Siódma kolejka PlusLigi dostarczyła kibicom wszystkiego: tie-breakowej wojny w Gdańsku, przełamania Skry, dominacji LUK-u w Łodzi, emocji w Warszawie oraz długo wyczekiwanego, pierwszego zwycięstwa Cuprum Stilon Gorzów. W wielu meczach o wyniku decydowała forma liderów – to właśnie oni tworzą naszą siódemkę kolejki.
Rozgrywający: Jan Firlej (PGE Projekt Warszawa)
Rozegrał jeden z najlepszych meczów w tym sezonie. Znakomicie rozrzucał piłki, odważnie angażował środek i perfekcyjnie prowadził grę w tie-breaku z Olsztynem. Wyczucie, tempo, kreatywność – pełny pakiet.
👉 Mistrz dystrybucji, zimna głowa i pełna kontrola nad meczem.
Atakujący: Piotr Orczyk (Energa Trefl Gdańsk)
Lider z prawdziwego zdarzenia. Najważniejsze piłki kończył na ogromnej pewności siebie, szczególnie w piątym secie przeciwko ZAKSIE. Wniósł spokój, stabilność i ogrom jakości.
👉 Człowiek od najtrudniejszych piłek – kapitan, który daje zwycięstwa.
Przyjmujący:
- Aleks Grozdanow (BOGDANKA LUK Lublin)
Najbardziej dominujący zawodnik tej kolejki. Blok, zagrywka, atak – absolutna pełnia mocy. Postawił pieczątkę na zwycięstwie LUK-u w meczu z Barkomem.
👉 Bezwzględna dominacja na siatce – zawodnik kolejki.
- Rafał Szymura (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
W meczu z Treflem był jednym z niewielu, którzy utrzymywali ZAKSĘ w grze. Świetny w obronie i pewny w ataku, zwłaszcza w momentach kiedy koledzy gasili.
👉 Stabilność, serce i ogrom pracy niewidocznej w statystykach.
Środkowi:
- Szymon Jakubiszak (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Jeden z najjaśniejszych punktów ZAKSY. Skuteczny w ataku, bardzo dobry w bloku, niezwykle aktywny w kontrach. Jego pewność trzymała zespół przy życiu w Gdańsku.
👉 Siła, dynamika i konsekwencja – filar środka.
- Moustapha M’Baye (Energa Trefl Gdańsk)
Zagrał świetny mecz w duecie z Orczykiem – pewność na pierwszym tempie, mocny blok, energia nakręcająca gospodarzy. W końcówkach setów był nie do zatrzymania.
👉 Pewność, moc i doświadczenie w najważniejszych fragmentach.
Libero: Damian Wojtaszek (PGE Projekt Warszawa)
Kolejna partia w jego wykonaniu wręcz perfekcyjna. MVP meczu to nie przypadek – kontrolował defensywę Projektu, trzymał przyjęcie i wyciągał piłki z innych światów.
👉 Refleks, odwaga i kompletny mecz na światowym poziomie.
MVP 7. kolejki: Aleks Grozdanow (BOGDANKA LUK Lublin)
Najbardziej kompletny występ w całej kolejce – dominacja na siatce, zabójcza zagrywka i pewność w kluczowych momentach.
👉 Pan i władca czwartej strefy oraz środka – numer jeden tej serii.
Wyróżnienia – ławka rezerwowych:
Adam Lorenc (JSW Jastrzębski Węgiel) – pewny w ofensywie, MVP meczu z Chełmem.
Jan Hadrava (Indykpol AZS Olsztyn) – motywator i lider w comebacku AZS-u w Warszawie.
Kevin Tillie (PGE Projekt Warszawa) – znów klasa w przyjęciu i ofensywie.
Kewin Sasak (BOGDANKA LUK Lublin) – niezawodny w trudnych momentach.
Miłosz Zniszczoł (Aluron CMC Warta Zawiercie) – skuteczny, dokładny, pewny.
Mateusz Maciejewicz (Cuprum Stilon Gorzów) – bohater tie-breaka i pierwszy wygrany mecz gorzowian.
Podsumowanie kolejki
Siódma kolejka była jedną z najbardziej wyrównanych w tym sezonie. Projekt Warszawa i Trefl Gdańsk wyszarpały zwycięstwa w tie-breakach, LUK Lublin potwierdził świetną formę, a Skra wróciła na właściwe tory. Największą historią jest jednak przełamanie Cuprum Stilonu Gorzów, które po heroicznej walce odniosło pierwsze zwycięstwo. Środkowi i libero błyszczeli w tej kolejce wyjątkowo mocno — liga nabiera tempa, a emocje rosną z każdym tygodniem.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna