia na meczbola, a całe spotkanie zakończyła Szlagowska uderzeniem po bloku. 25:22 i pewne 3:0!

MOYA Radomka Radom vs VK OP Olomouc 3:0

(25:19, 25:19, 25:22)

MVP: Brigitta Petrenko

 

MOYA Radomka Radom: Petrenko,  Szlagowska, Lengweiler, Plaga, Szumera, Garita, Piotrowska, Jęcek oraz Zhylińska, Molchanova, Dąbrowska, Marszałkowicz.

VK OP Olomouc: Smolkova, Gajdova, Tereza, Prchalova, Dedkova, Kulhankova.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. MOYA Radomka Radom