Siatkarki UNI Opole dołączyły do grona półfinalistek TAURON Ligi w sezonie 2025/2026. W decydującym meczu ćwierćfinałowym pokonały we własnej hali ITA TOOLS Stal Mielec 3:2 po niezwykle emocjonującym i pełnym zwrotów akcji spotkaniu. O finał opolanki powalczą teraz z PGE Budowlanymi Łódź.
Pierwszy set od początku układał się po myśli gospodyń. Świetnie funkcjonowała ofensywa oparta na Katarzynie Zaroślińskiej-Król i Hannie Hellvig, które szybko wypracowały przewagę – 7:3. Mielczanki miały problemy ze skutecznością w ataku, choć długie wymiany często kończyła Anna Bączyńska. Opolanki kontrolowały przebieg seta i prowadziły już 17:12, jednak w końcówce przyjezdne wróciły do gry, doprowadzając do remisu 18:18. Na moment wyszły nawet na prowadzenie, ale końcówka należała do Hellvig. Szwedka najpierw dała swojej drużynie piłkę setową (24:21), a chwilę później zakończyła partię – 25:22.
Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia Stali. Blok Rozalii Moszyńskiej i jej skuteczna zagrywka dały prowadzenie 5:2. Gra była bardzo wyrównana w obronie, a obie drużyny często kończyły akcje w kontrach. Opolanki miały chwilowy przestój, co wykorzystały mielczanki – 13:8. W drugiej części seta gospodynie zaczęły odrabiać straty, a ważną rolę odegrała Gabriela Makarowska-Kulej, która doprowadziła do remisu 17:17. Końcówka jednak należała do przyjezdnych, które dzięki dobrej grze blok-obrona przejęły kontrolę i wygrały 25:21.
Trzeci set przyniósł bardzo wyrównaną rywalizację od pierwszych akcji – 4:4, 7:7. Po stronie UNI Opole wyróżniała się Hellvig, natomiast w ekipie Stali bardzo dobrze prezentowała się Weronika Sobiczewska. Gospodynie jako pierwsze odskoczyły na dwa punkty po skutecznych blokach Natalii Kecher, jednak szybko straciły rytm. Mielczanki zaczęły przejmować inicjatywę – po asie Sobiczewskiej prowadziły 14:12. Kolejne punkty zdobywane przy zagrywkach Julii Bińczyckiej powiększyły przewagę – 20:16. Opolanki nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek i przegrały seta 21:25, stając pod ścianą.
Czwarta partia była popisem drużyny z Opola. Od początku gospodynie grały bardzo agresywnie i skutecznie – szybko zrobiło się 3:0. Zaroślińska-Król i Hellvig ciągnęły ofensywę, a blok z Kecher funkcjonował bez zarzutu. Przewaga rosła błyskawicznie – 12:2, a chwilę później już 16:3. Mielczanki kompletnie nie radziły sobie z zagrywką rywalek i miały ogromne problemy z przyjęciem. Opolanki dominowały w każdym elemencie – zarówno w bloku, jak i w kontrataku. Set zakończył się zdecydowanym zwycięstwem UNI 25:12 i doprowadzeniem do tie-breaka.
Decydująca partia od początku była niezwykle wyrównana – 3:3. Mielczanki dobrze pracowały w obronie i po skutecznym ataku Sobiczewskiej prowadziły 6:4. Wtedy jednak inicjatywę przejęła Katarzyna Zaroślińska-Król, która dała impuls swojej drużynie. Opolanki zdobyły kilka punktów z rzędu i wyszły na prowadzenie 8:6 przy zmianie stron. W końcówce coraz większe problemy miały liderki Stali – Bączyńska i Kazała. Gospodynie natomiast grały coraz pewniej. Asa serwisowego dołożyła Uxue Guereca (12:8), a chwilę później mecz zakończyła zagrywką Hellvig, pieczętując awans swojej drużyny – 15:11.
UNI Opole vs ITA TOOLS Stal Mielec 3:2
(25:22, 21:25, 21:25, 25:12, 15:11)
MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król
UNI Opole: Zaroślińska-Król, Kecher, Hellvig, McCall, Połeć, Makarowska-Kulej, Łyduch (libero) oraz Guereca, Paluszkiewicz.
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska, Moszyńska, Bączyńska, Kazała, Ponikowska, Bińczycka, Mazur (libero) oraz Ociepa, Calkins, Adamczyk, Walczak.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga
