UNI Opole bez litości! Siódme zwycięstwo w sezonie i pełna dominacja nad #VolleyWrocław

Przedostatni mecz 9. kolejki TAURON Ligi nie przyniósł sensacji — UNI Opole ponownie zaprezentowało siatkówkę na wysokim poziomie, potwierdzając świetną formę z początku sezonu. Podopieczne Bartłomieja Dąbrowskiego pewnym, metodycznym krokiem zgarnęły komplet punktów, pokonując #VolleyWrocław 3:0. Rywalkom nie udało się nawiązać równorzędnej walki, a przewaga gospodyń widoczna była w każdym elemencie.

Od pierwszej akcji stało się jasne, że to UNI Opole będzie rozdawać karty. Katarzyna Połeć już od pierwszych minut prezentowała świetną formę, atakując pewnie i bez wahania. Wrocławianki starały się odpowiadać, a po chwili doprowadziły do remisu 10:10, wykorzystując chwilę zawahania gospodyń. Na tym jednak ich dobre momenty się zakończyły. Hanna Hellvig dołączyła do punktujących liderek i szybko uzyskała przewagę po serii mocnych ataków oraz asie serwisowym (17:13). Trener Kurczyński próbował ratować sytuację przerwami, jednak UNI było już w pełnym gazie. Natalia Dróżdż robiła, co mogła, by utrzymać wrocławianki w grze, ale po ataku niezawodnej Zaroślińskiej-Król partia wpadła na konto gospodyń — 25:22.

To był set, w którym opolanki po prostu zmiotły rywalki z parkietu. Już pierwszy punkt — as Uxue Guereci — zapowiadał ofensywę. Choć Aimee Lemire jeszcze utrzymywała przyjezdne w grze, przewaga UNI była wyraźna. Wąsiakowska asem doprowadziła do remisu 10:10, ale od tego momentu #VolleyWrocław zaczęło tracić kontrolę. Emilia Kaczmarzyk starała się uspokoić grę i współpracowała efektywnie z Łazowską, jednak błędy przyjezdnych tylko się mnożyły. Od stanu 19:18 wrocławianki… nie zdobyły już ani jednego punktu. UNI Opole zaprezentowało żelazną konsekwencję, świetną organizację gry i pewność w ataku. Partię zamknęły błyskawicznie — 25:18 i prowadzenie 2:0 w meczu.

Trzecia odsłona rozpoczęła się podobnie do poprzednich — UNI Opole od razu przejęło inicjatywę. Rewelacyjne zawody rozgrywała Klaudia Łyduch, która odpowiadała za fantastyczną grę obronną. Do punktowania włączyły się Kecher oraz niezmiennie skuteczna Zaroślińska-Król. Po asie Speaks gospodynie miały kontrolę wyniku (8:6). W połowie seta opolanki nieco zwolniły, a Wrocław to wykorzystał — głównie za sprawą Lemire, która poderwała koleżanki do walki. Po czasie wziętym przez trenera Dąbrowskiego gra UNI wróciła jednak na właściwe tory. Końcówka należała już w pełni do gospodyń, a mecz mocnym atakiem zamknęła Guereca — 25:20. To była zdecydowana, pełna jakości gra opolanek, które nie pozostawiły żadnej wątpliwości, kto w tym starciu zasługiwał na zwycięstwo.

UNI Opole vs #VolleyWrocław 3:0

(25:22, 25:18, 25:20)

MVP: Klaudia Łyduch

 

UNI Opole: Speaks, Guereca, Kecher, Zaroślińska-Król, Hellvig, Połeć, Łyduch (libero).

#VolleyWrocław: Frenkevych, Dróżdż, Wąsiakowska, Lemire, Kaczmarzyk, Łazowska, Wysoczańska (libero) oraz Lutsenko, Grysak, Dapic.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. UNI Opole