UNI Opole musiało działać szybko i zdecydowanie. Po fatalnej kontuzji Margaret Speaks zespół został z jedną nominalną rozgrywającą, co w realiach TAURON Ligi oznaczało ogromne ryzyko sportowe. Władze klubu nie zwlekały jednak z decyzją – nową siatkarką opolskiej drużyny została Gabriela Makarowska-Kulej, która po trzech latach wraca do klubu, w którym przez cztery sezony stanowiła o sile zespołu. Doświadczona rozgrywająca stworzy duet z młodą Wirginia Mulka.
Urazy nie omijały UNI Opole
Początek sezonu 2025/2026 nie układał się po myśli UNI Opole. Zespół od dłuższego czasu zmagał się z problemami kadrowymi, a kolejne urazy mocno ograniczały pole manewru sztabu szkoleniowego. Jak przyznał trener Bartłomiej Dąbrowski w rozmowie z mediami, już na starcie rozgrywek drużyna funkcjonowała w okrojonym składzie, dysponując zaledwie dwiema środkowymi bloku.
Sytuacja stała się dramatyczna pod koniec grudnia. Podczas meczu pucharowego przeciwko #VolleyWrocław poważnej kontuzji doznała Margaret Speaks. Amerykanka 23 grudnia 2025 roku doznała urazu stawu skokowego, który – jak później potwierdził klub – wykluczył ją z gry do końca sezonu. Zawodniczka wciąż przechodzi proces diagnostyczny i leczenie, a skala uszkodzeń więzadeł i ścięgien nie pozwala na szybki powrót do sportu.
W efekcie UNI Opole zostało z jedną rozgrywającą – zaledwie 19-letnią Wirginią Mulką. Choć młoda zawodniczka zdążyła już zebrać cenne minuty w pierwszej szóstce i pokazać spory potencjał, jasne było, że bez wsparcia doświadczonej zmienniczki dalsza część sezonu byłaby ogromnym obciążeniem zarówno dla niej, jak i całego zespołu.
Sentymentalny powrót po latach
W piątek klub z Opola oficjalnie poinformował o zakontraktowaniu Gabrieli Makarowskiej-Kulej. To powrót, który ma nie tylko wymiar sportowy, ale i symboliczny. Rozgrywająca po raz pierwszy trafiła do UNI Opole w 2019 roku jako absolwentka SMS PZPS Szczyrk i bardzo szybko stała się jedną z kluczowych postaci zespołu.
Już w drugim sezonie gry w Opolu wywalczyła z drużyną srebrny medal I ligi kobiet, a rok później – mistrzostwo zaplecza ekstraklasy i upragniony awans do TAURON Ligi. Makarowska-Kulej była jedną z bohaterek tamtych sukcesów i przez cztery sezony odpowiadała za płynność gry „Wilczyc”.
Po odejściu z Opola jej kariera potoczyła się dalej na najwyższym poziomie. W sezonie 2023/2024 reprezentowała barwy KS DevelopRes Rzeszów, z którym sięgnęła po srebrny medal mistrzostw Polski. Ostatnim przystankiem była Energa MKS Kalisz, gdzie zmagała się jednak z problemami zdrowotnymi.
Po przerwie Makarowska-Kulej wraca do gry i do końca sezonu ma odpowiadać za prowadzenie zespołu UNI Opole. Jej doświadczenie, spokój i znajomość klubowego środowiska mogą okazać się bezcenne w kluczowej fazie rozgrywek.
Powrót dobrze znanej twarzy daje opolskiej drużynie nie tylko zabezpieczenie pozycji rozgrywającej, ale również impuls mentalny. Dla młodej Wirginii Mulki to szansa na rozwój u boku bardziej doświadczonej koleżanki, a dla całego zespołu – realna stabilizacja po trudnym okresie pełnym kontuzji i niepewności.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Strefa Siatkówki