Dziesiąta kolejka PlusLigi przyniosła wyraźne sygnały, kto na tym etapie sezonu rozdaje karty. Była to kolejka dominacji ligowej czołówki, meczów jednostronnych, ale też pojedynków, w których o wyniku decydowała konsekwencja i mentalna przewaga. Kilku zawodników wzięło na siebie pełną odpowiedzialność za grę swoich zespołów, pokazując jakość, stabilność i boiskową dojrzałość. Oto siódemka, która w 10. kolejce zrobiła największe wrażenie.
Rozgrywający: Marcin Komenda (Bogdanka LUK Lublin)
Dyrygent w pełnym tego słowa znaczeniu. Komenda świetnie prowadził grę lublinian w meczu z Indykpolem AZS Olsztyn, nadając tempo, umiejętnie korzystając ze środkowych i regularnie uruchamiając skrzydła.
👉 Spokój, precyzja i pełna kontrola nad przebiegiem spotkania.
Atakujący: Kewin Sasak (Bogdanka LUK Lublin)
Najpewniejszy punkt ofensywy gospodarzy. Skuteczny, regularny i bezwzględny dla rywali. Sasak kończył piłki w każdej strefie, nie dając olsztynianom żadnej przestrzeni na powrót do meczu.
👉 Lider, który gwarantuje punkty.
Przyjmujący
- Tobias Brand (Energa Trefl Gdańsk)
Kompletny występ w Chełmie. Bardzo dobra gra w przyjęciu, wysoka skuteczność w ataku i spokój w każdym ustawieniu. Brand był jednym z fundamentów pewnego zwycięstwa gdańszczan.
👉 Jakość i regularność.
- Michał Gierżot (JSW Jastrzębski Węgiel)
Lider ofensywny mistrzów Polski w hitowym starciu z Asseco Resovią. Skuteczny, pewny i niezwykle konsekwentny w ataku.
👉 Przyjmujący, który robi różnicę.
Środkowi
- Mateusz Bieniek (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Dominacja w pierwszym tempie i na bloku. Bieniek był jednym z kluczowych elementów jednostronnego meczu ze Ślepskiem, skuteczny, pewny i bardzo czytelny w grze.
👉 Środkowy z najwyższej półki.
- Jakub Kochanowski (PGE Projekt Warszawa)
Solidny punkt zespołu, bardzo dobra praca na siatce i ważne punkty blokiem. Nawet przy porażce drużyny jego postawa zasługuje na wyróżnienie.
👉 Stabilność i doświadczenie.
Libero: Thales Hoss (Bogdanka LUK Lublin)
Cichy bohater lublinian. Bardzo pewny w przyjęciu, skuteczny w obronie i świetnie organizujący grę w tylnych formacjach.
👉 Fundament zespołowej dominacji.
MVP 10. kolejki PlusLigi: Kewin Sasak (Bogdanka LUK Lublin)
Największy wpływ na wynik swojego zespołu w jednym z najbardziej wyraźnych zwycięstw kolejki. Skuteczność, konsekwencja i liderowanie od pierwszej do ostatniej piłki.
👉 MVP bez cienia wątpliwości.
Wyróżnienia – ławka rezerwowych
Antoine Pothron (PGE GiEK Skra Bełchatów) – kluczowe punkty w trudnym meczu z Barkomem
Kamil Rychlicki (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) – lider w czterosetowym zwycięstwie nad Cuprum
Mateusz Malinowski (Bogdanka LUK Lublin) – skuteczność i spokój w końcówkach
Linus Weber (PGE Projekt Warszawa) – ciężar gry w ofensywie przy ograniczonych możliwościach zespołu
Podsumowanie kolejki
Dziesiąta kolejka PlusLigi upłynęła pod znakiem dominacji faworytów. Bogdanka LUK Lublin, JSW Jastrzębski Węgiel i Aluron CMC Warta Zawiercie pewnie sięgnęły po komplety punktów, jasno pokazując swoje aspiracje. Coraz wyraźniej rysuje się ligowa czołówka, a różnice jakościowe w wielu spotkaniach były widoczne gołym okiem. To była kolejka stabilności, kontroli i potwierdzenia formy przed kolejną fazą sezonu.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna