W ITA TOOLS Stali Mielec doszło do zmiany na kluczowym stanowisku. Funkcję pierwszego trenera zespołu w dalszej części sezonu 2025/2026 obejmie Dominik Stanisławczyk. Zastąpił on Miłosza Majkę, z którym klub zakończył współpracę w grudniu. Decyzja zapadła w momencie, gdy mielecka drużyna wciąż walczy o ustabilizowanie formy i poprawę swojej pozycji w tabeli TAURON Ligi.
Duże oczekiwania po udanym sezonie
Przejęcie zespołu przez Miłosza Majkę w trakcie poprzednich rozgrywek przyniosło w Mielcu wyraźny impuls. Drużyna zakończyła sezon 2024/2025 awansem do fazy play-off, a ostatecznie uplasowała się na ósmej pozycji. Wynik ten został odebrany jako sukces i naturalnie rozbudził apetyt na więcej w kolejnej kampanii.
Wraz z rozpoczęciem sezonu 2025/2026 oczekiwania wobec zespołu znacząco wzrosły. Klub nie ukrywał ambicji walki o stabilne miejsce w górnej części tabeli, a awans do fazy pucharowej miał być minimum sportowym. Rzeczywistość ligowa szybko jednak zweryfikowała te plany.
Pierwsza część sezonu daleka od ideału
Pierwsza runda fazy zasadniczej nie ułożyła się po myśli mieleckiego zespołu. ITA TOOLS Stal Mielec zanotowała zaledwie cztery zwycięstwa, siedmiokrotnie schodząc z boiska pokonana. Taki bilans przełożył się na dziewiąte miejsce w tabeli na półmetku sezonu oraz stratę punktową do zespołów plasujących się wyżej.
Choć w grze Stali nie brakowało momentów dobrej siatkówki, to brak regularności i problemy w kluczowych fragmentach spotkań sprawiły, że klub zaczął tracić dystans do ligowej czołówki. Władze zespołu zdecydowały się więc na zdecydowany ruch.
Zmiana za sterami i nowy impuls
W okresie poświątecznym zapadła decyzja o zakończeniu współpracy z Miłoszem Majką. Zarząd klubu postawił na rozwiązanie wewnętrzne, powierzając rolę pierwszego szkoleniowca Dominikowi Stanisławczykowi, który do tej pory pełnił funkcję asystenta trenera.
Nowy szkoleniowiec doskonale zna zespół oraz realia klubu, co może okazać się atutem w kontekście szybkiej reakcji na problemy sportowe. W trakcie swojej dotychczasowej kariery Stanisławczyk zbierał doświadczenie m.in. w pracy z zespołami Karpaty – PANS Krosno oraz Wisły Warszawa.
Przed nowym trenerem stoi trudne zadanie – ustabilizowanie formy drużyny, poprawa wyników i przywrócenie zespołowi wiary w realizację przedsezonowych celów. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zmiana na ławce trenerskiej okaże się impulsem, którego Stal Mielec potrzebowała w drugiej części sezonu.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. ITA TOOLS Stal Mielec