Reprezentacja Polski zakończyła fazę grupową mistrzostw Europy porażką. Biało Czerwoni po niezwykle zaciętym spotkaniu ulegli Bułgarii 2:3. O losach meczu rozstrzygnął dopiero tie break, w którym gospodarze wykorzystali swoją szansę i zwyciężyli 20:18. Mimo przegranej Polacy zachowali pierwsze miejsce w grupie B.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania drużyna Nikoli Grbicia była pewna awansu z pierwszej pozycji. Starcie z Bułgarią miało więc przede wszystkim sprawdzić reprezentację Polski na tle znacznie bardziej wymagającego przeciwnika. Gospodarze potrzebowali natomiast zwycięstwa za trzy punkty, aby poprawić swoją sytuację w tabeli.
Początek meczu był wyrównany. Obie drużyny odważnie ryzykowały w polu serwisowym, a wynik długo oscylował wokół remisu. Z czasem przewagę zaczęli budować Polacy. Dużo dobrego w grze biało czerwonych wnosił blok, a skuteczne akcje pozwoliły odskoczyć Bułgarom.
Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać. W końcówce pierwszej partii Polacy zachowali więcej spokoju i skutecznie wykorzystali swoje okazje. Biało Czerwoni wygrali 25:20 i objęli prowadzenie w całym spotkaniu.
Drugi set przyniósł jeszcze więcej emocji. Polska długo kontrolowała wydarzenia na parkiecie i w pewnym momencie prowadziła już 15:10. Bułgarzy odpowiedzieli jednak serią skutecznych akcji i doprowadzili do wyrównania.
Końcówka partii była prawdziwą wojną nerwów. Obie drużyny miały swoje szanse na zakończenie seta, ale żadna nie potrafiła postawić kropki nad i. Ostatecznie to gospodarze zachowali więcej zimnej krwi. Po długiej walce wygrali 31:29 i doprowadzili do remisu.
Trzecia odsłona ponownie rozpoczęła się po myśli reprezentacji Polski. Biało Czerwoni prowadzili 12:8 i wydawało się, że są na dobrej drodze do odzyskania przewagi w meczu. Bułgarzy po raz kolejny pokazali jednak charakter.
Gospodarze zaczęli odrabiać straty, a ich liderzy coraz częściej znajdowali sposób na polski blok. W decydujących fragmentach to Bułgaria była skuteczniejsza. Wynik 25:23 dał jej prowadzenie 2:1.
Polacy znaleźli się pod presją, ale odpowiedzieli bardzo dobrą grą w czwartej partii. Biało Czerwoni od początku kontrolowali wynik, a Bułgarzy nie byli już w stanie odwrócić sytuacji. Polska wygrała 25:19 i doprowadziła do tie breaka.
Decydująca partia rozpoczęła się znacznie lepiej dla gospodarzy. Bułgarzy prowadzili już 10:5 i byli bardzo blisko zwycięstwa. Polacy nie zamierzali jednak składać broni. Rozpoczęli pogoń i doprowadzili do remisu 13:13.
W końcówce emocje sięgnęły zenitu. Biało Czerwoni mieli nawet piłkę meczową, ale nie zdołali jej wykorzystać. Bułgarzy odpowiedzieli skutecznymi akcjami i ostatecznie zakończyli tie breaka wynikiem 20:18.
Tym samym Polska poniosła pierwszą porażkę podczas tegorocznych mistrzostw Europy. Wcześniej biało Czerwoni bez straty seta pokonali Portugalię, Izrael, Macedonię Północną oraz Ukrainę. Przegrana z Bułgarią nie zmieniła jednak ich sytuacji w tabeli. Polacy zakończyli grupę B na pierwszym miejscu.
W 1/8 finału reprezentacja Polski zmierzy się z Łotwą. Faza pucharowa będzie już oznaczała zupełnie nową historię. Każdy kolejny mecz może bowiem zakończyć udział w turnieju.
Polska 2:3 Bułgaria
25:20, 29:31, 23:25, 25:19, 18:20
Polska: Marcin Komenda, Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk, Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak, Jakub Popiwczak oraz Kewin Sasak, Jan Firlej, Artur Szalpuk.
Bułgaria: Simeon Nikolow, Aleksandar Nikolow, Denislav Bardarow, Aspar Asparuhov, Iliya Petkov, Aleks Grozdanov, Zhasmin Velichkov oraz Martin Atanasov, Rusi Zhelev, Preslav Petkov.
