Ósma kolejka TAURON Ligi przyniosła kilka mocnych akcentów – świetne występy liderek, jednostronne starcia, ale też momenty walki i przełamań. Najwięcej emocji przyniosło zwycięstwo Developresu Rzeszów, zaś największą niespodziankę przygotowały Budowlane Łódź, które efektownie pokonały lokalnego rywala. Poniżej kompletny raport kolejki.
KS DevelopRes Rzeszów – Sokół & Hagric Mogilno 3:1
(16:25, 25:14, 26:24, 25:16)
MVP: Taylor Bannister
KS DevelopRes Rzeszów: Pierzchała, Jansen, Jasper, Chmielewska, Dorsman, Bannister, Kubas (libero) oraz Szczygłowska (libero), Heyrman, Piasecka, Wenerska, Sieradzka.
Sokół & Hargic Mogilno: Priante, Stronias, Nowak, Tsitsigianni, Cygan, Kowalska, Pancewicz (libero) oraz Świętoń, Pinczewska, Stachowicz, Cur-Słomka.
Rzeszowianki zaczęły mecz fatalnie – w pierwszym secie nie mogły znaleźć rytmu, a Sokół zaskoczył ich zarówno zagrywką, jak i odważną grą z lewego skrzydła. Od drugiej partii wszystko wróciło jednak na właściwe tory. Bannister była nie do zatrzymania, Dorsman rządziła na siatce, a Jasper i Wenerska wprowadzały coraz większy porządek w ofensywie. Rysice po słabym początku pewnie przejęły inicjatywę i zgarnęły trzy punkty.
ITA TOOLS STAL Mielec – EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:1
(25:11, 25:15, 19:25, 25:17)
MVP: Aleksandra Kazała
ITA TOOLS Stal Mielec: Calkins, Niesimović, Moszyńska, Kazała, Bączyńska, Bińczycka, Mazur (libero) oraz Sobiczewska, Walczak.
EcoHarpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Zakościelna, Ejsmont, Garrison, Stachowiak, Kowalczyk, Orzyłowska, Zielińska (libero) oraz Reiter, Piszcz, Sklepik, Woźny.
Mielczanki od początku narzuciły LOS-owi zawrotne tempo. Pierwsze dwa sety były demonstracją siły – Calkins i Bączyńska robiły swoje, a Kazała była absolutnie bezbłędna, zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki. Trzecia partia przyniosła nieoczekiwane rozluźnienie Stali, co LOS wykorzystał, wygrywając seta. Jednak tylko na moment — w czwartej odsłonie Mielec wrócił do dominacji i spokojnie zamknął spotkanie.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – MOYA Radomka Radom 3:1
(25:21, 25:16, 21:25, 25:23)
MVP: Martyna Borowczak
BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Nowakowska, Szewczyk, Laak, Adamek (libero) oraz Podlaska, Bozóki-Szedmak, Abramajtys, Kecman.
MOYA Radomka Radom: Piotrowska, Szumera, Garita, Petrenko, Lengweiler, Szlagowska, Jęcek (libero) oraz Molchanowa, Gałkowska, Marszałkowicz, Dąbrowska, Plaga (libero).
Stabilny, konsekwentny BKS znów dopisał trzy punkty. Bielszczanki świetnie rozpoczęły mecz – Nowakowska i Gryka rządziły w ofensywie i bloku, a Borowczak potwierdziła swoją wyśmienitą formę. Radomka wróciła do gry w trzeciej partii i pokazała charakter, jednak w czwartym secie BKS zachował więcej zimnej krwi w końcówce, finalnie wygrywając całe spotkanie.
LOTTO Chemik Police – UNI Opole 1:3
(25:21, 21:25, 22:25, 16:25)
MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król
LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Gierszewska, Partyka, Orzoł, Koput, Nowak (libero) oraz Przybyło, Grabowska, Hewelt i Rybak-Czyrniańska.
UNI Opole: Guereca, Mulka, Hellvig, Zaroślińska-Król, Połeć, Kecher, Łyduch (libero) oraz Speaks i McCall.
Opolanki z meczu na mecz wyglądają coraz poważniej i coraz czyściej w swoich założeniach taktycznych. Choć Chemik rozpoczął pewnie, przewaga gości rosła stopniowo – Hellvig świetnie serwowała, Kecher pracowała na siatce, a Zaroślińska-Król grała koncertowo. Po wygranej pierwszej partii policzanki nagle stanęły, a UNI konsekwentnie przejęło stery, wygrywając wszystkie kolejne sety i zgarniając w pełni zasłużone trzy punkty.
#VolleyWrocław – Metalkas Pałac Bydgoszcz 0:3
(22:25, 18:25, 21:25)
MVP: Marta Pol
#Volley Wrocław: Łazowska, Lemire, Kaczmarzyk, Frenkiewicz, Dróżdż, Wąsiakowska, Wysoczańska (libero) oraz Grysak, Garncarz, Malczewska.
Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczakowska, Nowakowska, Makarewicz, Foucher, Witowska, Jagła (libero) oraz Głodzińska, Ziółkowska.
Wrocławianki wciąż nie mogą odnaleźć stabilnej formy. Mecz rozpoczęły nieźle, ale szybko oddały inicjatywę. Pałac zagrał dojrzale, opierając grę na Foucher i Witowskiej, a wyróżniająca się Marta Pol znakomicie prowadziła ofensywę. Każda próba zrywu Volleyu była natychmiast gaszona przez dobrze poukładany blok i obronę bydgoszczanek. Mecz zasłużenie zakończył się w trzech setach.
PGE Budowlani Łódź – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:21, 25:15, 25:16)
MVP: Paulina Damaske
PGE Budowlani Łódź: Lelonkiewicz, Planinsec, Buterez, Storck, Grabka, Damaske, Łysiak (libero).
ŁKS Commercecon Łódź: Brambilla, Bidias, Obiała, Szczyrba, Gajer, Stefanik, Pawłowska (libero) oraz Kowalczyk, Fayad, Hryszchuk.
Największe wydarzenie kolejki i… najbardziej jednostronne. Budowlane dominowały od początku do końca. Paulina Damaske rozgrywała jeden z najlepszych meczów w sezonie, a Storck i Planinsec świetnie ją wspierały. ŁKS nie przypominał drużyny z podium — brakowało jakości w ataku i stabilności na zagrywce. Z tak grającymi Budowlanymi nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki ani przez chwilę.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna