LOS wciąż bez przełamania w TAURON Lidze

Jedenastą kolejkę TAURON Ligi zamykało starcie dwóch zespołów z zupełnie innych biegunów tabeli. Czerwona latarnia rozgrywek – ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki – podejmowała Metalkas Pałac Bydgoszcz. Choć gospodynie po raz kolejny próbowały znaleźć sposób na pierwsze zwycięstwo w sezonie, faworytki nie pozwoliły sobie na chwilę dekoncentracji. Bydgoszczanki wygrały 3:0, kontrolując przebieg spotkania, choć w trzeciej partii zrobiło się wyjątkowo nerwowo.

Od pierwszych akcji inicjatywa należała do przyjezdnych. Świetnie w mecz weszła Pola Nowakowska, a skuteczność w ataku i na kontrze szybko przyniosła Pałacowi prowadzenie 6:3. Już na tym etapie o czas poprosił trener Bartosz Kujawski, próbując uporządkować grę swojego zespołu. Sygnał do walki dla LOS-u dała Marta Budnik, jednak chwilę później bydgoszczanki znów przyspieszyły. Marta Pol najpierw zapunktowała blokiem, a następnie skutecznie ustawiła zagrywkę, po której przewaga wzrosła do 11:4. Gospodynie próbowały jeszcze szarpać wynik, ale brakowało im regularności w ofensywie. Dobre fragmenty notowała Wiktoria Makarewicz, która powiększyła dystans do 19:14. Choć Zofia Ejsmont dołożyła punkt blokiem, to atak LOS-u nie funkcjonował na odpowiednim poziomie. Seta zakończył błąd w ofensywie Malwiny Stachowiak, a bydgoszczanki spokojnie objęły prowadzenie 1:0 – 25:18.

Druga partia również rozpoczęła się pod dyktando Pałacu. Już w pierwszych akcjach punktowała Dominika Witowska, a Victoria Foucher dokładała kolejne skuteczne ataki, co dało wynik 6:2. Po kolejnym bloku Marty Pol było już 9:3, a szkoleniowiec gospodyń wciąż nie decydował się na przerwę. Dopiero wtedy LOS spróbował wrócić do gry. Barbara Zakościelna wzięła na siebie ciężar ofensywy, a po jej akcjach nowodworzanki zbliżyły się na 9:11. Cenne punkty dokładała także Paulina Reiter, jednak rytm gry gospodyń szybko zaburzył as serwisowy Witowskiej – 15:11 dla Pałacu. LOS nie zamierzał się poddawać. Po ataku Katarzyny Kowalczyk udało się nawet doprowadzić do remisu po 19. W decydującym momencie dało jednak znać o sobie doświadczenie bydgoszczanek. Pałac zachował spokój w ataku, a kluczowe akcje należały do Marty Pol, która zakończyła seta wynikiem 25:22 i dała swojemu zespołowi prowadzenie 2:0.

Trzecia odsłona przyniosła najwięcej emocji. W grze Pałacu pojawiło się niepotrzebne rozluźnienie, które gospodynie starały się wykorzystać. Doskonałą pracę w obronie wykonywała Anna Bodasińska, a problemy z dokładnością zaczęła mieć Marta Łyczakowska. Przy prowadzeniu LOS-u 6:3 trener Martino Volpini poprosił o czas, by uspokoić grę swojej drużyny. Przerwa przyniosła efekt. Bydgoszczanki zaczęły konsekwentnie odrabiać straty i po ataku Marty Pol na tablicy pojawił się remis 12:12. Od tego momentu oba zespoły grały punkt za punkt. Nie do zatrzymania była Barbara Zakościelna, która niemal w pojedynkę trzymała LOS w grze. Końcówka była niezwykle nerwowa. Przy stanie 23:23 wszystko było możliwe, jednak w decydujących akcjach to Pałac zachował więcej zimnej krwi. Mecz szczęśliwie, ale zasłużenie, zamknął blok Wiktorii Makarewicz, pieczętując zwycięstwo bydgoszczanek 25:23 i całego spotkania 3:0.

ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki vs Metalkas Pałac Bydgoszcz 0:3

(18:25, 22:25, 23:25)

MVP: Pola Nowakowska

 

ECO HARPOON LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Zakościelna, Ejsmont, Garrison, Stachowiak, Kowalczyk, Budnik, Bodasińska (libero) oraz Reiter, Woźny, Piszcz, Orzyłowska.

Metalkas Pałac Bydgoszcz: Pol, Łyczakowska, Nowakowska, Makarewicz, Foucher, Witowska, Jagła (libero) oraz Głodzińska, Ziółkowska, Sobalska.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga