UNI Opole nie zwalnia tempa! Ósme zwycięstwo z rzędu i pewna dominacja nad Pałacem Bydgoszcz

W 10. kolejce TAURON Ligi Metalkas Pałac Bydgoszcz zmierzył się z niekwestionowaną rewelacją sezonu — UNI Opole. Choć pierwszy set przyniósł ogrom emocji i nawet piłki setowe gospodyń, dalsza część meczu przebiegała już pod pełne dyktando podopiecznych Bartłomieja Dąbrowskiego. Opolanki po raz ósmy z rzędu sięgnęły po komplet punktów, a ich forma pozostaje jednym z największych zaskoczeń tegorocznych rozgrywek.

Spotkanie rozpoczęło się w naprawdę dobrym tempie. UNI Opole od pierwszych akcji narzuciło ofensywny styl. Hanna Hellvig błyszczała blokiem i asem, lecz Pałac miał własną odpowiedź — Wiktorię Makarewicz, która szybko wpisała się na listę liderek (5:5). W miarę rozwijania się partii przewaga indywidualnej jakości opolanek zaczęła być coraz bardziej widoczna. Pola Nowakowska jednak nie pozwalała rywalkom odskoczyć zbyt daleko — jej doskonała gra w obronie oraz czujność na siatce utrzymywały bydgoszczanki w grze (9:10). Przerwa na żądanie trenera Volpiniego niewiele zmieniła — Hellvig i Guereca kontynuowały swoje show, a po kapitalnej serii akcji Meksykanki UNI prowadziło już 17:12. Dopiero as Marty Pol tchnął nieco życia w Pałac, a dramatyczna końcówka rozpaliła emocje w hali. Makarewicz huknęła po skosie na 22:22, a bydgoszczanki miały nawet piłki setowe (24:23). Jednak brak zimnej krwi okazał się kluczowy. Pałac nie wykorzystał żadnej, popełnił dwa proste błędy, a ostatni — autowy — zakończył partię. UNI wygrało 28:26, a mentalny cios okazał się decydujący.

Druga odsłona była już koncertem opolanek. UNI od początku imponowało organizacją gry, tempem i blokiem. Katarzyna Połeć ustawiła dwa kapitalne bloki (5:3), a Kecher dołożyła swoje na środku (14:10). Pałac próbował jeszcze ratować sytuację wejściem Victorii Foucher, która rzeczywiście dała kilka punktów, lecz przewaga opolanek ani na moment nie była zagrożona. A UNI były bezlitosne. Guereca szalała w każdym elemencie, Hellvig trzymała zagrywkę i dołożyła asa w końcówce, a Zaroślińska-Król perfekcyjnie zamknęła seta — 25:15. To była pełna dominacja. Pałac nie miał żadnego argumentu, którym mógłby zagrozić znakomicie dysponowanej ekipie z Opola.

Trzecia partia rozpoczęła się od ambitnego podejścia gospodyń. Gabriela Dąbrowska próbowała wziąć ciężar gry na siebie, a Pałac faktycznie walczył o każdy punkt (3:1). Jednak UNI nie panikowało — konsekwentnie grało blokiem, cierpliwie czekało na błędy przeciwnika i wykorzystywało każdą niedokładność. Przyjezdne prowadziły 10:7, a po czasie zaczęły zwiększać tempo. Marta Łyczakowska posłała asa (11:15), który jeszcze na chwilę poderwał gospodynie, lecz duet Guereca – Zaroślińska-Król był absolutnie nie do zatrzymania. Wraz z rosnącą przewagą presja po stronie Pałacu była coraz większa. Błędy własne pojawiały się w seriach, a opolanki systematycznie budowały dystans — 16:12, 22:17. Zwieńczeniem pewnego zwycięstwa była potężna kiwka Katarzyny Połeć, która ustaliła wynik na 25:20 i przypieczętowała ósme zwycięstwo z rzędu dla UNI Opole.

Metalkas Pałac Bydgoszcz vs UNI Opole 0:3

(26:28, 15:25, 20:25)

MVP: Uxue Guereca

 

Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczakowska, Głodzińska, Nowakowska, Makarewicz, Witowska, Jagła (libero) oraz Ziółkowska, Foucher, Sobalska, Dębowska.

UNI Opole: Guereca, Speaks, Hellvig, Zaroślińska-Król, Połeć, Kecher, Łyduch (libero) oraz McCall, Mulka, Kępa.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga