W spotkaniu 12. kolejki TAURON Ligi ITA TOOLS Stal Mielec podejmowała PGE Grot Budowlanych Łódź. Debiut nowego szkoleniowca gospodyń nie przyniósł punktów do tabeli, choć mielczanki były bardzo blisko przełamania. Kluczowy okazał się trzeci set, w którym Stal prowadziła już 24:18, a mimo to pozwoliła rywalkom odwrócić losy partii. Budowlani zachowali więcej spokoju w decydujących momentach i wywieźli z Podkarpacia komplet punktów.
Premierowa odsłona rozpoczęła się od gry punkt za punkt. Po obu stronach nie brakowało długich wymian, a wynik oscylował wokół remisu – 2:2, 4:4. Po skutecznym kontrataku Natashy Calkins gospodynie objęły prowadzenie 6:4, jednak chwilę później po błędzie w ataku Anny Bączyńskiej było już 9:9. Od tego momentu inicjatywę zaczęły przejmować łodzianki. Skuteczne kontry Maji Storck i Pauliny Damaske pozwoliły Budowlanym odskoczyć na trzy punkty – 13:10, co zmusiło trenera Dominika Stanisławczyka do przerwania gry. Po powrocie na parkiet PGE Grot Budowlani jeszcze podkręcili tempo. Po ataku Sasy Planinšec przewaga wzrosła do pięciu „oczek” – 16:11. Stal nie składała broni. Seria zagrywek Aleksandry Walczak pozwoliła zmniejszyć straty do dwóch punktów – 14:16. Odpowiedź przyjezdnych była jednak natychmiastowa. Buterez skutecznie kończyła kolejne piłki, a po błędzie Pauliny Damaske mielczanki przegrywały już 19:21. Końcówka należała do Budowlanych, a pierwszego seta zamknęła skutecznym atakiem Sasa Planinšec.
Druga partia rozpoczęła się podobnie – żadna z drużyn nie była w stanie zbudować przewagi, a wynik długo pozostawał remisowy – 3:3. Przełom nastąpił przy zagrywkach Aleksandry Kazały. Po jej serii i skutecznych atakach Anny Bączyńskiej Stal prowadziła 6:3. Gospodynie poszły za ciosem, a blok Niny Nesimović dał im czteropunktowy zapas – 9:5. Mielczanki zaczęły dominować na boisku. Budowlani nie grali już tak skutecznie jak w pierwszym secie, a gra obu zespołów falowała. Po ataku Planinšec łodzianki zbliżyły się na punkt – 15:16, lecz Stal odpowiadała kontrami. W końcówce ciężar gry wzięła na siebie Aleksandra Kazała. Po jej ataku było 21:18, a trzypunktowa przewaga utrzymała się do końca seta. Błąd serwisowy Maji Storck dał gospodyniom wygraną i wyrównał stan meczu.
Trzeci set mógł być kluczowy dla losów całego spotkania. Stal od początku narzuciła swoje tempo i szybko objęła prowadzenie 4:2. Po błędzie Aleksandry Kazały doszło do remisu 4:4, a do stanu 7:7 zespoły grały punkt za punkt. Kolejna pomyłka Maji Storck pozwoliła mielczankom odskoczyć na 9:7, jednak po kontrze Planinšec znów był remis – 9:9. Przy serii zagrywek Anny Bączyńskiej gospodynie wypracowały solidną zaliczkę – 15:11. Budowlani mieli wyraźne problemy w ataku, a Stal budowała przewagę – 19:13. Aleksandra Kazała była nie do zatrzymania, a gdy mielczanki prowadziły 24:18, wydawało się, że set jest już rozstrzygnięty. Wtedy w polu zagrywki pojawiła się Alicja Grabka. Budowlani zaczęli odrabiać straty, świetnie w obronie prezentowała się Joanna Lelonkiewicz, a Stal miała coraz większe problemy z przyjęciem. Przewaga topniała – 24:22, 24:24. Ostatecznie łodzianki zachowały więcej zimnej krwi i wygrały seta po grze na przewagi, odbierając gospodyniom ogromną szansę na prowadzenie w meczu.
Czwarta odsłona rozpoczęła się od odważnej gry Stali. Po ataku Anny Bączyńskiej gospodynie prowadziły 6:4. Riposta Budowlanych była jednak szybka – ataki Maji Storck i Sasy Planinšec dały przyjezdnym prowadzenie 8:7. Mielczanki zaczęły popełniać błędy w ofensywie, a przy stanie 10:14 trener Stanisławczyk poprosił o czas. Po przerwie ręki w polu zagrywki nie zwalniała Joanna Lelonkiewicz, a przewaga Budowlanych wzrosła do sześciu punktów – 16:10. Stal jeszcze raz zerwała się do walki. Dzięki Aleksandrze Kazale i Rozalii Moszyńskiej gospodynie zbliżyły się na punkt – 15:16, a po chwili doszło do remisu 20:20. Końcówka należała już jednak do łodzianek. As serwisowy Alicji Grabki dał im prowadzenie 22:20 i był momentem zwrotnym całego spotkania. Ostatni punkt zdobyła skutecznym atakiem Sasa Planinšec, pieczętując zwycięstwo PGE Grot Budowlanych Łódź.
ITA TOOLS Stal Mielec vs PGE Grot Budowlani Łódź 1:3
(22:25, 25:22, 24:26, 23:25)
MVP: Alicja Grabka
ITA TOOLS Stal Mielec: Calkins, Nesimović, Moszyńska, Kazała, Bączyńska, Bińczycka, Mazur (libero) oraz Sobiczewska, Walczak.
PGE Budowlani Łódź: Planinšec, Buterez, Storck, Grabka, Damaske, Majkowska, Łysiak (libero) oraz Honorio, Drużkowska, Lelonkiewicz, Siuda.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. PGE Budowlani Łódź