LM (M): PGE Projekt Warszawa w Final Four Ligi Mistrzów

Bogdanka LUK Lublin pokonała PGE Projekt Warszawa 3:2 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów, jednak zwycięstwo to nie wystarczyło do awansu do Final Four. O losach rywalizacji przesądziło pierwsze spotkanie, w którym lublinianie przegrali 1:3. W efekcie to stołeczna drużyna mogła cieszyć się z miejsca w najlepszej czwórce rozgrywek, mimo porażki w rewanżu.

Spotkanie od początku miało swoją intensywność i było wyraźnie naznaczone stawką rywalizacji. Gospodarze wyszli na parkiet zmotywowani i skoncentrowani, chcąc jak najdłużej utrzymać się w walce o awans. Już w pierwszych akcjach pokazali, że nie zamierzają oddać meczu bez walki, narzucając swoje tempo gry i skutecznie punktując.

Pierwszy set rozpoczął się od przewagi Bogdanki, która objęła prowadzenie 7:4 i przez moment kontrolowała przebieg wydarzeń. Projekt Warszawa szybko jednak odpowiedział, doprowadzając do wyrównania i przejmując inicjatywę. Kluczowa okazała się zagrywka, a szczególnie as Bartosza Bednorza, po którym warszawianie zaczęli budować przewagę. Goście grali pewnie w ataku i konsekwentnie powiększali dystans punktowy. Mimo prób odrabiania strat przez gospodarzy, końcówka należała do Projektu, który zamknął seta wynikiem 25:21.

Druga odsłona miała podobny scenariusz, choć początkowo gra była bardziej wyrównana. Obie drużyny długo grały punkt za punkt, jednak z czasem coraz większą przewagę zaczęli uzyskiwać siatkarze z Warszawy. Dobrze funkcjonujący blok oraz skuteczność w kontratakach pozwoliły im odskoczyć na kilka punktów. Lublinianie starali się jeszcze wrócić do gry, ale problemy w przyjęciu i błędy własne utrudniały im odrabianie strat. Projekt kontrolował końcówkę i pewnie wykorzystał wypracowaną przewagę, wygrywając drugiego seta 25:21 i tym samym zapewniając sobie awans do Final Four.

Trzeci set nie miał już wpływu na losy dwumeczu, co wpłynęło na decyzje trenerów o wprowadzeniu zmian w składach. Mimo to tempo gry pozostało wysokie, a obie drużyny chciały zakończyć spotkanie w dobrym stylu. Do połowy seta wynik oscylował wokół remisu, jednak w pewnym momencie gospodarze złapali wyraźny rytm. Seria punktów przy zagrywkach Marcina Komendy pozwoliła im odskoczyć na kilka oczek i przejąć kontrolę nad grą. Projekt próbował jeszcze zmniejszyć stratę, ale końcówka należała do lublinian, którzy wygrali 25:22.

Czwarta partia była najbardziej zacięta i dostarczyła kibicom ogromnych emocji. Bogdanka od początku utrzymywała niewielką przewagę, jednak Projekt nie odpuszczał i w kluczowym momencie doprowadził do wyrównania. Końcówka seta była prawdziwą wymianą ciosów, a gra przeniosła się na przewagi. Obie drużyny broniły piłki setowe i prezentowały wysoki poziom w decydujących akcjach. Ostatecznie po długiej, ponad trzydziestominutowej walce to gospodarze okazali się lepsi, wygrywając 32:30 i doprowadzając do tie-breaka.

Decydująca partia była zwieńczeniem emocjonującego spotkania. Obie drużyny grały bardzo równo, a wynik przez długi czas pozostawał nierozstrzygnięty. Przy zmianie stron minimalną przewagę miała Bogdanka, która z czasem zaczęła ją powiększać. Kluczowy fragment należał do gospodarzy, którzy dzięki skutecznej grze w ataku i dobrej zagrywce odskoczyli na kilka punktów. W końcówce nie oddali już prowadzenia, a błąd serwisowy gości zakończył mecz wynikiem 15:12.

Mimo zwycięstwa w rewanżu Bogdanka LUK Lublin musi pogodzić się z odpadnięciem z Ligi Mistrzów. Zespół pokazał jednak charakter i wolę walki, co może być dobrym prognostykiem na przyszłość. Z kolei PGE Projekt Warszawa potwierdził swoją jakość w całym dwumeczu i zasłużenie awansował do Final Four, gdzie powalczy o najwyższe cele.

Bogdanka LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa 3:2

(21:25, 18:25, 25:22, 32:30, 15:12)

MVP: Kevin Sasak

Bogdanka LUK Lublin: Hilir Henno, Fynnian McCarthy, Mateusz Malinowski, Wilfredo Leon, Aleks Grozdanov, Marcin Komenda – Maciej Czyrek (libero) oraz Mikołaj Sawicki, Kewin Sasak, Jackson Young, Thales Hoss (libero), Daenan Gyimah, Jakub Wachnik, Rafał Prokopczuk.

PGE Projekt Warszawa: Jakub Kochanowski, Jan Firlej, Bartosz Bednorz, Jurij Semeniuk, Bartosz Gomułka, Kevin Tillie – Damian Wojtaszek (libero) oraz Michał Kozłowski, Linus Weber, Karol Kłos, Brandon Koppers, Bartosz Firszt, Jakub Strulak, Maciej Olenderek (libero).

Źródło: informacja własna, fot. PGE Projekt Warszawa

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej