Pokaz siły Budowlanych w Policach

Nie było niespodzianki w spotkaniu 15. kolejki TAURON Ligi pomiędzy LOTTO Chemik Police a PGE Budowlani Łódź. Przyjezdne potwierdziły bardzo dobrą dyspozycję i bez większych problemów sięgnęły po komplet punktów. Podopieczne Macieja Biernata zdominowały rywalki, nie pozwalając im ugrać nawet seta, a w dwóch pierwszych partiach rozbijając Chemika do 14 i 9.

Siatkarki LOTTO Chemika Police nie zdołały zrehabilitować się po wcześniejszych niepowodzeniach i od pierwszych akcji miały ogromne problemy z zatrzymaniem rozpędzonych łodzianek. Już na samym początku meczu PGE Budowlani narzuciły bardzo wysokie tempo gry. Po asie serwisowym Pauliny Damaske oraz skutecznym bloku Julii Orzoł było już 4:0 dla gości. Chemik miał trudności z dokładnym przyjęciem i budowaniem akcji. Cenne punkty dla Budowlanych dokładała Maja Storck, a Alicja Grabka sprawnie rozprowadzała piłki do skrzydeł. Choć nie był to najlepszy dzień Planinsec, łodzianki miały ogromną przewagę jakościową w ofensywie. Niestrudzona Damaske regularnie kończyła kolejne ataki z lewego skrzydła i z wyniku 11:9 w krótkim czasie zrobiło się aż 20:9. Trener Dawid Michor próbował reagować przerwami na żądanie, jednak nie były one w stanie zatrzymać rozpędzonych przyjezdnych. W końcówce pojedyncze zrywy próbowała jeszcze notować Julia Hewelt, lecz przewaga Budowlanych była przytłaczająca. Set zakończył się wyraźnym zwycięstwem łodzianek 25:14.

Druga odsłona przyniosła kontynuację dominacji zespołu z Łodzi. Budowlani bez skrupułów wykorzystywali każde niedociągnięcie rywalek, punktując zarówno zagrywką, jak i blokiem. Przez moment próbowała jeszcze walczyć Julia Orzoł, wspierana przez Kingę Różyńską, jednak były to jedynie pojedyncze akcje. Szkoleniowiec Chemika sięgnął po Katarzynę Partykę, szukając impulsu do gry, lecz obraz seta nie uległ zmianie. Rodica Buterez popisała się skutecznym blokiem i dwoma asami serwisowymi, a przewaga Budowlanych rosła błyskawicznie – najpierw 7:5, a chwilę później już 14:5. Policzanki próbowały jeszcze poderwać się do walki po zagraniach Natalii Mędrzyk. Dobre wejście zanotowała także Weronika Gierszewska, jednak w odpowiedzi punktowała Nadia Siuda z zagrywki. Końcówka była już jednostronna. Skuteczny atak Buterez po prostej zakończył seta wynikiem 25:9 i dał Budowlanym prowadzenie 2:0 w meczu.

Trzeci set był zdecydowanie najbardziej wyrównany, choć i w nim to Budowlani zachowywali kontrolę nad przebiegiem wydarzeń. Chemik starał się nawiązać walkę, a aktywna była Wiktoria Przybyło. Pecha miała natomiast Julia Hewelt, której ataki często trafiały na dobrze ustawiony blok rywalek. Początek tej partii to gra punkt za punkt – 3:4, 9:10. Rozgrywająca Chemika coraz częściej próbowała wykorzystywać środkowe, a po skutecznym bloku Storck na tablicy wyników pojawił się remis 10:10. W tym momencie o czas poprosił trener Maciej Biernat. Przerwa bardzo dobrze podziałała na Budowlane. Do gry włączyła się Bruna Honorio, a cenne punkty dokładała Paulina Majkowska. Łodzianki zbudowały niewielką przewagę w końcówce – 21:19. Mimo prób zatrzymania Buterez pojedynczym blokiem, przyjezdne zachowały spokój. Ostatecznie Budowlani zamknęli spotkanie zwycięstwem 25:23, triumfując w całym meczu 3:0.

LOTTO Chemik Police vs PGE Budowlani Łódź 0:3

(14:25, 9:25, 23:25)

MVP: Rodica Buterez

 

LOTTO Chemik Police: Mędrzyk, Koput, Hewelt, Orzoł, Różyńska, Grabowska, Nowak (libero) oraz Przybyło, Gierszewska, Partyka, Rybak-Czyrniańska.

PGE Budowlani Łódź: Grabka, Damaske, Lelonkiewicz, Storck, Buterez, Planinsec, Łysiak (libero) oraz Honorio, Drużkowska, Siuda, Milewska, Majkowska.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga