BOGDANKA LUK Lublin potwierdziła swoją dominację w ćwierćfinale PlusLigi i po drugim zwycięstwie nad PGE GiEK Skrą Bełchatów zapewniła sobie awans do półfinału. Choć gospodarze momentami stawiali trudne warunki, to mistrzowie Polski w kluczowych momentach pokazywali jakość i kontrolowali przebieg spotkania.
Pierwszy set od początku był bardzo wyrównany i intensywny. Obie drużyny dobrze funkcjonowały w ataku, a wynik przez długi czas oscylował wokół remisu. Lublinianie jako pierwsi zdołali wypracować wyraźniejszą przewagę – po skutecznych akcjach i dobrej grze blokiem było już 18:15. Wydawało się, że kontrolują sytuację, jednak Skra odpowiedziała znakomitą serią i szybko doprowadziła do wyrównania 22:22. Końcówka była niezwykle nerwowa i rozgrywana na przewagi. W decydujących momentach więcej zimnej krwi zachowali jednak goście. Kluczową rolę odegrał Fynnian McCarthy, który najpierw utrudnił przyjęcie rywalom, a następnie zakończył seta asem serwisowym – 26:24.
Druga odsłona rozpoczęła się po myśli gospodarzy, którzy szybko zbudowali kilkupunktową przewagę i wydawało się, że mogą wrócić do meczu. Skra dobrze funkcjonowała w ataku, a dodatkowo potrafiła wykorzystać błędy przeciwników. Lublinianie jednak bardzo szybko odrobili straty i doprowadzili do remisu, a następnie zaczęli przejmować inicjatywę. Ważnym momentem była seria zagrywek Zouheira El Graouiego, która na chwilę wybiła z rytmu gości. Mistrzowie Polski nie dali się jednak złamać i w końcówce seta ponownie pokazali swoją jakość. Skuteczna gra w ataku i stabilność w przyjęciu pozwoliły im odzyskać kontrolę i zamknąć partię 25:21.
Trzeci set był ostatnią próbą powrotu Skry do rywalizacji, jednak od początku było widać, że to Lublin ma więcej argumentów. Goście bardzo dobrze grali w obronie, a każdą nadarzającą się okazję w ataku wykorzystywał Mateusz Malinowski, który był nie do zatrzymania. Skra próbowała zmieniać ustawienie i reagować zmianami, jednak nie była w stanie znaleźć skutecznego sposobu na rozpędzonych rywali. Lublinianie stopniowo budowali przewagę, kontrolując przebieg seta i ograniczając własne błędy. W końcówce grali już bardzo pewnie, a przewaga kilku punktów pozwoliła im spokojnie zamknąć spotkanie wynikiem 25:22 i przypieczętować awans do półfinału.
PGE GiEK Skra Bełchatów vs BOGDANKA LUK Lublin 0:3
(24:26, 21:25, 22:25)
MVP: Mateusz Malinowski
PGE GiEK Skra Bełchatów: Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Nowak, Chitigoi, Kędzierski (libero) oraz Szymura (libero), El Graoui, Żakieta, Kubicki.
BOGDANKA LUK Lublin: Henno, Komenda, Malinowski, Leon, Grozdanow, McCarthy, Hoss (libero) oraz Sasak, Sawicki, Young.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga
