Po kilku tygodniach niepewności, spekulacji i intensywnych poszukiwań Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa wreszcie ogłosiła nazwisko nowego pierwszego trenera. I jest to nazwisko, którego… nikt się nie spodziewał. Klub spod Jasnej Góry poinformował w czwartek, że stery drużyny obejmuje Ljubomir Travica — szkoleniowiec z europejskiej czołówki, postać o ogromnym doświadczeniu i imponującym dorobku. To ruch, który w Częstochowie może wywołać prawdziwe trzęsienie ziemi.
Wielkie nazwisko na ratunek beniaminkowi
Dotąd lista kandydatów była pełna spekulacji, jednak w żadnej z nich nie pojawiał się Travica. Klub zadziwił siatkarskie środowisko, bo wybór padł nie na młodego trenera na dorobku, a na światowej klasy szkoleniowca z potężnym CV.
Częstochowianie — borykający się z ogromnymi problemami sportowymi i personalnymi, stojący na przedostatnim miejscu tabeli — stawiają na doświadczonego stratega, który niejednokrotnie przeprowadzał drużyny przez trudne momenty.
Doświadczony Włoch o chorwackich korzeniach
Klub ogłosił decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych:
„KS Norwid Częstochowa informuje, że z dniem 27 listopada 2025 roku funkcję pierwszego trenera obejmuje Chorwat Ljubomir Travica. Szkoleniowiec o wyjątkowym dorobku, ogromnej wiedzy, profesjonalizmie i doświadczeniu zdobytym na najwyższym międzynarodowym poziomie. W latach 2008–2011 prowadził Asseco Resovię Rzeszów, z którą zdobył trzy medale PlusLigi.”
To właśnie czas spędzony w Rzeszowie wielu kibicom kojarzy się najlepiej — Travica zbudował tam markę, która w kolejnych latach zdobyła mistrzowskie tytuły. W jego kadencji Resovia sięgnęła po srebro i dwa brązy PlusLigi, brąz Pucharu CEV, a także dotarła do finału Pucharu Polski.
Po udanym okresie w Polsce szkoleniowiec przeniósł się do Kataru, gdzie pracował wiele lat, prowadząc kluby oraz reprezentację, zdobywając kolejne trofea i realnie wpływając na rozwój tamtejszej siatkówki.
Najnowszy rozdział – sukcesy w Italii
W poprzednim sezonie Travica wrócił na poziom absolutnego topu. Przejął w trakcie rozgrywek Gas Sales Bluenergy Piacenzę, którą wprowadził:
- do play-offów Serie A,
- do półfinału, po sensacyjnej serii z Volley Veroną wygranej 3:0,
- do walki z późniejszym mistrzem Włoch — Trentino.
To osiągnięcia, które budzą szacunek. I które pokazują, że Częstochowa sięgnęła po trenera z najwyższej półki.
Zna Polskę, zna top, zna presję
Travica to szkoleniowiec, którego CV robi ogromne wrażenie. Jego kariera trenerska była ściśle związana z Włochami, gdzie zdobył obywatelstwo i spędził większość życia. Jego syn, Dragan Travica — wieloletni reprezentant Italii — również wychował się w tym kraju.
To trener z podejściem typowym dla włoskiej szkoły: wymagający, konkretny, perfekcyjny w szczegółach. Tego właśnie potrzebuje klub, który w tym sezonie walczy o utrzymanie.
Co dalej? Pierwszy trening już jutro
Travica pojawi się w hali w Częstochowie już jutro i poprowadzi zespół po raz pierwszy. Kibice liczą, że jego przyjście odmieni nie tylko atmosferę, ale przede wszystkim wyniki drużyny, która w ostatnich tygodniach zmagała się z:
- problemami sportowymi,
- zmianą trenera,
- rozwiązaniem kontraktu z Mateuszem Masłowskim,
- brakiem stabilizacji w szóstce.
Ten ruch może być punktem zwrotnym — albo ostatnią deską ratunku.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. KS Norwid Częstochowa