Siatkarki LOTTO Chemika Police nowy rok rozpoczęły od wyjazdowego starcia w Mogilnie z Sokołem & Hagric. Spotkanie miało zmienny przebieg – od pełnej dominacji policzanek w pierwszym secie, przez wyraźne przebudzenie gospodyń w drugiej partii, aż po zaciętą walkę w dwóch kolejnych odsłonach. W decydujących momentach więcej jakości i spokoju zachował jednak zespół Dawida Michora, który wywiózł z Mogilna komplet punktów. Bohaterkami spotkania była para przyjmujących – Natalia Mędrzyk i Julia Orzoł.
Od pierwszych piłek inicjatywa należała do zespołu z Polic. Przyjezdne bardzo dobrze ustawiły zagrywkę, skutecznie odrzucając gospodynie od siatki. W polu serwisowym ręki nie zwalniała Julia Hewelt, a punkty w ataku dokładały Julia Orzoł i Kinga Różyńska. Chemik szybko odskoczył na 5:1, a po chwili prowadził już 9:2. Mogilnianki miały ogromne problemy z przyjęciem i nie potrafiły wyprowadzić skutecznej ofensywy. Po asie serwisowym Natalii Mędrzyk przewaga wzrosła do ośmiu punktów – 15:7, co zmusiło trenera gospodyń do wzięcia drugiej przerwy. Obraz gry nie uległ jednak zmianie. Policzanki spokojnie kontrolowały przebieg seta, skutecznie punktując w kontratakach – 18:11. W końcówce przewaga Chemika jeszcze wzrosła. Punktowe zbicie Natalii Mędrzyk dało gościom dziewięciopunktowy zapas – 22:13. Całość pierwszej, bardzo jednostronnej partii, zamknęła skutecznym atakiem Julia Orzoł – 25:17.
Drugi set przyniósł zupełnie inny obraz gry. Sokół szybko wyciągnął wnioski z wcześniejszej porażki i od pierwszych akcji narzucił własne warunki. Na zagrywce znakomicie spisywała się Maria Tsitsigianni, a ciężar ofensywy wzięła na siebie Wiktoria Kowalska. Gospodynie odskoczyły na 5:1, a po kolejnej serii zagrywek Wiktorii Nowak prowadziły już 10:2. Chemik próbował reagować. Dzięki punktom Kingi Różyńskiej przewaga Sokoła stopniała do pięciu „oczek” – 13:8, lecz był to jedynie chwilowy zryw. Przy zagrywkach Adriany Priante mogilnianki znów przejęły pełną kontrolę – 19:9. W końcówce gospodynie pozwoliły rywalkom na zdobycie kilku punktów, jednak ich przewaga była zbyt duża, by mogło to wpłynąć na losy seta. Ostatni punkt zdobyła Adriana Priante, a w meczu był remis 1:1 – 25:19.
Trzecia odsłona była najbardziej wyrównana. Do stanu 3:3 zespoły grały punkt za punkt, a następnie po skutecznych akcjach Julii Hewelt Chemik objął dwupunktowe prowadzenie – 6:4. Chwilę później Wiktoria Kowalska doprowadziła do remisu – 6:6. Przez długi fragment żadna z drużyn nie była w stanie wypracować bezpiecznej przewagi (10:10, 13:13). Kluczowy moment nadszedł przy stanie 13:13, gdy w polu zagrywki ponownie zameldowała się Julia Hewelt. Problemy z przyjęciem gospodyń sprawiły, że Chemik zdobył cztery punkty z rzędu i odskoczył na 17:13. Ten dystans okazał się decydujący. Punkt w kontrataku dołożyła Julia Orzoł – 21:17, a w końcówce asa serwisowego zapisała na swoim koncie Katarzyna Partyka – 24:18. Choć pojawiły się drobne nerwy, to seta skutecznym atakiem zamknęła Maja Koput – 25:22.
Czwarty set rozpoczął się po myśli przyjezdnych. Po ataku Mai Koput Chemik prowadził 3:1. Sokół szybko odpowiedział i po skutecznej akcji Aleksandry Cygan doprowadził do remisu – 4:4. Chwilę później kontratak Natalii Mędrzyk dał policzankom dwupunktowy zapas – 8:6. Gra falowała. Oba zespoły seriami zdobywały punkty i równie szybko je traciły. Po ataku Tsitsigianni gospodynie wyszły na prowadzenie 11:9, lecz ich radość nie trwała długo. Błędy własne w ataku sprawiły, że Chemik szybko wyrównał – 13:13. Przy stanie 15:13 dla Sokoła nastąpił kluczowy moment seta. Gospodynie stanęły w miejscu, tracąc pięć punktów z rzędu – 15:18. Od tego momentu zespół z Polic już nie oddał kontroli nad wydarzeniami. Policzanki spokojnie dograły końcówkę, a błąd Wiktorii Kowalskiej w ataku przesądził o losach meczu.
Sokół & Hagric Mogilno vs LOTTO Chemik Police 1:3
(17:25, 25:19, 22:25, 22:25)
MVP: Natalia Mędrzyk
Sokół & Hagric Mogilno: Priante, Stronias, Wiktoria Nowak, Tsitsigianni, Cygan, Kowalska, Pancewicz (libero) oraz Świętoń, Stachowicz, Cur-Słomka.
LOTTO Chemik Police: Różyńska, Mędrzyk, Hewelt, Partyka, Orzoł, Koput, Agata Nowak (libero) oraz Przybyło, Grabowska, Rybak-Czyrniańska.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga