Pałac Bydgoszcz z pierwszym zwycięstwem

Metalkas Pałac Bydgoszcz odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/2027 TAURON Ligi Kobiet. Po pięciosetowej inauguracji z BKS-em ZGO Bielsko-Biała bydgoszczanki tym razem zgarnęły pełną pulę. W Mielcu pokonały ITA TOOLS Stal 3:0. Najbardziej jednostronna była druga partia, natomiast w pierwszej i trzeciej gospodynie próbowały postawić się rywalkom. MVP spotkania została Wiktoria Makarewicz.

Obie drużyny rozpoczęły sezon od pięciosetowych spotkań, ale z zupełnie różnym skutkiem. ITA TOOLS Stal Mielec wygrała na wyjeździe z #VolleyWrocław 3:2, natomiast Metalkas Pałac Bydgoszcz po niezwykle zaciętym pojedynku uległ BKS-owi ZGO Bielsko-Biała 2:3. Mielczanki przystępowały więc do pierwszego domowego meczu z dwoma punktami na koncie, podczas gdy Pałac przyjechał na Podkarpacie po premierowe zwycięstwo.

Podopieczne Bartłomieja Łyczakowskiego od początku potrafiły wywierać presję na rywalkach i – poza kilkoma słabszymi fragmentami – kontrolowały przebieg spotkania. Stal miała swoje szanse przede wszystkim w pierwszej oraz trzeciej partii, ale w najważniejszych momentach skuteczniejsze były przyjezdne.

Lepiej w spotkanie weszły bydgoszczanki. Pałac szybko wypracował czteropunktową przewagę i przy stanie 8:4 miał już pierwszy niewielki kapitał. Mielczanki nie pozwoliły jednak rywalkom odjechać na dobre. Gospodynie uporządkowały swoją grę, zaczęły skuteczniej odpowiadać w ofensywie i doprowadziły do remisu 9:9. Początek seta pokazał, że Stal nie zamierza oddawać inicjatywy bez walki. Wydawało się, że podopieczne Jakuba Głuszaka złapały właściwy rytm, ale nie potrafiły utrzymać go na dłużej. Pałac ponownie zaczął budować przewagę, przede wszystkim dzięki większej regularności. Przyjezdne zdobywały punkty seriami, podczas gdy po stronie Stali dobre akcje przeplatały się z błędami i problemami z utrzymaniem jakości przez kilka kolejnych wymian. Mielczanki jeszcze próbowały wrócić do gry i w końcowej fazie nie pozwoliły przeciwniczkom na całkowicie spokojne zamknięcie seta. Bydgoszczanki miały jednak więcej argumentów w najważniejszych akcjach. Zachowały przewagę i zwyciężyły 25:22, robiąc pierwszy krok w stronę premierowej wygranej w sezonie.

Druga partia szybko zaczęła układać się po myśli Pałacu. Przyjezdne ponownie lepiej weszły w seta i objęły prowadzenie 7:4. Stal przez chwilę pozostawała jeszcze blisko – przy wyniku 6:8 różnica wynosiła zaledwie dwa punkty i nic nie zapowiadało późniejszej dominacji bydgoszczanek. Wtedy nastąpił jednak fragment, który praktycznie rozstrzygnął losy całej odsłony. Pałac zdobył siedem punktów z rzędu i z 8:6 zrobiło się aż 15:6. Gra Stali zupełnie się posypała, a z każdą kolejną udaną akcją przyjezdne nabierały jeszcze większej pewności siebie. Bydgoszczanki dobrze funkcjonowały w ofensywie i nie pozwalały rywalkom na złapanie rytmu. Mielczanki próbowały reagować, ale tym razem różnica była już zbyt duża. Pałac nie zamierzał zwalniać i konsekwentnie powiększał przewagę. W przeciwieństwie do pierwszego seta gospodynie nie były już w stanie doprowadzić do wyrównanej końcówki. Bydgoszczanki wygrały zdecydowanie 25:14 i po dwóch partiach znalazły się o krok od kompletu punktów.

Po jednostronnej drugiej odsłonie gospodynie musiały zareagować, jeśli chciały pozostać w meczu. Trzecia partia od początku wyglądała zdecydowanie lepiej w ich wykonaniu i była najbardziej wyrównaną częścią całego spotkania. Stal poprawiła swoją grę, a Pałac nie był już w stanie tak łatwo budować kilkupunktowych serii. Przez dłuższy czas żadna ze stron nie potrafiła zdecydowanie przejąć kontroli. Mielczanki wiedziały, że nie mają już marginesu błędu, natomiast bydgoszczanki cierpliwie czekały na swoje szanse. Z czasem ponownie zaczęły przejmować inicjatywę. W ważnych momentach skutecznie kończyły akcje, a jednym z najważniejszych punktów ofensywy Pałacu pozostawała Wiktoria Makarewicz. Stal nie zamierzała jednak rezygnować. Gospodynie w końcówce ruszyły w pościg i zmniejszyły dystans. Tym razem Pałac nie mógł pozwolić sobie na chwilę rozluźnienia, bo różnica stopniała na tyle, że wynik seta pozostawał sprawą otwartą niemal do ostatnich piłek. Bydgoszczanki wytrzymały presję. Nie pozwoliły rywalkom doprowadzić do gry na przewagi i wykorzystały swoją szansę, zwyciężając 25:23. Po trzech setach mogły więc świętować nie tylko pierwszą wygraną w sezonie, ale również pierwszy komplet punktów.

Makarewicz znów liderką Pałacu

Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Wiktoria Makarewicz. Przyjmująca Pałacu już podczas inauguracji przeciwko BKS-owi ZGO Bielsko-Biała była jedną z najważniejszych postaci swojej drużyny. Wówczas bydgoszczanki znalazły się w bardzo trudnej sytuacji, przegrywały 0:2, ale zdołały wrócić do spotkania i doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie nie udało im się wygrać, lecz Makarewicz zakończyła tamten mecz z imponującym dorobkiem 26 punktów.

W Mielcu Pałac nie musiał już gonić rywalek. Tym razem to bydgoszczanki przez większość spotkania dyktowały warunki, a przede wszystkim nie pozwoliły Stali na odwrócenie jego przebiegu. Makarewicz ponownie należała do najważniejszych zawodniczek zespołu i tym razem jej dobra dyspozycja została nagrodzona statuetką MVP.

Dla Pałacu zwycięstwo ma dodatkowe znaczenie po trudnym początku rozgrywek. Po jednym punkcie zdobytym przeciwko BKS-owi zespół Bartłomieja Łyczakowskiego dołożył trzy kolejne i pokazał, że potrafi nie tylko walczyć w długich, pięciosetowych pojedynkach, ale również zdecydowanie rozstrzygać mecze na swoją korzyść.

Stal tym razem bez punktów

Zupełnie inne nastroje panują po stronie Mielczanek. ITA TOOLS Stal rozpoczęła sezon od bardzo wartościowego zwycięstwa we Wrocławiu. Podopieczne Jakuba Głuszaka wygrały tam 3:2, a MVP została Aleksandra Adamczyk. Pierwszy mecz we własnej hali nie przyniósł jednak kontynuacji dobrego początku.

Najwięcej do poprawy pozostawia przede wszystkim drugi set, w którym gospodynie pozwoliły Pałacowi całkowicie przejąć inicjatywę. Znacznie lepszym sygnałem była trzecia odsłona. Stal potrafiła wrócić do wyrównanej gry i do końca naciskała na przeciwniczki, ale tym razem w decydujących akcjach zabrakło jej skuteczności.

Pałac wykorzystał swoje szanse i po dwóch kolejkach ma już za sobą dwa zupełnie różne spotkania – pięciosetową batalię z BKS-em oraz trzysetowe zwycięstwo w Mielcu. Dla Stali jest to natomiast pierwsza porażka w nowych rozgrywkach.

ITA TOOLS Stal Mielec – Metalkas Pałac Bydgoszcz 0:3

(22:25, 14:25, 23:25)

MVP: Wiktoria Makarewicz

ITA TOOLS Stal Mielec: Bińczycka, Bączyńska, Andersson, Sobiczewska, Adamczyk, Moszyńska, Łucenko (libero) oraz Twardoch, Ociepa, Jovanović, Grabowska.

Metalkas Pałac Bydgoszcz: Łyczakowska, Makarewicz, Dębowska, Bartkowska-Kluza, Pinczewska, Pol, Jagła (libero) oraz Kołakowska, Ziółkowska (libero), Wróbel, Hewelt.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej