Sokół & Hargic Mogilno postraszył mistrzynie Polski jak mało kto w tym sezonie. Pierwszy set padł łupem beniaminka, który wszedł w mecz odważnie, agresywnie i kompletnie bez kompleksów. Później jednak KS DevelopRes Rzeszów pokazał mistrzowską siłę. Kolejne trzy partie były już pełną dominacją rzeszowianek, a koncert dała MVP — Taylor Bannister.
Trener Cesar Hernandez dał odpocząć swoim podstawowym zawodniczkom i posłał na boisko szeroki skład. Mecz zaczęła Karina Chmielewska na rozegraniu, a na przyjęciu obok Marrit Jasper pojawiła się Laura Jansen. Zespół z Mogilna wszedł w spotkanie jak burza — 6:1 po świetnej zagrywce, agresji na siatce i odważnych atakach ze skrzydeł. Świetnie prowadziła grę Ariadna Priante, a trio Tsitsiganni–Kowalska–Stronias kończyło kolejne piłki z pełną swobodą. DevelopRes był kompletnie bez rytmu, a problemy w przyjęciu uniemożliwiały konstruowanie akcji. Mogilnianki nie tylko prowadziły, ale dominowały, a set zakończył się po asie Wiktorii Nowak: 25:16. Pierwsza taka sytuacja od dawna — mistrzynie Polski przegrywają otwarcie.
Hiszpański szkoleniowiec Rzeszowa zareagował natychmiast — Jansen usiadła, a na boisku zameldowała się Julita Piasecka. Początki były nerwowe, jednak wkrótce to ona stała się kluczową postacią seta. Jej zagrywka kompletnie rozbiła przyjęcie Mogilna, a gospodynie odzyskały tempo, rytm i pewność siebie. Rzeszowianki zdominowały rywalki w każdym elemencie, a Switłana Dorsman przypieczętowała partię efektownym blokiem na Pinczewskiej — 25:14. Wydawało się, że mistrzynie wróciły na swoje tory.
Po urazie Pinczewskiej na boisku pojawiła się Laura Heyrman, a Sokół nadal grał odważnie. Beniaminek nie bał się ataku i wymuszał błędy na faworycie. Jednak gdy tylko pojawiała się szansa na kontrę, brakowało wykończenia. Tymczasem DevelopRes miał swoje pewne punkty — Karina Chmielewska mogła posyłać piłki w ciemno do Taylor Bannister. Amerykanka była praktycznie bezbłędna, nie zwalniała ręki i poprawiała każdą trudną piłkę. Set był bardzo wyrównany aż do końcówki, ale znów błysnęła Piasecka. To właśnie ona zakończyła partię, wygrywając 26:24 i stawiając gospodynie w świetnej sytuacji.
W czwartej partii na boisku pojawiła się Katarzyna Wenerska, która natychmiast uporządkowała i przyspieszyła grę rzeszowianek. Idealnie uruchamiała środek, a jej współpraca z Pierzchałą i Heyrman wyglądała jak z najlepszych momentów zeszłego sezonu. Po drugiej stronie pojawiały się już tylko momenty — brakowało mocy, konsekwencji, a rywalki rozpędzały się z każdą akcją. DevelopRes naciskał zagrywką i regularnie zmuszał Mogilno do grania wysokiej piłki. Gdy ostatnia zagrywka Wiktorii Kowalskiej wylądowała w aucie, gospodynie mogły cieszyć się z kolejnego zwycięstwa — 25:16.
KS DevelopRes Rzeszów vs Sokół & Hargic Mogilno 3:1
(16:25, 25:14, 26:24, 25:16)
MVP: Taylor Bannister
KS DevelopRes Rzeszów: Pierzchała, Jansen, Jasper, Chmielewska, Dorsman, Bannister, Kubas (libero) oraz Szczygłowska (libero), Heyrman, Piasecka, Wenerska, Sieradzka.
Sokół & Hargic Mogilno: Priante, Stronias, Nowak, Tsitsigianni, Cygan, Kowalska, Pancewicz (libero) oraz Świętoń, Pinczewska, Stachowicz, Cur-Słomka.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga