Puchar CEV (M): JSW Jastrzębski Węgiel poza Pucharem CEV. Piacenza przypieczętowała awans w rewanżu 1/8 finału

Rewanżowy mecz Gas Sales Bluenergy Piacenza – JSW Jastrzębski Węgiel zakończył się wynikiem 3:1, co oznacza, że Pomarańczowi pożegnali się z Pucharem CEV na etapie 1/8 finału. Po porażce 1:3 w pierwszym spotkaniu jastrzębianie musieli wygrać w Italii i odwrócić losy dwumeczu. Włoski zespół potrzebował jednak tylko dwóch wygranych setów do awansu – i wykonał plan już w pierwszej części rywalizacji.

Spotkanie rozpoczęło się od wyraźnej inicjatywy gospodarzy. Siatkarze Gas Sales Bluenergy Piacenza od pierwszych akcji narzucili agresywną zagrywkę i wysoką jakość w kontrataku. Szybko zbudowana przewaga (6:2) była efektem skutecznej gry blokiem oraz precyzyjnej dystrybucji Paolo Porro, który umiejętnie rozrzucał piłki do skrzydeł. JSW Jastrzębski Węgiel próbował odpowiedzieć, głównie za sprawą Mirana Kujundzicia i pojedynczych akcji Łukasza Kaczmarka, jednak przewaga Włochów utrzymywała się na bezpiecznym poziomie. Gdy na tablicy wyników było 12:6, stało się jasne, że Pomarańczowi muszą podnieść poziom w przyjęciu, by wrócić do gry. W środkowej fazie seta jastrzębianie zbliżyli się jeszcze na dwa punkty (12:10), pokazując ambicję i wolę walki. Piacenza szybko jednak odpowiedziała serią skutecznych akcji – zarówno w ataku ze skrzydeł, jak i w kontrze po dobrze ustawionym bloku. Końcówka należała już do gospodarzy, którzy nie wypuścili prowadzenia z rąk i zamknęli partię 25:20.

Druga odsłona rozpoczęła się bardziej wyrównanie. JSW Jastrzębski Węgiel przez chwilę dotrzymywał kroku rywalom (6:5, 8:7), jednak z każdą kolejną akcją widać było większą swobodę po stronie włoskiej drużyny. Alessandro Bovolenta zaczął punktować seriami, a Mandiraci i Comparoni dokładali swoje cegiełki w ataku i bloku. Kluczowym momentem był fragment gry w środkowej części seta, gdy Piacenza odskoczyła na kilka punktów dzięki skutecznej grze w systemie blok–obrona. Jastrzębianie mieli trudności z kończeniem pierwszej akcji, a ich ataki coraz częściej wracały po stronie gospodarzy w postaci kontr. Przy stanie 18:13 przewaga Włochów była już wyraźna. Pomarańczowi walczyli o każdą piłkę, jednak brakowało im stabilności w przyjęciu i skuteczności w długich wymianach. Set zakończył się wynikiem 25:18, a dwa wygrane sety dały Piacenzie upragniony awans do ćwierćfinału Pucharu CEV.

Po zapewnieniu sobie awansu gospodarze nieco rozluźnili grę, co wykorzystali podopieczni Andrzeja Kowala. W trzeciej partii JSW Jastrzębski Węgiel zaprezentował się zdecydowanie lepiej w przyjęciu i kontrataku. Na parkiecie pojawili się zmiennicy, którzy wnieśli nową energię. Adam Lorenc był jednym z liderów tej odsłony, skutecznie kończąc akcje na skrzydle. Joshua Tuaniga dobrze prowadził grę, uruchamiając zarówno środek, jak i skrzydła. Jastrzębianie zaczęli budować przewagę (8:5, 16:10), a Piacenza miała wyraźny problem z odnalezieniem rytmu. Skuteczny blok i cierpliwa gra w kontrze pozwoliły gościom kontrolować przebieg seta. Partia zakończyła się wynikiem 25:18 dla JSW Jastrzębskiego Węgla – była to jednak już tylko walka o zwycięstwo w meczu, bo losy dwumeczu były rozstrzygnięte.

Czwarta odsłona przyniosła jeszcze emocje. Pomarańczowi wyszli na prowadzenie 8:4, próbując pójść za ciosem i doprowadzić do tie-breaka. W ich grze było więcej odwagi i luzu, co przełożyło się na skuteczniejsze akcje w ataku. Piacenza jednak szybko wróciła do swojej organizacji gry. Henri Leon, Lukas Bergmann i Daniel Iyegbekedo zaczęli regularnie punktować, a gospodarze stopniowo niwelowali straty (15:16, 21:20). Końcówka była bardzo wyrównana i rozgrywana punkt za punkt. W decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowali Włosi. Odważne decyzje w ataku i konsekwencja w zagrywce pozwoliły im przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Set zakończył się wynikiem 25:22, a cały mecz 3:1 dla Gas Sales Bluenergy Piacenza.

Gas Sales Bluenergy Piacenza vs JSW Jastrzębski Węgiel 3:1

(25:20, 25:18, 18:25, 25:22)

 

Gas Sales Bluenergy Piacenza: Porro, Mandiraci, Comparoni, Iyegbekedo, Gutierrez Suarez, Bovolenta, Loreti (libero) oraz Leon, Travica, Andringa, Bergmann, Fraleone, Pace (libero).

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Kujundzić, Brehme, Gierżot, Usowicz, Granieczny (libero) oraz Lorenc, Staszewski, Szerszeń, Kufka, Zaleszczyk, Tuaniga, Jurczyk (libero).

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. JSW Jastrzębski Węgiel

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej