Ostatni mecz kolejki przyniósł solidną dawkę emocji. Choć faworytkami starcia były świetnie spisujące się w tym sezonie siatkarki UNI Opole, to Chemik po raz kolejny pokazał, że u siebie nie oddaje punktów bez walki. Już otwierająca partia dowiodła, że policzanki – mimo trudnego początku sezonu – potrafią narzucić rywalkom warunki i doprowadzić do nieoczywistego rozstrzygnięcia.
Chemik rozpoczął mecz odważnie i bez kompleksów. Już pierwsze akcje przyniosły długie wymiany, a kiedy Katarzyna Partyka posłała asa, gospodynie wyszły na prowadzenie 2:0. Tempo gry było dynamiczne, lecz szybko okazało się, że opolanki łapią swój rytm. Seria UNI, napędzana konsekwentnym atakiem Guereki i dobrym tempem rozegrania, pozwoliła im odskoczyć na 7:4. Reakcja Dawida Michora była natychmiastowa – czas dla Chemika. Tuż po przerwie Natalia Kecher również odpowiedziała asem, wykorzystując moment zawahania w przyjęciu gospodyń. Opolanki powiększyły przewagę, a przy stanie 16:10 wyglądało na to, że kontrolują seta. Jednak ta przewaga je uśpiła. Na boisku błysnęła Weronika Gierszewska, która serią mocnych, pewnych ataków wprowadziła Chemika z powrotem do gry. Gospodynie grały cierpliwie, broniły coraz lepiej, a w kontrach wyglądały nieporównywalnie pewniej. Wreszcie padł remis 19:19 – a od tego momentu inicjatywa leżała już po stronie policzanek. Wykończenie należało do duetu Orzoł – Gierszewska, które poprowadziły zespół do wygranej partii 25:21, wykorzystując chaos, jaki wkradł się w szeregi UNI.
Drugi set rozpoczął się od wymiany ciosów. W Chemiku świetnie zaczęła Kinga Różyńska, wspierana przez precyzyjne dogrania Julii Orzoł. Jednak UNI nie zamierzało długo oglądać pleców rywalek. Po asie Katarzyny Połeć zrobiło się 5:5, a opolanki złapały właściwy rytm. Im dłużej trwała partia, tym wyraźniej widać było, że kluczowe zawodniczki UNI wracają na swoje najwyższe obroty. Uxue Guereca zaczęła punktować z każdej strefy, a Hanna Hellvig poprawiała dokładnie tam, gdzie Chemik zostawiał wolne przestrzenie w bloku. Wynik zaczął się rozjeżdżać – najpierw do 13:10, później do 20:16. W końcówce aktywność Zaroślińskiej-Król była nie do zatrzymania. To ona wzięła na siebie ciężar gry w kluczowych momentach, a decydujący punkt to skuteczny blok Margaret Speaks, który ustalił wynik seta na 25:21 dla UNI.
Trzecia partia zaczęła się tak, jak pierwszy set – od kilku udanych akcji policzanek. Julia Orzoł ponownie była liderką ofensywy i to jej asa serwisowego UNI nie potrafiło przyjąć, co dało Chemikowi prowadzenie 7:4. Trener Bartłomiej Dąbrowski poprosił o czas, a ta decyzja natychmiast zmieniła przebieg seta. Mędrzyk próbowała dźwigać ofensywę Chemika, jednak UNI powoli, cierpliwie przesuwało ciężar gry w kierunku Zaroślińskiej-Król. Po kilku dobrych akcjach opolanki wyszły na prowadzenie 12:10 i od tej chwili oddały je tylko na moment. Gierszewska i Orzoł walczyły ambitnie, ale to indywidualna klasa Zaroślińskiej-Król robiła różnicę – jej ataki z prawego skrzydła były niemal nie do zatrzymania. Choć Chemik w końcówce jeszcze raz zbliżył się na punkt, UNI dopięło seta wynikiem 25:22, wychodząc na prowadzenie w meczu 2:1.
Czwarta partia była popisem UNI Opole – zespołu, który poczuł pełną kontrolę i nie zamierzał wypuścić jej z rąk. Margaret Speaks znakomicie prowadziła grę, przyspieszając rozegranie i wykorzystując każdą niedokładność Chemika. Wejście Elan McCall okazało się znakomitym ruchem – Amerykanka dodała świeżości i dynamiki, a UNI szybko zbudowało przewagę 8:6, a następnie 12:7. Chemik miał problem z przyjęciem, a gdy udawało się zbudować akcję, blok i obrona opolanek odpowiadały bezlitośnie. Gierszewska jeszcze próbowała tchnąć w gospodynie odrobinę nadziei, jednak rywalki grały w tym fragmencie koncertowo. Połeć była bezbłędna, McCall skuteczna, a Kecher – pewna na zagrywce i w końcówce. 20:12 praktycznie rozstrzygało losy meczu. Ostatni punkt – mocny atak Natalii Kecher – zakończył spotkanie wynikiem 25:16 i przypieczętował zwycięstwo UNI Opole 3:1.
LOTTO Chemik Police vs UNI Opole 1:3
(25:21, 21:25, 22:25, 16:25)
MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król
LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Koput, Nowak (libero) oraz Przybyło, Grabowska, Hewelt i Rybak-Czyrniańska.
UNI Opole: Guereca, Mulka, Hellvig, Zaroślińska-Król, Połeć, Kecher, Łyduch (libero) oraz Speaks i McCall.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga