Siatkarze PGE Projektu Warszawa w bardzo przekonujący sposób rozpoczęli rywalizację w ćwierćfinale PlusLigi, od pierwszych akcji pokazując dużą pewność siebie oraz wysoką jakość gry. Spotkanie rozegrane na Torwarze toczyło się przy znakomitej atmosferze, a gospodarze potrafili wykorzystać wsparcie kibiców, prezentując dojrzałą i konsekwentną siatkówkę. Warszawianie imponowali nie tylko skutecznością w ataku, ale również dobrą organizacją gry oraz spokojem w kluczowych momentach, które często decydowały o losach poszczególnych fragmentów meczu. Liderem zespołu był Bartosz Bednorz, który wielokrotnie brał odpowiedzialność za kończenie akcji i zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
Pierwszy set od samego początku układał się pod dyktando gospodarzy, którzy szybko narzucili rywalom swój rytm gry i zaczęli budować przewagę. Dobrze funkcjonujący blok oraz wysoka skuteczność w ataku pozwoliły warszawianom odskoczyć na kilka punktów i kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. W pewnym momencie ich przewaga była wyraźna, jednak Jastrzębski Węgiel nie zamierzał odpuszczać i wykorzystał chwilowy przestój rywali. Goście zaczęli grać odważniej, poprawili skuteczność i zdołali doprowadzić do wyrównania, a nawet wyjść na prowadzenie. Końcówka należała jednak do Projektu Warszawa, który w decydujących momentach wrócił do swojej uporządkowanej gry, ograniczył błędy i wykazał się większym spokojem. Dzięki temu gospodarze zamknęli seta wynikiem 25:21 i objęli prowadzenie w meczu.
Druga partia była zdecydowanie najbardziej wyrównana i dostarczyła kibicom wielu emocji. Początek należał do gości, którzy starali się narzucić swoje warunki i wywrzeć presję na przeciwniku. Warszawianie szybko jednak odpowiedzieli, poprawiając grę w bloku oraz w ataku, co pozwoliło im wrócić do gry i doprowadzić do wyrównania. W środkowej fazie seta Projekt ponownie wyszedł na prowadzenie, jednak Jastrzębski Węgiel konsekwentnie utrzymywał kontakt punktowy i nie pozwalał rywalom na zbudowanie większej przewagi. Gra przez długi czas toczyła się punkt za punkt, a każda akcja miała duże znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia. W końcówce ponownie więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy lepiej poradzili sobie z presją i wykorzystali swoje okazje. To pozwoliło im wygrać 25:22 i przybliżyć się do końcowego zwycięstwa.
Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki, a obie drużyny długo utrzymywały podobny poziom gry, wymieniając się punktami. Jastrzębianie próbowali jeszcze przedłużyć swoje szanse i momentami prezentowali się bardzo solidnie, jednak z biegiem czasu inicjatywa coraz wyraźniej przechodziła na stronę gospodarzy. Projekt Warszawa poprawił skuteczność w ataku, a także zaczął lepiej funkcjonować w obronie, co pozwoliło mu budować przewagę i przejmować kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Duże znaczenie miała również dobra dystrybucja piłek oraz pewność siebie, która była widoczna w każdej kolejnej akcji. Warszawianie stopniowo powiększali dystans punktowy i nie pozwolili rywalom na powrót do gry, zachowując koncentrację do samego końca. Ostatecznie zamknęli seta wynikiem 25:19, przypieczętowując zwycięstwo w całym spotkaniu.
Całe spotkanie pokazało, że Projekt Warszawa jest zespołem bardzo dobrze przygotowanym do tej fazy rozgrywek i potrafi utrzymać wysoki poziom gry przez dłuższy czas. Stołeczna drużyna była bardziej konsekwentna, popełniała mniej błędów i lepiej radziła sobie w kluczowych momentach, co miało ogromne znaczenie dla końcowego rezultatu. Jastrzębski Węgiel momentami próbował nawiązać walkę i pokazał swoje możliwości, jednak brakowało mu stabilności, by realnie zagrozić rywalom na przestrzeni całego spotkania. Jeśli warszawianie utrzymają taką dyspozycję w kolejnych meczach, mogą z dużą pewnością myśleć o awansie do półfinału i dalszej walce o medale, ponieważ już teraz pokazali, że dysponują potencjałem, który pozwala im rywalizować z najlepszymi. To zwycięstwo daje im wyraźną przewagę.
PGE Projekt Warszawa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:21, 25:22, 25:19)
MVP: Bartosz Bednorz
Składy zespołów:
PGE Projekt Warszawa: Firlej (2), Bednorz (19), Semeniuk (7), Gomułka (7), Tillie (14), Kochanowski (5), Wojtaszek (libero) oraz Weber (3), Kozłowski
JSW Jastrzębski Węgiel: Usowicz (3), Kaczmarek (9), Szerszeń (9), Brehme (7), Toniutti, Gierżot (11), Granieczny (libero) oraz Lorenc (6), Kufka, Zaleszczyk (1), Tuaniga
Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga
