Złoty set dla Radomki! Emocjonujący finisz walki o 9. miejsce

Rywalizacja o 9. miejsce w sezonie 2025/2026 TAURON Ligi pomiędzy Sokołem & Hagric Mogilno a MOYA Radomką Radom przyniosła sporo emocji i zwrotów akcji. Przed rewanżem w lepszej sytuacji były siatkarki z Mogilna, jednak to Radomianki pokazały większą determinację i konsekwencję w decydujących momentach. Zwycięstwo 3:1 w meczu rewanżowym doprowadziło do złotego seta, w którym przyjezdne przypieczętowały triumf w całym dwumeczu.

Pierwszy set od początku układał się pod dyktando Radomki. Choć mecz rozpoczął się od asa Marii Tsitsigianni, to bardzo szybko odpowiedziała Kateryna Zhylinska i to przyjezdne objęły prowadzenie 5:3. Zespół z Radomia prezentował większą stabilność w ataku – punktowały Dąbrowska i Garita, a przewaga zaczęła rosnąć. Sokół nie potrafił znaleźć rytmu, a pojedyncze akcje Cur-Słomki czy Świętoń nie wystarczały. Po asie Petrenko było już 20:15 i Radomianki pewnie zmierzały po wygraną. Set zakończył się wynikiem 25:18 dla gości.

Druga partia przyniosła zupełnie inny obraz gry. Radomka rozpoczęła ją równie dobrze (5:2), ale tym razem Sokół szybko odpowiedział. Gospodynie zaczęły lepiej funkcjonować w bloku i obronie, a błędy zaczęły pojawiać się po stronie przyjezdnych. Gra długo toczyła się punkt za punkt, jednak kluczowy moment nastąpił przy stanie 18:15 dla Radomki. Wtedy Mogilnianki zanotowały świetną serię, doprowadzając do remisu 19:19. Końcówka należała już do gospodyń – skuteczny blok na Pladze dał im zwycięstwo 25:22 i wyrównanie stanu meczu.

Trzeci set ponownie był bardzo wyrównany. Obie drużyny grały punkt za punkt (4:4), jednak Radomka coraz częściej znajdowała sposób na przełamanie rywalek. Ważne punkty zdobywała Petrenko, a as serwisowy przy stanie 12:9 pozwolił przyjezdnym odskoczyć. Sokół próbował jeszcze wrócić do gry, między innymi dzięki Tsitsigianni i Świętoń, ale liczba błędów własnych była zbyt duża. W końcówce Radomianki kontrolowały sytuację, a seta zakończył błąd Świętoń – 25:22 i prowadzenie 2:1 dla gości.

Czwarta partia była już zdecydowanie pod kontrolą Radomki, choć jej początek należał do Sokoła. Po akcjach Brzoski i skutecznym bloku na Pladze gospodynie prowadziły 9:4 i wydawało się, że mogą doprowadzić do tie-breaka. Radomianki szybko jednak wróciły do gry. Seria bloków i poprawa skuteczności w ataku pozwoliły im odrobić straty i wyjść na prowadzenie 12:11. Od tego momentu kontrolowały przebieg seta. Sokół wyraźnie stracił rytm, a przewaga przyjezdnych rosła – 20:16. Ostatecznie seta zakończył blok na Świętoń, dając Radomce zwycięstwo 25:18 i doprowadzenie do złotego seta.

W decydującym, złotym secie Radomianki poszły za ciosem i nie pozostawiły rywalkom złudzeń. Od początku narzuciły swój styl gry, prezentując większą pewność w ataku i skuteczność w kluczowych akcjach. Sokół nie był już w stanie nawiązać równorzędnej walki, a Radomka przypieczętowała triumf w całej rywalizacji, sięgając po 9. miejsce w sezonie.

Sokół & Hagric Mogilno vs MOYA Radomka Radom 1:3

(18:25, 25:22, 22:25, 18:25)

Złoty set: 13:15

MVP: Kateryna Zhylinska

Sokół & Hagric Mogilno: Tsitsigianni, Świętoń, Cygan, Brzoska, Cur-Słomka, Priante, Pancewicz (libero) oraz Nowak W., Stachowicz. 

MOYA Radomka Radom: Zhylinska, Plaga, Szumera, Garita, Petrenko, Dąbrowska, Niemcewa (libero) oraz Molchanova, Kovać, Marszałkowicz.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej