LM (K): Zeren Ankara bezlitosne dla ŁKS-u. Wiewióry wciąż bez wygranej w Europie

Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź nadal czekają na swoje pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń. W meczu czwartej kolejki fazy grupowej łodzianki na własnym parkiecie uległy ANKARA Zeren Spor Kulübü 0:3, będąc zespołem wyraźnie słabszym w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Turczynki od pierwszych piłek narzuciły swój styl gry i konsekwentnie realizowały założenia taktyczne.

Początek spotkania nie zapowiadał aż tak jednostronnego widowiska. W pierwszych akcjach Wiewióry dotrzymywały kroku rywalkom, a w ofensywie próbowała ciągnąć grę Mariana Brambilla. Szybko jednak inicjatywę przejęły przyjezdne. Kapitalnie w mecz wprowadziła się Anna Lazareva, dając swojej drużynie prowadzenie 7:4. Chwilę później do ataku dołączyła Aleksandra Uzelac, a po jej uderzeniach przewaga urosła do 9:4, co zmusiło trenera Adriana Chylińskiego do pierwszej przerwy. Łodzianki próbowały reagować – pojedyncze punkty dokładała Thana Fayad, a blokiem kąsała Anna Obiała, jednak Turczynki były niezwykle skuteczne. Na tablicy wyników pojawiały się kolejne niekorzystne dla gospodyń stany – 7:10, 7:13. Zeren doskonale czytało grę ŁKS-u, a ważne piłki kończyła także Saliha Sahin. Mimo prób odrabiania strat, różnica utrzymywała się do końca seta, który skutecznym atakiem zamknęła Lazareva – 25:21.

Druga odsłona tylko potwierdziła przewagę zespołu z Ankary. Już na jej otwarcie asem popisała się Uzelac – 2:0. Przez moment Zeren popełniało więcej błędów, co pozwoliło Łodziankom doprowadzić do remisu 5:5, a nawet na chwilę wyjść na prowadzenie. Był to jednak jedynie krótki przebłysk. Szybko odpowiedziała Ofelia Malinov, a po jej zagrywce Turczynki znów znalazły się z przodu – 10:8. Od tego momentu zaczęła się systematyczna ucieczka przyjezdnych. Regularne punkty z pola serwisowego oraz dobra gra Mai Aleksić na środku sprawiały, że ŁKS miał coraz większe problemy z wyprowadzeniem skutecznej akcji – 15:12, 18:14. Po stronie gospodyń brakowało kreatywności w rozegraniu, a ataki często kończyły się na dobrze ustawionym bloku. Końcówka należała już w pełni do Zeren. Dwa kolejne asy Uzelac oraz szczelna gra blokiem pozwoliły Turczynkom zamknąć seta wynikiem 25:18.

Trzeci set był już formalnością. Choć Łodzianki próbowały jeszcze walczyć, a dobre wejście zaliczyła Weronika Centka-Tietianiec, to szybko znalazły się w trudnej sytuacji – 3:1, 7:9. Po kolejnym bloku Zeren na jednej z przyjmujących ŁKS-u przewaga wzrosła do 11:8. Gospodynie podejmowały rękawicę, jednak niemal każda próba spotykała się z natychmiastową odpowiedzią Ankaranek. Niezmiennie skuteczna była Lazareva, a po asie Salihy Sahin różnica zrobiła się wręcz przepaścista – 20:12. Pojedynczy punkt dołożyła jeszcze Sonia Stefanik, lecz końcówka należała wyłącznie do przyjezdnych. Set, a zarazem całe spotkanie, zakończył się szybkim zwycięstwem Zeren 25:17.

ŁKS Commercecon Łódź vs ANKARA Zeren Spor Kulübü 0:3

(21:25, 18:25, 17:25)

MVP: Anna Lazareva

 

ŁKS Commercecon Łódź: Brambilla, Obiała, Szczyrba, Fayad, Gajer, Stefanik, Bidias (libero) oraz Centka-Tietianiec, Kowalczyk.

ANKARA Zeren Spor Kulübü: Akman, Lazareva, Aleksić, Uzelac, Sahin, Malinov, Alkan (libero) oraz Erkul, Kaldan, Ercan, Onal. 

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. ŁKS Commercecon Łódź